Trwa ładowanie...

Czy szczepionka na COVID-19 może wpływać na cykl menstruacyjny? Ginekolog odpowiada

 Maria Krasicka
21.04.2021 13:48
Zaburzenia miesiączkowania a szczepionka na COVID-19
Zaburzenia miesiączkowania a szczepionka na COVID-19 (GettyImages)

Wraz z pojawieniem się szczepionek na COVID-19, pojawiły się również wątpliwości dotyczące możliwych działań niepożądanych. Lekarze z Izraela zauważyli, że efektem ubocznym szczepienia mogą być również zaburzenia miesiączkowania. Zapytaliśmy eksperta o to, czy kobiety mają się czego obawiać. Ginekolog uspokaja.

spis treści

1. Szczepienia na COVID-19 a zaburzenia miesiączkowania

Izraelskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że tamtejsi lekarze w raportach wspominają o kobietach, które skarżyły się na nieprawidłowości w cyklu menstruacyjnym i przebiegu miesiączki (nieregularność lub brak krwawienia, duża obfitość, duży ból itp.). Jednak jak dotąd nie ma dowodów na to, że jest to efekt szczepienia, ponieważ istnieje szereg innych czynników, które mogą wywołać takie działanie.

W rozmowie z WP Parenting dr Jacek Tulimowski, ginekolog przyznał, że pojedyncze przypadki nie zostały należycie zbadane. Ponadto lekarze, którzy w prasie medycznej opisali pacjentki zmagające się z zaburzeniami menstruacyjnymi, sami proszą o kontakt innych specjalistów, którzy spotkali się z podobnymi przypadkami.

Zobacz film: "Oddychaj czysto - webcast z dr hab. n. med. Wojciechem Feleszko"

- Traktujmy te informacje na zasadzie doniesienia – mówi. - Żadna z obecnych na rynku szczepionek, niezależnie, czy jest to szczepionka wektorowa, czy mRNA, nie wchodzi w reakcję z układem hormonalnym. To prawda, że zaobserwowano u pojedynczych pacjentek po szczepieniu zaburzenia miesiączkowania lub brak miesiączki, ale nie dysponujemy obecnie spójnymi dowodami naukowymi świadczącymi o wpływie szczepień na miesiączkowanie - wyjaśnia ginekolog.

Ekspert dodaje, że jeśli ktoś opisał kilka przypadków na miliony zaszczepionych ludzi, to nie znaczy, że to jest standard. Jest to zjawisko odnotowane, wymagające dalszego wyjaśnienia. Szczepionka nie może wpływać na cykl hormonalny, chyba że działa bezpośrednio na receptory w podwzgórzu i przysadce. Jednak żadna z dostępnych szczepionek nie ma takiego działania.

- Z medycznego punktu widzenia utożsamianie wszystkich występujących działań niepożądanych ze szczepieniem jest niepoprawne. Proszę zwrócić uwagę, że mamy do czynienia z kobietami w różnym wieku, z różnymi chorobami współistniejącymi, mamy też różne typy szczepionek. Obecnie nie wiadomo też, po jakiej szczepionce mamy się dopatrywać zaburzeń miesiączkowania – mówi dr Tulimowski.

Organizacje takie jak CDC, EMA, czy FDA ogłosiły, co poparło również rozporządzeniami Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii, że nie ma obecnie żadnych dostępnych dowodów, które by wiązały wpływ podania szczepionki na komórki jajowe, płodność, rozwój zarodka i w przyszłości dziecka. Jednak opisywana sytuacja wymaga wyjaśnienia.

- Jeśli w dalszej obserwacji klinicznej poszczepiennych pacjentek z brakiem miesiączki przeprowadzimy szczegółową diagnostykę np. USG, badania hormonalne, to dopiero być może stwierdzimy możliwą korelację pomiędzy podaniem szczepionki a zaburzeniami miesiączkowania - mówi Tulimowski. - Proszę pamiętać, że aby ocenić, czy szczepienia przeciwko COVID-19 mogą powodować zaburzenia miesiączkowania, należy przeprowadzić jeszcze wiele badań i analiz, tak aby postawione wnioski końcowe były rzetelne - dodaje.

