Trwa ładowanie...

Czy mięso z indyka jest zdrowsze niż kurze? Wielu rodziców ma wątpliwości

- Chciałabym mojemu dziecku podać mięso indyka. Słyszałam, że jest zdrowsze, ponieważ indyki nie otrzymują takich dużych dawek antybiotyków jak kurczaki. Czy mogę bez obaw podać to mięso swojemu dziecku? - napisała do nas czytelniczka. Sprawdzamy, czym różni się mięso indyka od mięsa kurcząt.

Zobacz film: "W jaki sposób zmienia się zachowanie dziecka od drugiego roku życia?"

spis treści

Opinia, zgodnie z którą mięso indyków ma być zdrowsze od kurzego, od wielu lat krąży wśród młodych mam. Kobiety przekazują sobie informacje, że kurczęta były rzadziej karmione antybiotykami i przyjmowały mniej hormonów wzrostu. Ile jest w tym prawdy?

1. Mięso indycze a antybiotyki

Jak podkreślają specjaliści ani w mięsie kurcząt, ani w mięsie indyków, w momencie, gdy trafiają na półkę sklepową, nie ma antybiotyków i hormonów. Stosowanie hormonów w chowie drobiu jest całkowicie zakazane, a używanie antybiotyków jest ściśle regulowane przez prawo i dozwolone tylko wtedy, gdy ptaki trzeba leczyć. Po przyjęciu leków obowiązuje dwutygodniowy okres karencji. Dopiero po tym czasie ptaki trafiają do uboju. Nie ma więc mowy o tym, by indyk miał mniej tych substancji w mięsie niż kurczak, ponieważ mięso żadnego z gatunków takich substancji nie ma prawa zawierać.

"Przy produkcji wszelkich gatunków drobiu na dużą skalę na nowoczesnych fermach stosowana jest naturalna dieta, na którą składa się kukurydza i produkty przetwórstwa kukurydzy, wysokobiałkowa i wysokojakościowa śruta sojowa, inne zboża, takie jak pszenica, jęczmień i owies, oraz minerały, witaminy i inne dodatkowe składniki, które w optymalny sposób zaspokajają żywieniowe potrzeby konkretnych gatunków ptaków" – czytamy na stronie Krajowej Rady Drobiarskiej.

Stosowanie hormonów, tak jak i antybiotyków, przy produkcji drobiu jest nielegalne, a poza tym – nieskuteczne i nieopłacalne. Nie prowadzi to bowiem do przyspieszonego wzrostu. Nie ma tutaj drogi na skróty.

Indyk potrzebuje trochę innych proporcji składników pokarmowych w poszczególnych okresach wzrostu, który trwa znacznie dłużej niż u kurczaka. Samo tempo wzrostu jest podobne – tylko kurczak jest ptakiem mniejszym w swojej dorosłości i dlatego jego chów trwa krócej. Jednak w samym procesie chowu nie ma elementów, które sprawiałyby, że mięso indycze jest bardziej akceptowalne jako pierwsze mięso dla niemowląt. Oba rodzaje drobiu: i indyka i kurczaka poleca się w diecie najmłodszych. Mięso indyka ma jednak nieco inny profil odżwczy niż mięso kurze. Charakteryzuje się - zwłaszcza jeśli mówimy o filecie z piersi indyczej - mniejszą zawartością tłuszczu niż inne gatunki mięsa, nawet go porównamy go do piersi kurzej.

2. Czy mięso z indyka jest zdrowe?

Mięso z indyka ma nieco inny profil odżwczy niż mięso kurze. Charakteryzuje się mniejszą ilością kwasów tłuszczowych.

- Proporcje pomiędzy kwasami omega-3 a omega-6 są bardzo korzystne. I to właśnie te proporcje są kluczowe do prawidłowego rozwoju małych dzieci, ponieważ mają wpływ na funkcjonowanie mózgu. Mięso indycze jest bogate także w witaminy z grupy B (B3, B6 i B12) oraz cynk i selen – wyjaśnia Małgorzata Leszczyńska, ekspert z Krajowej Rady Drobiarskiej – Izby Gospodarczej, psychodietetyk.

Indyk ma także nieco więcej doskonale przyswajalnego białka (posiadającego komplet aminokwasów egzogennych). Niska zawartość tłuszczu i wysoka zawartość białka sprawiają, że jest ono lekkostrawne, a składniki odżywcze są lepiej przyswajane przez małe organizmy.

- Mówi się też, że mięso z indyka uczula rzadziej niż kurze – informuje Leszczyńska. - Ale tu różnice nie są oczywiste. Uczulić może każdy produkt. Za najczęściej uczulające rodzaje mięsa uważana jest wołowina i wieprzowina, najmniej alergizujący jest królik i indyk – podsumowuje.

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza