Relacje dzieci z rodzicami

Relacje dzieci z rodzicami zmieniają się wraz z upływem czasu. W okresie przedszkolnym maluchy zazwyczaj patrzą na opiekunów bezkrytycznie, są oni dla nich głównymi autorytetami. W młodszym wieku szkolnym i w okresie adolescencji dużą rolę zaczynają odgrywać rówieśnicy, związki przyjacielskie, paczki i bandy. Rola rodzica w życiu dziecka ulega modyfikacji. Relacje na linii rodzice-dzieci zależą nie tylko od wieku pociech, ale też innych czynników takich, jak atmosfera rodzinna, jakość komunikacji, styl i metody wychowania czy postawy rodzicielskie. Jak dbać o przyjazne związki z własnym dzieckiem?

1. Style wychowania

Szczęśliwa rodzina
Szczęśliwa rodzina

Relacje dzieci z rodzicami zmieniają się wraz z upływem czasu. W okresie przedszkolnym maluchy zazwyczaj...

zobacz galerię

Rodzina to fundament, na którym młody człowiek konstruuje całą swoją tożsamość. Dom ma stanowić bezpieczny azyl, w którym dziecko znajdzie akceptujących, troskliwych, rozumnych i konsekwentnych rodziców. Niestety często owe postulaty są jedynie pobożnymi życzeniami, a wielu opiekunów popełnia rażące błędy wychowawcze.

Niektórzy starają się być "dobrymi rodzicami", ale nie mając odpowiednich wzorców z własnego domu macierzystego, powielają schematy i wykazują bezradność rodzicielską w przypadku poważnych kłopotów z dzieckiem. Jakość relacji na linii dzieci-rodzice wynika w dużej mierze z metod wychowania i zasad obowiązujących w rodzinie. Często do spięć dochodzi w wyniku konfrontacji dwóch sprzecznych biegunów: władza rodzicielska– zakres autonomii dziecka. Dorastająca pociecha pragnie coraz większej swobody i zniesienia ograniczeń, co często trudno zaakceptować rodzicom. Kontakty z dziećmi determinują pośrednio style wychowania.

Styl wychowania Zaangażowanie emocjonalne Władza rodzica Autonomia dziecka
autorytatywny rodzice ciepli, uważni i wrażliwi na potrzeby oraz zainteresowania dziecka rodzice stosują stosowne do poziomu dojrzałości dziecka wymagania; wyjaśniają i narzucają reguły rodzice pozwalają dziecku podejmować decyzje zgodnie z gotowością rozwojową; uwzględniają punkt widzenia dziecka
autorytarny rodzice są zimni i odrzucający, często poniżają dziecko rodzice są bardzo wymagający; stosują nacisk przez krzyki, rozkazywanie, krytykowanie i karanie rodzice podejmują większość decyzji za dziecko; rzadko uwzględniają jego punkt wiedzenia
pobłażliwy rodzice są ciepli, ale mogą rozpieścić dziecko rodzice stawiają niewiele wymagań lub w ogóle ich nie stawiają – często z powodu błędnie pojętej troski o poczucie własnej wartości dziecka rodzice pozwalają dziecku podejmować decyzje, nawet jeśli jeszcze nie jest ono do tego gotowe
niezaangażowany rodzice są emocjonalnie nieobecni, wycofani i nieuważni rodzice stawiają niewiele wymagań lub w ogóle ich nie stawiają – często z braku zainteresowania lub oczekiwań wobec dziecka rodzice są obojętni na decyzje i punkt widzenia dziecka

Najbardziej optymalnym i sprzyjającym rozwojowi dzieci stylem wychowania jest styl autorytatywny, inaczej określany jako demokratyczny, gdzie dziecko to partner, a nie "pionek" stojący niżej w hierarchii rodziny. Demokracja rodzinna sprawnie funkcjonuje w zakresie wymiarów: posłuszeństwo-karność, swoboda-ochrona, uznawanie praw-stawianie wymagań. Konsekwencja w wychowaniu i wyznaczanie jasnych reguł postępowania umożliwia dziecku internalizację norm społecznych i szybszą socjalizację. Dzieci potrzebują drogowskazów moralnych, by mieć przykłady, do których zawsze mogą się odwołać.

2. Relacje z dziećmi a różnica pokoleń

Wraz z dorastaniem wyraźnie zmienia się stosunek nastolatków do rodziców. W dzieciństwie mama i tata są zwykle akceptowani bezrefleksyjnie, natomiast w okresie adolescencji stosunek do opiekunów staje się bardziej realistyczny, a niekiedy nawet przekorny. Wiele problemów, pojawiających się między rodzicami, a młodzieżą, wynika z nieokreślonego statusu dorastających – już nie są dziećmi, ale jeszcze nie są dorosłymi.

Nastolatkowie stają się bardziej zamknięci, oczekują respektowania własnej prywatności, nie zwierzają się ze wszystkiego rodzicom, jak to miało miejsce w dzieciństwie. Rodzice natomiast nie radzą sobie z uznaniem autonomii dorastających dzieci, nie są przekonani co do ich odpowiedzialności, obawiają się negatywnego wpływu grupy rówieśniczej, w wyniku czego postępują niekonsekwentnie, z tendencją do ograniczania wolności wyboru dzieci. Staje się to niestety źródłem licznych nieporozumień i awantur.

Obszary konfliktowe między rodzicami a dziećmi wynikają najczęściej z trzech sprzeczności:

  • między kontrolą ze strony rodziców, a potrzebą swobody u dorastających;
  • między przykładaniem przez rodziców dużej wagi do nauki szkolnej, a poświęcaniem czasu na inne rodzaje aktywności przez młodzież;
  • między odpowiedzialnością rodziców, a dzieleniem się nią z dorastającymi.

Często też przecenia się znaczenie różnicy pokoleń (ang. generation gap) w powstawaniu konfliktów. Konflikty między rodzicami, a ich dorastającymi dziećmi nie są zazwyczaj aż tak głębokie, jak można by przypuszczać. Wiele z nich wynika z burzy hormonalnej nastolatków i kryzysu tożsamości w wieku dorastania. Niejednokrotnie są to konflikty pozorne – rodzina stanowi jedynie "pole bitwy" dla wrogich uczuć, których geneza tkwi poza systemem rodzinnym.

Mimo wielu nieporozumień, między rodzicami i dziećmi utrzymuje się zazwyczaj pozytywna więź, a dorastający czują się kochani i mają poczucie, że mogą liczyć na wsparcie rodziców. Niezależnie od płci dziecka, zazwyczaj bliższa relacja łączy ich z matką niż z ojcem. Na pozytywny przebieg dorastania i pozytywne związki z rodzicami zasadniczy wpływ ma szczęśliwy związek małżeński rodziców. Alkoholizm w rodzinie czy przemoc domowa przekładają się niejednokrotnie na patologie wychowawcze.

Należy pamiętać, że stopniowe psychiczne oddalanie się nastolatków od swoich rodziców ma charakter rozwojowy, bowiem dzieci dążą do samodzielności i określenia swojego "Ja". By móc zdefiniować swoją tożsamość i określić status, muszą niestety czasami pobłądzić, poeksperymentować, potestować rzeczywistość, by w końcu odnaleźć siebie.

Modyfikacja relacji dzieci-rodzice nie musi oznaczać utraty więzi, a jedynie jej zmianę – przejście od więzi dziecięcej zależności do więzi opartej na partnerstwie. Proces ten wydaje się często o wiele trudniejszy do przejścia dla rodziców niż ich dzieci. Okres adolescencji to niewątpliwie trudny sprawdzian dla wydolności wychowawczej opiekunów, ich cierpliwości, roztropności, rozwagi i konsekwencji. Trzeba jednak mieć świadomość, że nie można bezustannie traktować dzieci jako "małych bobasków", ale wspierać je w kształtowaniu własnej niezależności i reagować, kiedy zauważy się niepokojące sygnały, mogące świadczyć o problemach w identyfikacji własnej osoby.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Następny artykuł: Seksualność

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!