2. Wpływ pandemii na stres, a stresu na organizm

Skutki pandemii koronawirusa, takie jak brak poczucia bezpieczeństwa związanego z pracą, są przyczyną przewlekłego stresu. Z kolei ciągłe zdenerwowanie odbija się negatywnie na naszym organizmie, a to według specjalistów, może mieć swoje odzwierciedlenie właśnie w cyklu menstruacyjnym.

- Żyjemy w dość dziwnych czasach, jesteśmy narażeni na ciągły przewlekły stres. Stres to są hormony: nadnerczy, hormony ginekologiczne, ale również prolaktyna. Jej podwyższony poziom fizjologicznie jest obserwowany u ciężarnych i karmiących, ale poziom prolaktyny może się znacznie podwyższać w sytuacjach stresowych. Nadmiar w organizmie może całkowicie zrujnować cykl hormonalny, włącznie z brakiem miesiączki – mówi dr Jacek Tulimowski.

Jak dodaje, wiele kobiet zmaga się z różnymi dolegliwościami w czasie pandemii koronawirusa, które bezpośrednio nie są związane z wirusem. Zmienił się ich styl życia, dieta, a towarzyszący stres, znacznie nadwyrężył ich zdrowie psychiczne.

- Obecnie znacznie wzrosła frekwencja pacjentów zarówno u psychologów, jak i u psychiatrów. Nie bez znaczenia jest również ilość przepisywanych leków antydepresyjnych. Ich konsumpcja wzrosła od 50 do 100 proc. w stosunku do roku 2019. To też możliwe powody prowadzące do zaburzeń miesiączkowania – tłumaczy dr Tulimowski.

Ekspert zwraca również uwagę, że poza wpływem stresu na czynniki hormonalne, jest on również odpowiedzialny za nasilenie zaburzeń funkcji tarczycy, w tym chorób autoimmunologicznych.

- Z drugiej strony w okresie pandemii w mojej praktyce zgłasza się spora liczba pacjentek z kłopotami z miesiączkowaniem, a większość z nich nie była jeszcze szczepiona - dodaje.

3. Strach przed szczepionką

Szczepionka przeciw COVID-19, mimo wielu dostępnych informacji i wypowiedzi ekspertów, nadal wzbudza strach wśród niektórych osób. Jak zaznacza dr Tulimowski, bardzo szkodliwe w tej kwestii są niepotwierdzone badaniami lub nieprawdziwe informacje, na które można trafić w mediach społecznościowych.

- Bywa, że gusła wypierają wiedzę opartą na faktach. Krążące newsy mówiące o czipach, kosmitach są wielokrotnie powielane. Wniosek nasuwa się jeden - oprócz twórców tych treści mamy także liczne grono odbiorców. W obecnej sytuacji należy posługiwać się tylko informacjami potwierdzonymi naukowo - zauważa. - Gdybyśmy wierzyli we wszystko, to równie dobrze można napisać, że spożycie jednego banana dziennie zmniejsza ryzyko kolizji samochodowej o 30 proc. Co będzie się działo na rynku sprzedaży bananów? Poprzednie pokolenia wbrew pozorom były bardziej podejrzliwe. Obecnie królem królów jest internet, ludzie bezkrytycznie wierzą w to, co przekazuje to medium. Niestety większość informacji należy poddać wnikliwej selekcji - mówi.

Jak dodaje, jeżeli chcemy wyjść z pandemii i żyć normalnie, powinniśmy przestrzegać obostrzeń, a nonszalanckie podejście do restrykcji (niestosowanie się do obostrzeń) nie powinno mieć miejsca. Ekspert ostrzega również przed jeszcze jednym, negatywnym scenariuszem. Scenariuszem, w którym kraje Europy Zachodniej osiągną pułap liczby zaszczepionych osób, pozwalający im wrócić do normalnego życia, podczas gdy w naszej części Europy nadal konieczne będzie stosowanie lockdownów – tych krajowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze