Uniknij poważnych konsekwencji upałów

Wielu Polaków z utęsknieniem wypatruje upalnych, letnich dni. Żar lejący się z nieba sprawia bowiem, że na krótki czas możemy poczuć się jak w tropikach. Wysoka temperatura powietrza nie jest jednak korzystna, zwłaszcza dla dzieci, które są szczególnie narażone na odwodnienie w wyniku nadmiernego pocenia się. Wraz z potem organizm malucha traci elektrolity, co może prowadzić do groźnych zaburzeń gospodarki wodno-elektrolitowej.

1. Czym jest gospodarka wodno-elektrolitowa?

Gospodarka wodna w organizmie człowieka jest regulowana przez sód, chlor i potas, czyli tak zwane elektrolity. Pierwiastki te są obecne w cieczach organizmu, a stopień ich stężenia ma wpływ na krążenie wody w organizmie. Niezwykle istotny jest właściwy stosunek elektrolitów – wewnątrz komórek znajduje się więcej potasu i mniej sodu oraz chloru niż w płynach zewnątrzkomórkowych. Jeśli stężenie elektrolitów ulega zmianie, dochodzi do zmiany ciśnienia osmotycznego, regulującego ruch wody w tkankach. Istotne są tu przede wszystkim jony sodu – jeśli organizm traci duże ilości chlorku sodu (np. w wyniku obfitego pocenia się), następuje przenikanie wody z przestrzeni międzykomórkowych do krwi i do płynów śródtkankowych. Należy wówczas szybko uzupełnić straty wody i elektrolitów. Zaleca się przyjmowanie płynów drobnymi łykami, by mogło dojść do wydzielania do krwi hormonu antydiuretycznego, hamującego wydzielanie moczu. Tymczasowe wstrzymanie diurezy pozwala na prawidłowe wchłanianie wody do płynów ustrojowych – dla kontrastu, wypicie „haustem” dużej ilości napojów powoduje zahamowanie działania hormonu, a spożyta woda zostaje wydalona wraz z moczem po zaledwie 20-30 minutach.

Zobacz film: "Pomysły na rodzinną aktywność fizyczną"

2. Upały a ryzyko odwodnienia

W upalne dni organizm traci wodę oraz elektrolity nie tylko z potem, ale i na skutek parowania przez skórę. Niestety, im mniejsze jest dziecko, tym bardziej podatne na odwodnienie oraz zaburzenie równowagi wodno-elektrolitowej. Jeśli woda oraz elektrolity utracone w wyniku obfitego pocenia się nie są uzupełnione, może dojść do istotnego niedoboru płynów w organizmie malucha. Wówczas koniecznością może stać się nawadnianie dożylne – nieprzyjemne dla dziecka i wymagające wizyty w szpitalu. Na szczęście, można go uniknąć, dbając odpowiednio wcześnie o wyrównanie niedoborów wodno-elektrolitowych za pomocą doustnych płynów nawadniających (DPN).

3. Uzupełnianie wody i elektrolitów u dzieci

Doustne płyny nawadniające doskonale sprawdzają się w profilaktyce odwodnienia, zawierają bowiem glukozę oraz elektrolity w proporcjach zapewniających optymalne ich wchłanianie. Oznacza to, że nawadnianie organizmu dziecka z ich pomocą jest bardziej efektywne niż za pomocą zwykłej wody. Doustne płyny nawadniające wygrywają również z popularnymi wśród dzieci sokami owocowymi, które wykazują wysoką osmolarność. Zamiast nawadniać, soki „ściągają” wodę do przewodu pokarmowego z krwiobiegu. Następnie woda jest usuwana z organizmu z moczem, a ryzyko odwodnienia u malucha rośnie. Niebagatelną zaletą DPN jest także fakt, iż można podawać je niemowlętom i małym dzieciom, które są szczególnie narażone na odwodnienie i jego groźne dla zdrowia następstwa.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!