Trwa ładowanie...

Ile kosztuje zimowa odzież dla dziecka?

Artykuł sponsorowany
(Materiał Partnera)

Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie jest bardziej złożona niż nam się wydaje. Wszystko zależy od tego, w jakim wieku jest nasz maluch, jakie rodzaje aktywności preferuje w okresie zimowym oraz po prostu - co lubi nosić? Aby pomóc jak największej liczbie rodziców przygotować swój portfel do wydatków związanych z zakupem garderoby na chłodniejszy czas, poniżej kilka wskazówek jak się do tego przygotować.

W styczniu jak w garncu

Parafraza tego znanego przysłowia ma sporo sensu przy kompletowaniu garderoby, gdyż do okresu zimowego zaliczamy zarówno ciepłe grudniowe popołudnia, jak i lutowe poranki, gdy temperatura spada poniżej -15 st. C. W takich przypadkach w szafach naszych dzieci powinny znaleźć się ubrania odpowiednie na każdą ewentualność pogodową. Gdy za oknem ściska mróz, warto mieć w szafie bieliznę termoaktywną. Ograniczy utratę ciepła z organizmu, a skóra naszego malucha będzie swobodnie oddychać. Koszt takich kompletów, tj. getry wraz z bluzką, to wydatek pomiędzy 40 a 100 zł. Należy podkreślić, że jak sama nazwa wskazuje, ten rodzaj bielizny jest zalecany przy wykonywaniu aktywności na dworze, czyli gdy nasze dziecko jeździ na nartach, szaleje na sankach lub po prostu dużo się rusza. Jeśli zależy nam, aby zabezpieczyć maluszka głównie na drogę do przedszkola/szkoły, wówczas wystarczy dodatkowa para ocieplanych spodni. Gdy pogoda na zewnątrz bardziej przypomina jesień, a ze śniegowych bałwanów zostały już tylko mokre plamy, wówczas świetnie sprawdzi się gumowany kombinezon. Może występować w dwóch wersjach: jednoczęściowej oraz dwuczęściowej. Gdy nasza pociecha dosłownie tarza się w mokrym śniegu (lub tym, co z niego zostało) zdecydowanie bardziej sprawdzi się ten jednoczęściowy. Specjalna konstrukcja szwów oraz ściągaczy zabezpieczy przed niepożądanym zamoczeniem. Należy zwrócić uwagę, aby taki kostium posiadał ocieplenie od wewnątrz. Koszt zakupu takiego kombinezonu waha się w granicach 150-300 zł.

Białe szaleństwo

Każde dziecko uwielbia bawić się na śniegu. Niezbędne jest posiadanie okrycia z właściwą izolacją, zarówno termiczną, jak i chroniącą przed wilgocią czy wiatrem. Bezapelacyjnie obowiązkowa pozycja w garderobie to kurtki zimowe dziecięce. Najlepiej posiadać minimum dwie sztuki, choćby dlatego, żeby nasze dziecko nie musiało czekać, gdy kurtka np. suszy się po praniu. Ważne jest jej wypełnienie i jest to zazwyczaj głównym kryterium, jeśli chodzi o cenę. Te z wypełnieniem naturalnym w postaci pierzy i puchu są droższe i tu musimy przygotować się na wydatek od 300 zł w górę. Kurtki i płaszczyki z wypełnieniem syntetycznym także świetnie izolują od zimna, a przy tym są lekkie i nie uczulają. Porządne kurtki zimowe dziecięce możemy zakupić w popularnych sieciówkach już za kilkadziesiąt złotych. Ważne, aby zwrócić uwagę na fason -lepiej, aby kurta była dłuższa i posiadała kaptur, a np. wbudowane rękawiczki będą dodatkowym atutem. Specjalistyczne kurtki narciarskie, które zazwyczaj można kupić w komplecie ze spodniami na szelkach to koszt rzędu 400-600 zł.

Elegancja w zimowym wydaniu

Obecnie sklepy odzieżowe prześcigają się z przygotowaniem nowych kolekcji i zimowe ubrania są dostępne w sklepach już z początkiem jesieni. Wprawiony rodzic wie, że ceny z początku sezonu są o wiele wyższe od tych oferowanych już w trakcie świątecznych wyprzedaży. Każdy chce upolować okazję i często wybierając ubranie dla dziecka, kierujemy się chwilową modą. Nie ma nic złego z kupowaniu ubrań, które aktualnie są na topie, jednak trzeba wziąć pod uwagę także ich funkcjonalność. Dla przykładu modne w tym sezonie płaszczyki z alpaki wyglądają pięknie, lecz nie nadają się do hasania po śniegowych zaspach. Dodatkowo trzeba za nie zapłacić nawet kilkaset złotych. Troszkę więcej natomiast warto zapłacić za dodatki, takie jak rękawiczki. Nierzadko służą dziecku kilka sezonów i tu w głównej mierze liczy się ich wytrzymałość. Ciepłe i wodoodporne rękawiczki dostaniemy już za 50 zł, a w specjalistycznych sklepach sportowych trzeba za nie zapłacić nawet dwa razy więcej. Nie należy zapominać o czapkach i szalikach lub kominach. Warto przemyśleć zakup tych wykonanych z materiałów naturalnych – wełny lub bawełny. Dzięki temu głowa i szyja naszego malucha nie będzie się pocić. Komplet czapka i szalik to wydatek od 40 zł wzwyż.

Buty

Bardzo ważnym elementem ubioru na chłodne zimowe dni są buty. Należy zwrócić uwagę na materiał, z którego są wykonane. Ważne by był wodoodporny i przepuszczał powietrze, natomiast grubsza podeszwa lepiej izoluje od zimna. Ceny dziecięcych butów zimowych zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych, lecz w przypadku popularnych marek to koszt nawet 300 zł.

Dla maluszka

Najmłodsze dzieci nie są tak wymagające, jeśli chodzi o wyposażenie garderoby na zimę. W przypadku niemowlaków każdy rodzić musi posiadać kombinezon do wózka, jego koszt to około 150-200 zł. Do podróży samochodem warto zakupić specjalny ocieplacz do fotelika, który posiada specjalne wycięcia na pasy. Ceny ocieplaczy wahają się w granicach 100-200 zł. Biorąc pod uwagę, jak szybko nasze pociechy rosną, opłaca się wziąć pod uwagę zakup ubrań z drugiej ręki. Obecnie bardzo popularne są portale sprzedażowe, gdzie można zakupić używane rzeczy dla dzieci w świetnym stanie, a do tego w bardzo trakcyjnych cenach.

Artykuł sponsorowany
Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza