Jak chronić dziecko na Facebooku?

Skupiający 500 milionów użytkowników z całego świata Facebook jest wszechobecny. Jego niezwykła popularność przyciąga także dzieci, które – podobnie jak dorośli – chcą kontaktować się w ten sposób z innymi, dzieląc się przy tym swoimi zdjęciami i przemyśleniami. Ta niepozorna rozrywka może jednak nieść ze sobą zagrożenia. Jak zatem chronić dziecko na Facebooku?

Jak uchronić dziecko przed zagrożeniami w sieci?
Jak uchronić dziecko przed zagrożeniami w sieci?

Internet jest dla dzieci źródłem rozrywki, ale z surfowaniem w sieci wiążą się realne zagrożenia dla...

zobacz galerię

1. Zabezpiecz tożsamość

Rolą rodziców jest uświadomienie dziecku potencjalnych zagrożeń czyhających w sieci i wyposażenie je w narzędzia, dzięki którym korzystanie z social media będzie bezpieczne. W grę wchodzi ochrona danych osobowych, przestrzeganie netykiety czy zachowanie ostrożności podczas pobierania plików, które mogą poważnie uszkodzić system.

Zobacz film: "Pomysły na wspólne, rodzinne spędzanie czasu"

Mimo facebookowej polityki prywatności dane dziecka są bardzo łatwe do przechwycenia przez osoby niepowołane. Warto wziąć pod uwagę fakt, że założenie tego typu konta na portalu to dopiero początek pozostawiającej ślady w Internecie aktywności malucha online i dorastające dziecko musi potraktować ten fakt poważnie. Dlaczego? Ponieważ to, co zamieszczamy w sieci dziś, pozostaje tam na zawsze i w przyszłości może mieć wpływ na nasze życie, np. karierę. Warto usiąść i porozmawiać z pociechą na temat konieczności ochrony swojej tożsamości w wirtualnym świecie.

„Nigdy nie wysyłam swojego dziecka na boisko, bez ochraniaczy i znajomości zasad gry. To samo tyczy się Facebooka” – mówi Nicky Jackson Colaco, który odpowiada za politykę prywatności portalu. Poprośmy pociechę o pokazanie profilu, by móc zadbać o odpowiednie ustawienia, uniemożliwiające wyświetlanie się poufnych informacji, takich jak choćby adres czy data urodzenia. Możemy także uniemożliwić jego przeglądanie tym, którzy nie znajdują się liście znajomych naszej pociechy. Jeżeli sami mamy profil na portalu, warto rozważyć wysłanie dziecku zaproszenia – niekoniecznie w celu szpiegowania jego aktywności, a jako przypomnienie mu o własnej obecności online.

To także dobry sposób, by upewnić się, że zamieszczane przez dziecko zdjęcia są adekwatne do jego wieku. Należy zadbać o to, by dziecko wiedziało, że z Internetu korzystają nie tylko jego rówieśnicy – dorośli także mogą zobaczyć wszystko, co zamieszczone zostanie na jego profilu. Pamiętajmy, że jeżeli dziecko chce coś ukryć, może założyć konto za naszymi plecami lub równocześnie prowadzić dwa – jedno bez zarzutu specjalnie dla nas i drugie dla przyjaciół. Jeżeli jego profil wydaje się zbyt idealny, powinna zapalić się nam czerwona lampka.

2. Uwaga na cyberprzemoc

Przypadki nękania przez Internet niestety zdarzają się bardzo często. Możliwość pozostania anonimowym sprawia, że ludzie w sieci stają się o wiele bardziej agresywni i pewni siebie. Narzędziem umożliwiającym walkę z takimi osobami jest funkcja, dzięki której możemy zgłosić administratorom fakt pojawienia się tego typu treści lub zablokować danego użytkownika, który nie będzie mógł się z dzieckiem już kontaktować.

Warto o tym pamiętać, zwłaszcza że – jak pokazują badania – dorastające dzieci są o wiele bardziej skłonne do przejawiania agresywnych zachowań w sieci niż dorośli. Na ich tablicach często pojawiają się rzeczy naprawdę szokujące. Dzieciom wydaje się, że jeżeli nie mówią czegoś drugiej osobie „w twarz”, mogą zamieszczać wszystko, na co tylko mają ochotę bez żadnych konsekwencji.

Monitorowanie aktywności dziecka w sieci ustrzec może je przed wieloma niebezpieczeństwami. Zadbajmy o to, by Internet był dla niego przede wszystkim narzędziem ułatwiającym rozwój, a nie jedynie miejscem nic niewnoszącej rozrywki, w którym może stać się mu krzywda.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!