Zielona herbata a ciąża

Ciąża jest dla większości kobiet czasem szczególnej dbałości o siebie. Zdrowa dieta staje się priorytetem, a część ulubionych lecz szkodliwych dla rozwijającego się płodu produktów spożywczych zostaje na kilka miesięcy wykreślona z jadłospisu. Nawet te uchodzące za zdrowe mogą znaleźć się na czarnej liście. Wiele ciężarnych kobiet ma jednak wątpliwości odnośnie wpływu niektórych produktów na ciążę. Niejedna przyszła mama zastanawia się na przykład, czy może bez obaw spożywać zieloną herbatę. Punktem zapalnym jest obecność kofeiny w herbacie. Warto porównać ewentualne skutki uboczne picia zielonej herbaty z korzyściami – zmniejszaniem ryzyka wystąpienia raka, choroby serca, wysokiego poziomu cholesterolu oraz nadciśnienia.

1. Czy zielona herbata jest bezpieczna dla ciężarnych?

Zdrowa dieta w czasie ciąży zobacz galerię
Zdrowa dieta w czasie ciąży

Zobacz film: "Herbata czarna czy zielona?"

Specjaliści uspokajają, że zielona herbata nie szkodzi ciężarnym i ich dzieciom pod warunkiem, że nie spożywa się jej zbyt wiele. Główną wadą tego napoju jest bowiem zawartość kofeiny. Ilość tej substancji w zielonej herbacie jest podobna lub niewiele niższa niż w przypadku herbaty czarnej. Zależy to od sposobu parzenia. Ciężarne kobiety powinny ograniczyć ilość przyjmowanej kofeiny do 200 mg dziennie. To w przeliczeniu 3–4 filiżanki. Należy przy tym pamiętać, że kofeina znajduje się także w kawie, napojach gazowanych, coli, napojach energetycznych i czekoladzie.

Zielona herbata spożywana w niewielkich ilościach może mieć pozytywny wpływ na organizm kobiety w ciąży, ale w nadmiernych – jest szkodliwa. Może utrudniać wchłanianie kwasu foliowego, który jest ważnym składnikiem odżywczym, zwłaszcza w ciągu pierwszych 12 tygodni ciąży. Przyjmowanie go pozwala na wyraźne zmniejszenie ryzyka wystąpienia rozszczepu kręgosłupa u dziecka. Jedno z badań wykazało, że prawdopodobieństwo wad wrodzonych cewy nerwowej u dzieci jest większe, jeśli ich matki w czasie ciąży spożywały dużo zielonej herbaty. Specjaliści podkreślają jednak, że kubek lub dwa tego naparu z pewnością nie zaszkodzą kobiecie w ciąży i jej dziecku. Najlepiej wypijać herbatę zieloną indywidualnie, a nie w trakcie posiłków. Podobnie jak inne herbaty, może utrudniać wchłanianie żelaza z produktów innych niż mięso.

2. Korzyści z picia zielonej herbaty

Od czasów starożytnych zielona herbata słynęła z korzystnego wpływu na zdrowie. Jej popularność w dużej mierze była spowodowana dużą zawartością antyoksydantów. Chronią one organizm przed szkodliwym działaniem zanieczyszczeń, promieniowania, a nawet stresu. Warto wspomnieć również o zdolności zielonej herbaty do regulowania poziomu cukru i insuliny. Dzięki temu napar z niej kontrolować nadciśnienie. Wysoki poziom cukru i wysokie ciśnienie mogą być czynnikami ryzyka w późniejszym etapie ciąży, powodując nadciśnienie ciążowe i cukrzycę ciążową. Antyoksydanty wzmacniają także odporność organizmu ciężarnych i zmniejszają dolegliwości związane z niestrawnością. Do właściwości antyoksydantów należy także zdolność do zapobiegania uszkodzeniom komórkowym w ciele człowieka. Spożywanie produktów bogatych w antyoksydanty, takich jak zielona herbata, może zmniejszać ryzyko wystąpienia wielu chorób, na przykład raka. Picie zielonej herbaty może przyczynić się również do wzmocnienia kości i zębów.

Zielona herbata ma wiele zalet, ale kobiety w ciąży powinny ograniczyć jej spożycie, by zminimalizować ryzyko skutków ubocznych. Ciężarne kobiety powinny sięgać również po inne napoje, na przykład wodę i soki owocowe.

Seks w ciemności a zapłodnienie
Planowanie płci

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.