Przejdź na WP

Lekarze: aborcja nie powinna być przestępstwem

Lekarze zgromadzeni na corocznej konferencji Brytyjskiego Towarzystwa Lekarskiego opowiedzieli się za dekryminalizacją aborcji. Aktualnie mieszkanki Anglii i Walii muszą udowodnić ginekologowi prowadzącemu ciążę, że zagraża ona ich zdrowiu, aby uzyskać zgodę na jej przerwanie. Bez zezwolenia aborcja jest przestępstwem. Członkowie towarzystwa głosowali za zniesieniem tej zasady.

Zobacz film: ""Czarny protest" przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji"

1. "To złożona i delikatna sprawa"

Organizacja chce, aby aborcja była traktowana tak jak każda inna procedura medyczna. Dlatego powinna podlegać niektórym standardom, co jednak wymaga zmiany w przepisach prawa.

Dr John Chisholm, przewodniczący komisji etyki medycznej Brytyjskiego Towarzystwa Lekarskiego, powiedział: - W trakcie debaty lekarze wyrazili swoje poglądy na ten złożony i delikatny temat. Wniosek po konferencji jest jeden: dla większości lekarzy jest oczywiste, że aborcja powinna być traktowana jak kwestia medyczna, a nie przestępcza. Co ważne, dekryminalizacja nie oznacza deregulacji. Zaznaczam, że debata członków towarzystwa odnosiła się tylko do tego, czy aborcja powinna lub nie powinna być przestępstwem. Konferencja nie dotyczyła szerszego zagadnienia, jakim jest to, kiedy i jak aborcja powinna być przeprowadzana.

Aborcja nie powinna być przestępstwem - apelują lekarze z BTL
Aborcja nie powinna być przestępstwem - apelują lekarze z BTL (123rf)

Głosowanie, które odbyło się w trakcie dorocznej konferencji lekarzy w Bournemouth, nie zmienia jednak polityki Brytyjskiego Towarzystwa Lekarskiego w odniesieniu do 24-tygodniowego limitu aborcji. Związek nadal popiera tę zasadę.

Głos po debacie zabrała też dr Clare Gerada, która powiedziała:

- Przerwanie ciąży nigdy nie jest łatwe dla kobiety. Jednak aborcja, która jest regulowana przez prawo karne, a nie przez przepisy dotyczące opieki zdrowotnej, to nonsens. Brytyjskie Towarzystwo Lekarskie nie daje nikomu prawa do jej przeprowadzenia, jednak stanowisko lekarzy o dekryminalizacji aborcji to bardzo ważny głos dla ludzi mieszkających w tym kraju.

Fakty z historii aborcji, o których nie miałeś pojęcia
Fakty z historii aborcji, o których nie miałeś pojęcia [6 zdjęć]

Z możliwości usunięcia rozwijającego się w brzuchu dziecka korzystano już w dawnych czasach. Niektóre...

zobacz galerię

2. Sprzeciw

Tymczasem pojawiły się też głosy przeciw. Dr Anthony McCarthy z Towarzystwa Ochrony Dzieci Nienarodzonych powiedział, że Brytyjskie Towarzystwo Lekarskie "trywializuje" aborcję:

- Towarzystwo zdradziło wszystkich, którzy poważnie traktują opiekę nad kobietą w ciąży, na rzecz ekstremistycznego porządku dziennego, aby przedwcześnie zakończyć życie nienarodzonych dzieci.

Dr Peter Saunders, dyrektor Christian Medical Fellowship, też wyraził niezadowolenie wobec stanowiska Brytyjskiego Towarzystwa Lekarskiego:

- Ta bezprecedensowa decyzja jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i rozczaruje tysiące lekarzy i pielęgniarek.

Zobacz także:

3. Aborcja i prawo — fakty

  • Ustawa z 1967 r. o aborcjach zezwala na przerwanie ciąży w Anglii, Walii i Szkocji pod pewnymi warunkami. Większość z nich jest przeprowadzana przed zakończeniem 24. tygodnia, gdy dwóch lekarzy zgodzi się, że jej kontynuowanie wiązałoby się z ryzykiem utraty zdrowia fizycznego lub psychicznego przez kobietę.

  • Zazwyczaj aborcję można przeprowadzić bezpłatnie w szpitalu lub licencjonowanej klinice NHS (Państwowa Służba Zdrowia).

  • Aborcji można dokonać po upływie 24 tygodni ciąży tylko w pewnych okolicznościach — na przykład, jeśli życie matki jest zagrożone.

  • Przerwanie ciąży jest przestępstwem w Irlandii Północnej. Wyjątkiem jest istniejące zagrożenie dla zdrowia, a aborcja daje możliwość uratowania życia kobiety.

  • W Wielkiej Brytanii stosowanie leków w celu poronienia bez zgody lekarzy jest przestępstwem.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.