Przejdź na WP

Mężczyzna wtargnął na wesele. Interweniowała policja

Pamiętacie film ''Polowanie na druhny''? Pewien mieszkaniec Florydy postanowił wziąć przykład z Owena Wilsona i wprosić się na przyjęcie weselne. Niestety, na jego nieszczęście, zamiast z piękną druhną opuścił salę z policjantami.

Zobacz film: "Największe wpadki ślubne"

1. Nieproszony gość na weselu

Sadie i Adam Dajka mogą powiedzieć, że ich wesele było niezapomnianym przeżyciem zarówno dla nich, jak i dla ich gości. Wszystko za sprawą Marka Saundersona, który również chciał świętować z nimi ten wyjątkowy dzień. Problem w tym, że Marka nie było na liście gości.

Nieproszony gość na weselu
Nieproszony gość na weselu (VR Vision Photography (yahoo.com))

Podczas pierwszego tańca doszło do dziwnej sytuacji. Val Ritter, która fotografowała młodą parę, została potrącona przez jednego z gości weselnych. Widać było, że świetnie się bawił, więc zrobiła mu zdjęcie. Po chwili zobaczyła zdezorientowane twarze nowożeńców. Co się okazało?

2. To nie było jego ostatnie wesele

Dobrze bawiącym się gościem był Mark. Jak przyznaje Sadie, widziała go już wcześniej wśród gości, ale założyła, że jest on towarzyszem kogoś z rodziny jej nowego męża. Po incydencie z fotografką, druhna próbowała dowiedzieć się, kim jest Mark, a młodzi patrzyli na siebie zdezorientowani, gdy dotarło do nich, że gość jest zdecydowanie nieproszony.

Para młoda była zaskoczona niespodziewanym gościem
Para młoda była zaskoczona niespodziewanym gościem (VR Vision Photography (yahoo.com))

Ojciec i bracia Sadie wyprowadzili Marka z sali weselnej, ale ten wcale nie zamierzał rezygnować z zabawy. Wrócił do recepcji przez kuchnię, ale wtedy natknął się na mamę Sadie, która postanowiła wezwać policję.

Zobacz też: Teściowa chciała skraść show? Skandal na weselu

Funkcjonariusze wyprowadzili mężczyznę, ale zanim to się stało, ten próbował jeszcze wejść na przyjęcie organizowane na innym piętrze w hotelu. W raporcie policyjnym było napisane, że Saunderson chwiał się na nogach i miał przekrwione oczy. Trafił do aresztu za zakłócanie porządku.

Sadie i Adam nie chowają urazy do Marka. Nie udało mi się zrujnować ich przyjęcia weselnego, a jak sami przyznają, dzięki nietypowemu gościowi, inny zaproszeni będą długo pamiętać ten dzień.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Dowiedz się więcej:

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.