Takie dzieci rodzą się niezwykle rzadko

Michelle Cooke urodziła bliźnięta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sama ma siostrę bliźniaczkę.

– Takie sytuacje to rzadkość – twierdzą eksperci.

33-letnia Michelle Cooke pochodzi z Cobham w Wielkiej Brytanii. Kiedy zaszła w ciążę, nawet nie mogłaby przypuszczać, że urodzi bliźniaki. Czasami tylko żartowała na ten temat ze swoją siostrą bliźniaczką, Sarą. Okazało się, że z pozoru niewinne żarty stały się rzeczywistością.

Zobacz film: "Dieta w ciąży"

– Kiedy zaszłam w ciążę, byłam bardzo szczęśliwa. Postanowiłam więc pójść do lekarza i zrobić badanie USG, by przekonać się, czy wszystko jest w porządku – opowiada Michelle. Radosną nowinę przekazała kobiecie lekarka. – Spytałam panią ginekolog, czy widziała bicie serca mojego dziecka, a ona odpowiedziała, że widać bicie dwóch serc – dodaje kobieta. A to oznaczało ciążę bliźniaczą.

Przypadki, kiedy bliźniaki rodzą bliźniaki, zdarzają się stosunkowo często. Jednak sytuacja Michelle jest wyjątkowa. Powód? Ona i jej siostra są tak zwanymi bliźniętami jednojajowymi, które rodzą się w przypadku, gdy jedno kobiece jajeczko po zapłodnieniu podzieli się na dwa. Lekarze notują trzy takie przypadki na 1000 porodów. Ale to nie wszystko.

Kiedy Michelle dowiedziała się, że nosi pod sercem bliźniaki, od razu zadzwoniła do siostry.

– Obie nie mogłyśmy w to uwierzyć. Mój mąż również był zaskoczony i myślał, że żartuję – wspomina kobieta.

Cztery tygodnie później Michelle zgłosiła się na kolejne USG. Badanie wykazało, że jej dzieci to również bliźnięta jednojajowe. Sytuacje, gdy bliźniak jednojajowy zachodzi w jednojajową ciążę bliźniaczą, praktycznie się nie zdarzają.

– Ciąża mnoga jednojajowa to rzadkość, więc powtarzanie jej w kolejnym pokoleniu jest już niemalże niemożliwe i nie było notowane w naszym kraju wcześniej – mówi Leila Hanna, ginekolog położnik z 30-letnim stażem.

Okazało się, że córeczki Michelle dzielą jedno łożysko, a to może doprowadzić do poważnych komplikacji i dlatego przez całą ciążę kobieta była pod stałą opieką lekarzy.

Elsie i Marni przyszły na  świat we wrześniu przez cięcie cesarskie. W domu czekała na nie starsza siostra Evie.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!