Choroby i dolegliwości niemowlęce

Choć rodzice robią wszystko, by ich maleństwo było zdrowe i szczęśliwe, nie nad wszystkim mogą zapanować i nie wszystkiemu mogą zapobiec. Okres niemowlęcy w rozwoju dziecka ma kilka typowych przypadłości, zakłócających spokój w rodzinie. Na szczęście większość z nich nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowia malucha. Pod warunkiem, że nie zostaną zaniedbane i zlekceważone.


Najpowszechniejsza chyba dolegliwość, o której słyszeli nawet ci bezdzietni, to kolka niemowlęca. Sprawia ona, że niemowlę płacze o stałej porze. Zdesperowani rodzice wypróbowują wszelkie sposoby, od wody koperkowej zaczynając, przez ciepłe okłady, na włączonej suszarce kończąc. Niestety, na ogół niewiele to pomaga. Pozostaje zaciskanie zębów i czekanie, aż dziecko z niej wyrośnie. Dolegliwość ta jest koszmarem dzieci i ich mam, ale nie niesie ze sobą żadnego ryzyka. Trzeba jednak być czujnym, gdyż nie zawsze to, co wygląda na kolkę, jest nią w istocie. Ból brzucha u dziecka może mieć wiele powodów, a nie wszystkie są tak „błahe” jak kolka. Każdy taki ból powinien być skonsultowany z lekarzem.

Równie nieprzyjemne, bolesne i dokuczliwe co kolka bywa ząbkowanie. Ulgę może przynieść masowanie dziąseł lub specjalne żele. W buzi niemowlaka poza ząbkami mogą pojawić się pleśniawki. Trzeba je szybko wyleczyć.

Czasem jednak niemowlaka dopadną poważniejsze przypadłości, jak np. refluks żołądkowo-przełykowy, wnętrostwo, przepuklina pachwinowa. W tych przypadkach bez lekarza się nie obejdzie. Prawdziwą zmorą rodziców i ich dzieci jest tzw. atopowe zapalenie skóry (AZS), które jest schorzeniem uciążliwym i długotrwałym.