Gorączka u noworodka

Gdy u noworodka pojawia się gorączka, jego rodzice zaczynają się bardzo niepokoić. Nie dość, że stan taki powoduje uczucie dyskomfortu u malucha, to jeszcze niesie ryzyko rozwinięcia się infekcji bakteryjnej lub wirusowej. Jednak w wielu przypadkach dolegliwości gorączkowe nie oznaczają poważnych komplikacji zdrowotnych. Warto poznać przyczyny występowania wysokich temperatur u najmłodszych oraz sposoby, jak sobie z nimi radzić.

1. Przyczyny i objawy gorączki u noworodka

Wielu rodziców zaczyna panikować, gdy temperatura ciała maluszka przekracza nawet minimalnie optymalny poziom 36,6 stopni. Jednak tak naprawdę o gorączce noworodka można powiedzieć dopiero, gdy temperatura przekroczy 38 stopni. Okazuje się, że naturalna ciepłota ciała dla noworodka waha się w granicach 36,6 - 37,5 stopni. Chodzi o to, że maluszek nie ma jeszcze w pełni wykształconego układu termoregulacji i temperatura jego ciałka zmienia się wraz z porą dnia czy aktywnością podejmowaną przez noworodka. Jeśli miarka termometru zatrzyma się między 37,5 a 38 stopni, oznacza to, że dziecko jest w stanie podgorączkowym. Dopiero temperatura 38 stopni wskazuje, że malutki organizm zmaga się z jakąś dolegliwością lub infekcją.

Zobacz film: "Cechy noworodka, które nie powinny nas niepokoić"

U najmłodszych pociech podwyższona temperatura ciała związana jest przeważnie z rozwijającym się stanem zapalnym w organizmie. Może być zwiastunem infekcji wirusowej, bakteryjnej lub grzybiczej. Jednak należy pamiętać, że podniesiona temperatura nie zawsze jest złym zwiastunem, ponieważ mobilizuje ona system immunologiczny do walki z drobnoustrojami chorobotwórczymi, a więc pomaga w opanowaniu infekcji. Z drugiej strony, utrzymywanie się wysokiej temperatury ciała może prowadzić do wyczerpania organizmu, odwodnienia, udaru cieplnego, utraty przytomności, drgawek, a w skrajnych przypadkach – do śpiączki. Z tych kilku powodów podwyższonej tempratury nie wolno bagatelizować i gorączkujący noworodek powinien być pod stałą obserwacją.

Oczywistym objawem gorączki jest przeważnie rozpalona twarz (policzki i czoło) oraz plecy, w połączeniu z dużo chłodniejszą resztą ciała. Pojawić się może tzw. zimny pot. Ponadto, należy uważać na takie symptomy, jak rumieńce, przyspieszony oddech i nienaturalny blask w oczach. U niemowląt dodatkowo występować może biegunka i wymioty. Często maluch odczuwał będzie ból gardła, głowy oraz karku. Gorączkujące dziecko będzie apatyczne, płaczliwe, niechętne do zabawy i jedzenia. Jeżeli rodzic zauważył u swojej pociechy powyższe objawy powinien sięgnąć po termometr i skonsultować się z pediatrą.

2. Jak radzić sobie z gorączką u noworodków?

Kiedyś temperaturę mierzyło się przy użyciu termometrów rtęciowych, co było szczególnie niewygodne w przypadku dzieci najmłodszych. Aby dokładnie zmierzyć temperaturę malucha, konieczne było jego unieruchomienie na co najmniej 5 minut. W dzisiejszych czasach wybór jest dość szeroki – od termometrów na podczerwień, poprzez termometry elektroniczne po termometry paskowe na czoło dla najmłodszych pociech. Pierwsze z wymienionych są stosunkowo drogie, ale za to bardzo czułe, w odróżnieniu od sprzętu elektronicznego, który cenowo jest bardziej przystępny, jednak mniej dokładny w pomiarze temperatury. Na koniec, termometry paskowe, choć wygodne, nie wyróżniają się zbyt wysoką precyzją. Pomimo tak wielkiej różnorodności produktów nowoczesnych, wielu użytkowników wciąż stawia na stare, poczciwe termometry rtęciowe, które choć niewygodne w stosowaniu, pozostają niezawodne. Niestety zostały one wycofane z powszechnej sprzedaży, lecz wciąż znaleźć je można w wielu domach i na aukcjach internetowych. Temperaturę noworodkom można mierzyć w kilku newralgicznych miejscach – w odbycie, na czole, w ustach, pod pachą lub w uchu. Wszystkie te punkty są w miarę dokładne, jednak z pewnością nie jest łatwo poradzić sobie z mierzeniem temperatury u najmłodszych.

W przypadku, gdy rodzic zaobserwuje gwałtowny wzrost gorączki u małego dziecka – noworodka lub niemowlęcia, należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem. Jeżeli nie pojawiają się żadne dodatkowe objawy, takie jak ostra biegunka, drgawki, wymioty, duszności, kaszel, czerwone plamki na skórze, czy sztywność karku, u starszej pociechy można się wstrzymać z decyzją o wizycie u pediatry. W wielu przypadkach stan podgorączkowy, czy nawet gorączka u dziecka nie musi być symptomem zbliżającej się choroby. Często wynikać może ze wzmożonego wysiłku fizycznego, przegrzania organizmu, zbyt intensywnych emocji, czy też towarzyszy ząbkowaniu. Z tego powodu, dziecko wykazujące podwyższoną temperaturę ciała należy kontrolować i pilnować, aby się nie przegrzewało – nie otulać kołdrami i kocami. Nie powinno leżeć w mokrej piżamce i pościeli. Nie można pozwolić, aby się odwodniło i częściej karmić piersią czy mlekiem modyfikowanym.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!