Rozstanie z chłopakiem

spis treści
rozwiń

Rozstanie z chłopakiem dla młodej dziewczyny jest bardzo bolesnym przeżyciem. W głowie kłębią się sprzeczne uczucia – z jednej strony, tęsknota i miłość, a z drugiej, smutek, złość, żal, poczucie winy. Do tego wszystkiego może dojść niskie poczucie własnej wartości, gdy chłopak zdecydował się zamienić jedną dziewczynę na inną. Nastolatka zaczyna się zastanawiać, w czym tamta druga jest lepsza od niej. Pojawiają się uzasadnienia w stylu: „Może jestem za gruba albo głupia?”. Jak pomóc córce, która przeżywa ból rozstania? Jak rozmawiać z dzieckiem, które przeżywa nastoletnią miłość i cierpi?

1. Nastoletnia miłość

Zakochany nastolatek to trudny partner do rozmów. Okres dojrzewania wiąże się ze zmianami w sferze fizycznej, ale też emocjonalnej. Młody człowiek odczuwa naturalną potrzebę kochania i bycia kochanym, zaczyna się interesować płcią przeciwną. Pojawiają się pierwsze fascynacje, zauroczenia, sympatie i tzw. „chodzenie ze sobą”. Rodzice natomiast przeżywają często szok, że ich malutka córka ma chłopaka. Jeszcze niedawno bawiła się lalkami, a teraz spędza cały wolny czas ze swoim chłopakiem. Niektórzy bagatelizują pierwsze miłości dzieci: „Przecież to tylko szczenięce zauroczenie, nic poważnego, przejdzie im”. Istnieje spora grupa rodziców, którzy boją się, że pierwsza miłość dziecka może wiązać się z problemami, że córka zacznie zaniedbywać szkołę, opuści się w nauce, że zmieni się pod wpływem chłopaka, oddali się od rodziny, że chcąc przypodobać się swojej sympatii, zacznie pić alkohol, palić papierosy, brać narkotyki itp. Zamartwiają się, czy dziecko nie zrobi jakiegoś głupstwa, które zaważy na całym jego życiu, np. nie zechce zacząć uprawiać seksu, co wiąże się z ryzykiem zajścia w ciążę.

Zobacz film: "Dlaczego dziewczynki mają lepsze oceny w szkole?"

Warto pamiętać, że nastolatki również odczuwają potrzebę miłości. Chcą być atrakcyjne dla rówieśników, zależy im na tym, by inni zwracali na nich uwagę. Pierwsze zauroczenia, wchodzenie w relacje z innymi ludźmi to naturalny sposób rozwoju emocjonalnego. Chodzenie z chłopakiem jest okazją dojrzewania do miłości i właściwego rozumienia, na czym polega miłość. Elementem rozwoju emocjonalnego są też rozstania, porzucenia, zdrady. Chociaż są to przykre doświadczenia, to konieczne do kształtowania osobowości. Rodzicom nie wolno blokować naturalnego rozwoju dziecka. Nie wolno nam dążyć do tego, by dziecko pozostało wciąż małą córeczką czy bezbronnym synkiem. Dzieci muszą dorosnąć, a my mamy ich w tym dyskretnie wspierać i pomagać im przejść przez okres dojrzewania. Chociaż czasami to trudne, musimy zaufać dziecku i przestać je ciągle kontrolować. Nieustanne krytykowanie sympatii, kpiny ze związku dziecka, próby wzbudzania poczucia winy, ograniczanie wyjść z domu na nic się zdadzą. Przyniosą odwrotny skutek do zamierzonego – dziecko zamknie się w sobie i przestanie z nami rozmawiać, a w trudnej sytuacji uczuciowej na pewno nie przyjdzie ze swoim problemem do nas.

Co zatem robić? Starać się poznać sympatię dziecka, zaprosić do domu, wyjść z inicjatywą rozmowy. Warto z dzieckiem rozmawiać o swoich pierwszych doświadczeniach miłosnych i o tym, jak my sami sobie radziliśmy z problemami w relacjach damsko-męskich, kiedy mieliśmy „naście” lat. Nastolatki chcą być traktowane poważnie i chociaż często nie przyznają się do tego, chcą być wysłuchane, chcą rozmawiać z dorosłymi o swoich trudnościach. Nie zależy im jednak na moralizowaniu i doradzaniu, ale bardziej na wspieraniu w tym, by same doszły do najlepszego dla siebie rozwiązania. Kiedy dziecko przeżywa rozstanie, na pewno nie pomoże mu komentarz w stylu: „A nie mówiłam, że tak będzie?”. W ten sposób wpędzamy nastolatka w poczucie winy i niską samoocenę („Jak mogłam być taka głupia i się w nim zakochać?”). Jak zatem wspierać dziecko, które rozstało się ze swoją sympatią?

2. Jak pomóc nastolatce po rozstaniu z chłopakiem?

Pierwsze miłosne rozczarowania bolą, bo często młody człowiek nie jest przygotowany emocjonalnie na odtrącenie. Zakochuje się, świata poza sympatią nie widzi, a po czasie okazuje się, że źle ulokował uczucia. Miłość prysła. Chłopak odszedł do innej. Najgorsze, co rodzic może zrobić w takiej sytuacji, to powiedzieć: „Nie martw się, jeszcze nie raz się zakochasz”. Niby chcemy dobrze, ale tymi słowami sprawiamy dziecku jeszcze większy ból. To tak jakbyśmy powiedzieli, że jego uczucia są mało ważne i że postąpiło nierozsądnie, zakochując się w danej osobie. Dla dziecka takie słowa to pusty slogan, który świadczy o zbagatelizowaniu poważnego problemu. Jeśli chcemy, by odtrącona przez chłopaka córka nie straciła wiary w siebie i ufała, że spotka jeszcze miłość swojego życia, to pozwólmy jej wyrazić uczucia. Starajmy się przyjąć ze spokojem, gdy płacze po kątach, słucha głośno muzyki, wychodzi na samotne spacery. Niech przeżyje rozstanie na swój sposób. Pamiętajmy jednak, by nienachalnie ją wspierać, dać znać gestem, że jesteśmy blisko, że może na nas liczyć, że jeśli chce, może z nami porozmawiać.

Tłumaczmy, że każdy przeżywa smutek, gdy traci kogoś bliskiego i ona również ma prawo czuć się smutna. Nie panikujmy, gdy dziecko przez jakiś czas nie ma apetytu, źle śpi albo jest apatyczne. W ten sposób przeżywa rozstanie z chłopakiem. Zapewniajmy jednak, że ten stan minie. Otaczajmy troską i wsparciem. Kiedy jednak okres przygnębienia się przedłuża, postarajmy się odwrócić myśli dziecka od negatywnych doświadczeń, np. zadzwońmy do najbliższej przyjaciółki córki, by wybrały się razem do kina, kupmy mały upominek, namówmy na zmianę fryzury. Jeśli to nadal nie przynosi efektów, a dziecko izoluje się i zamyka w sobie ze swoimi problemami, najlepiej zwrócić się o pomoc do psychologa albo zachęcić dziecko, by zadzwoniło pod nr 116 111 – młodzieżowy telefon zaufania.

Rozstanie może być dla nastolatki jeszcze trudniejsze do przeżycia, jeśli chłopak porzucił ją dla innej. Wtedy młoda dziewczyna, z nie do końca ukształtowaną osobowością, może stracić wiarę w siebie i uwierzyć, że jest beznadziejna. Rozstanie może być zagrożeniem dla samooceny dziecka. Rzadko kiedy w takich chwilach dziewczęta zaczynają się zwierzać. Raczej swoje rozczarowanie przeżywają samotnie, w milczeniu, traktując koniec związku jako własną porażkę. Co wtedy robić? Na pewno nie mówić: „On nie był ciebie wart. Tylko cię wykorzystywał. Dobrze się stało, że cię zostawił”. Nie deprecjonujmy osoby byłego chłopaka w oczach dziewczyny. Przecież ona go kochała, podobał się jej. Starajmy się wyjaśnić dziecku, że rozstanie nie jest osobistą porażką, ale czasami zdarzeniem losowym, na które nie ma się wpływu, które się przytrafia i trzeba je przeżyć. Dziecku łatwiej będzie przeżyć zerwanie z chłopakiem, gdy przyjmie, że był w porządku, ale się zmienił i związał się z kimś innym.

Rozstanie z ukochaną osobą jest trudne nawet dla osób dorosłych, a co dopiero dla nastolatków, które czasami odczuwają „głód miłości”. Jak poradzić sobie z poczuciem niższości, gdy znajomość zrywa chłopak? Jak poradzić sobie z poczuciem winy, gdy samemu zdecydowało się o końcu znajomości? Nie pozwólmy, by dziecko po rozstaniu zostało z problemem samo. Zachęćmy, by wyszło do ludzi, pojechało na wycieczkę, porozmawiało ze znajomymi, by zaangażowało się w działania, które sprawiają mu radość i satysfakcję. Czas spędzony z przyjaciółmi pozwala odzyskać dobry nastrój i spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy. Wzbudźmy wiarę, że miłość jest najpiękniejszym uczuciem i że warto na nią czekać, bo czasem potrafi zaskoczyć i pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie.

Następny artykuł: Sposoby na podryw

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!