Przejdź na WP

Rodzice, czytajcie etykiety!

Rodzice wkładają wiele starań, uwagi i cierpliwości, jeśli chodzi o karmienie swoich dzieci. Zawsze jest dla nich ważne, aby żywność była pełnowartościowa, a także pomagała dzieciom prawidłowo się rozwijać i rosnąć. Jednak czasem mimo wielu starań, życie potrafi się zemścić.

Zobacz film: "W jaki sposób zmienia się zachowanie dziecka od drugiego roku życia?"

1. Pierwsza pomoc

Tak stało się w tym przypadku. Justin Morrice, to tata małej dziewczynki, który przeżył przerażające doświadczenie. O swojej wstrząsającej historii chciał poinformować wszystkich rodziców z całego świata.

Na swoim Facebooku zamieścił post, który miał ostrzegać innych rodziców. Justin Morrice pisał na Facebooku - Chcę przypomnieć wszystkim rodzicom małych dzieci, że zawsze należy czytać etykiety na produktach żywnościowych, które podajemy dziecku.

Dziecko zakrztusiło się chrupkami/
Dziecko zakrztusiło się chrupkami/ (awm.com)

Ojciec opowiada, że pewnego dnia, jak zwykle karmił swoją córeczkę. Kiedy skończył, na jej talerzyku pozostawił kilka serowych chrupek do przekąszenia. Odwrócił się jedynie na 10 sekund, by wsadzić brudne naczynia do zlewu. Gdy się obrócił, zobaczył dysząca, ledwie oddychającą córkę.

Ojciec relacjonuje, że dziewczynka próbowała krzyczeć, ale z jej ust nie wydobywał się żaden dźwięk. Wtedy szybko podbiegł do córki, odwrócił ją i zaczął uderzać po plecach. Mimo to, ona wciąż nie mogła oddychać. Justin odwrócił dziecko ponownie, głowę skierował ku dołowi i kolejny raz zaczął klepać ją po plecach.

Zdrowe przekąski dla dzieci
Zdrowe przekąski dla dzieci

Pomarańcze są świetną zdrową przekąską dla dzieci.

zobacz galerię

I nic, nic nie pomogło. Dziecko siniało z minuty na minutę, jej usta powoli zmieniały kolor. Justin, ojciec dziewczynki mówi, że nigdy się tak nie bał. Myślał, że za chwilę jego mała dziewczynka umrze w mu ramionach. Opowiada, że wpadł w panikę. Musiał próbować dalej, postanowił wyjąć tkwiący w gardle córki fragment jedzenia.

Wsadził jej do ust palec ułożony w haczyk i próbował wyciągnąć tkwiące tam jedzenie. Udało się! Ojciec udrożnił drogi oddechowe dziecka. Wtedy usłyszał najwspanialszy dźwięk w życiu, płacz jego maleńkiej córeczki. Wspomina, że były to najdłuższe minuty w jego życiu.

2. Ważny apel

Mężczyzna był zdezorientowany, nie wiedział co się stało. Po chwili, gdy emocje opadły wraz z rodziną postanowił przyjrzeć się etykiecie chrupek firmy Gerber, które utknęły w gardle dziewczynki. Ne etykiecie pojawiło się ostrzeżenie, które było stworzone drobnym drukiem. Można było się tam doczytać, że po upływie 5 dni od otworzenia opakowania, jedzenie znajdujące się w nim, nie nadaje się do spożycia.

Przerażony tata, otworzył nowe opakowanie produktu. Był w szoku, na pierwszy rzut oka chrupki wcale się nie różniły. Jednak te z nowego opakowania były kruche, chrupkie i rozpadające się, te zaś otworzone wcześniej były jak guma. Z taką konsystencją dziecko faktycznie mogło mieć problemy z połknięciem.

Chrupki Gerber
Chrupki Gerber (awm.com)

Ojciec apeluje, by wszystkie ostrzeżenia były drukowane tak, aby były widoczne dla każdego. A także, by dawanie posiłków dzieciom nie stało się dla rodziców rutyną. To ważne by zawsze czytać etykiety! ****Jego post został już udostępniony ponad 60 tys. razy, a jego sytuacja zapoczątkowała wiele rozmów na temat niebezpieczeństw związanych z produktami żywnościowymi dla dzieci.

Mężczyzna podkreśla, że nie chce obwiniać marki za ten wypadek, a jedynie zaalarmować, że takie komunikaty powinny być bardziej widoczne, a rodzice bardziej czujni.

Na stronie internetowej, na której można zakupić ten produkt jest zamieszczona poniższa informacja: Ten produkt powinien być podawany dzieciom, które są przyzwyczajone do żucia pokarmów stałych. Pokarm powinien być podawany w pozycji siedzącej, wyłącznie pod nadzorem dorosłego.

Produkt ten w Polsce dostępny jest za pośrednictwem internetu.

Etykieta chrupek Gerber
Etykieta chrupek Gerber

To musisz wiedzieć


 

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.