Gdy pojawia się dziecko

Przyjście na świat dzidziusia to dla większości rodziców ogromna radość. Często przygotowania na narodziny pociechy rozpoczynają się już od momentu poczęcia. Przyszli rodzice zdobywają wiedzę o wychowaniu i opiece nad maluszkiem. Czytają, rozmawiają z innymi rodzicami, uczestniczą w zajęciach szkoły rodzenia. W końcu czeka ich ogromna zmiana. Pojawienie się nowego członka rodziny niesie ze sobą wielkie radości, ale też rozterki i niepokoje. Właśnie na to, co zmieni się w samej rodzinie trudno jest się wcześniej przygotować i rodzice często bywają właśnie tymi zmianami zaskoczeni. Dzisiaj psycholodzy są już pewni, że relacje i więzi między członkami rodziny mają zasadniczy wpływa na dziecko od pierwszych chwil jego życia. Rodzice są pierwszymi i najważniejszymi nauczycielami. I choć większość mam i tatusiów ma tego świadomość, podjęcie tej roli w praktyce jest często dużo trudniejsze niż im się wydawało. Dlaczego?

1. Kryzys w rodzinie

W życiu każdej rodziny można wyróżnić etapy takie jak zawarcie małżeństwa, pojawienie się dzieci, ich dorastanie, a następnie opuszczenie domu. Na każdym z tych etapów członkowie rodziny muszą stawić czoła różnym trudnościom i problemom, a sposób ich rozwiązania będzie miał znaczenie dla wspólnej przyszłości. Choć małżonkom może wydawać się, że są świetnie przygotowani na przyjście dziecka, jest wiele sytuacji, których się nie spodziewają, a którym będą musieli stawić czoła. Dobrze jest mieć świadomość tej zmiany, która niewątpliwie nastąpi zarówno w relacji między nimi, jak i pozostałymi członkami rodziny czy bliskimi osobami. To, co się wtedy dzieje można często określić mianem kryzysu. Na co dzień słowo to kojarzy nam się tylko negatywnie. Jednak definicje kryzysu określają go jako okres przełomu, przesilenie czy moment zwrotny. Towarzyszy mu najczęściej pogorszenie sytuacji, jednak w przypadku rodziny jest to sygnał, że to, co robiliśmy do tej pory przestało się sprawdzać i musimy znaleźć nowe sposoby postępowania i radzenia sobie w aktualnej sytuacji. Jeśli więc po narodzinach dziecka partnerzy mają poczucie, że nagle w mniejszym lub większym stopniu przestali się rozumieć, jest to całkowicie normalne. W końcu pojawił się nowy człowiek, którego potrzeby, przynajmniej w pierwszych miesiącach, dominują nad potrzebami opiekunów.

Zobacz film: "Ciekawe gry i zabawy dla całej rodziny"

2. Zmiany po narodzinach dziecka

Zanim pojawi się dzidziuś, większość par ma już ustalony wspólny rytm życia - dość jasny podział obowiązków, sposobów spędzania wolnego czasu, spotkań ze znajomymi. Mały człowiek potrafi, choć oczywiście nie jest to regułą, wprowadzić w ten dość stabilny układ dużo zamieszania. Trzeba podzielić się nowymi obowiązkami, niektóre zwyczaje całkiem zmienić. Nierzadko słyszy się stwierdzenie, że po narodzinach dziecka zmianie ulega hierarchia wartości rodziców. Najczęściej są to zmiany korzystne dla rodzinnego życia, oznaczają one jednak poznawanie nowych stron swojego partnera i samych siebie. A to nie zawsze bywa proste. Mierzymy się też z nowymi uczuciami wobec partnera, jako rodzica naszego dziecka. Patrzymy, jak wobec niego postępuje, ile czasu mu poświęca. Obserwacje te mogą budzić w nas różne emocje: radość, ale i wątpliwości, czy na przykład nasze poglądy dotyczące wychowaniabędą zgodne. I co „z tym wszystkim” zrobić? Warto o tych zmianach dużo rozmawiać, choć niewątpliwie mogą to być trudne rozmowy. Dobrze jest próbować różnych rozwiązań, dzielić się obowiązkami ponad stereotypami roli kobiety i mężczyzny w rodzinie. Trzeba też dać sobie nawzajem czas na przyzwyczajenie do nowości w rodzinnym życiu i wypracowanie nowych rozwiązań.

3. Dziecko w życiu rodziny

Wszystkie te zmiany dotyczą nie tylko rodziców, ale też bliższej i dalszej rodziny. Tutaj często najbardziej drażliwym tematem jest zbyt duża ingerencja dziadków w życie rodziców i ich maluszka. Jest to na pewno bardzo trudne. Po pierwsze, to irytujące „wtrącanie się” i dobre rady, są najczęściej podyktowane szczerym zainteresowaniem i gotowością do niesienia pomocy. Niestety bliskie osoby nie zdają sobie często sprawy, że ich dobre chęci wyprowadzają świeżo upieczonych rodziców z równowagi. Szczególnie zaraz po narodzinach, gdy rodzice nie czują się jeszcze pewnie w swojej roli, gotowi są odbierać wiele uwag jako podważające ich rodzicielskie kompetencje. Z drugiej strony, to wy jesteście rodzicami! I wy macie decydujący głos w sprawach dotyczących waszego dziecka. Czasem trzeba jasno powiedzieć najbliższej rodzinie, co jest dla was do przyjęcia, a czego sobie absolutnie nie życzycie. Choć może to owocować obrażeniem się bliskich, którzy w końcu chcieli „jak najlepiej”, lepiej zrobić to już na początku w grzeczny i stanowczy sposób. Jeśli zostaniemy zmuszeni do wyrażenia naszego zdania w sytuacji, gdy będziemy już wyprowadzeni z równowagi, może się to skończyć kłótnią i w efekcie poważnym konfliktem.

Dla rodziców, którzy często z niepokojem zastanawiają się jak podołają nowym obowiązkom, wszystko to może zabrzmieć bardzo niepokojąco. Jednak trzeba pamiętać, że tu skupiliśmy się właśnie na tym, co może sprawiać problemy. Towarzyszenie swojemu dziecku w rozwoju i podziwianie nowych umiejętności, jakie zdobywa każdego dnia pomaga stawiać czoła wszelkim trudnościom. A pierwsze uśmiechy i wszystko, co w zachowaniu dzieci mówi o tym, jak bardzo są do nas przywiązane i jak nas kochają, pozwala zapomnieć o wszystkich smutkach. To, czemu razem stawiamy czoła, zbliża nas do siebie i czyni silniejszymi.

Następny artykuł: Reakcje dzieci na wieści o rodzeństwie

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!