Trwa ładowanie...

Jak dzieci gwiazd uczą się języków obcych? A jak uczą się nasze pociechy?

Nauka obcych języków z każdym rokiem staje się coraz bardziej popularna. Nowe technologie sprzyjają globalizacji i zacieraniu granic między państwami i kulturami. Trend objął też milusińskich. Coraz młodsze dzieci uczą się drugiego języka – od 2015 roku wszystkie 5-latki, a od 2017 – 3-latki poznają w przedszkolu wyrażenia po angielsku, francusku czy niemiecku. Również oferta szkół językowych uczących małe dzieci jest coraz bogatsza. Czy proponują one rzeczywiście nowe rozwiązania przynoszące prawdziwe efekty? Co naprawdę wpływa na efektywne nauczanie języków obcych dzieci? Jak robić to w sposób naturalny i przyjemny dla malca?

Zobacz film: "Jakie umiejętności powinno posiadać dziecko, które idzie do przedszkola?"

1. Dwa języki to za mało

Wielu rodziców – szczególnie mieszanych małżeństw –  wychowuje swoje dzieci w dwóch lub trzech języków. Tak dzieje się w przypadku rodziny pani Kristiny Perez, Włoszki mieszkającej w Polsce. Jej mąż jest Anglikiem, a 5-letni syn potrafi porozumiewać się w języku polskim, włoskim i angielskim.

– Robert preferuje język włoski, młodsza córka rozmawia więcej po angielsku. Syn zwraca się do mnie po włosku, ale do siostry już po angielsku, ponieważ wie, że ona woli język angielski. Natomiast języka polskiego dzieci uczą się w szkole, przedszkolu, z kolegami i koleżankami. Oglądają polską telewizję, do kina chodzimy na polskie filmy – mówi Kristina Perez.

2. Polsko-szwedzki duet Joanny Liszowskiej

Na polskim podwórku świetnym przykładem jest Joanna Liszowska – mama dwóch córeczek, żona szwedzkiego biznesmena, która od pierwszych miesięcy przyzwyczaja swoje pociechy: Emmę i Stellę do posługiwania się dwoma językami – polskim i szwedzkim. Dodatkowo aktorce zależy także na tym, by mała Emma od wczesnego dzieciństwa osłuchała się dodatkowo angielskim. Takie wymagania stawia opiekunkom, które ubiegają się u niej o pracę.

3. Mam 6 lat i wychowuję się w rodzinie dwujęzycznej – czy mam lepszy start?

Dzieci wychowujące się w dwujęzycznych rodzinach mają szczęście naturalnej nauki dwóch języków od dnia narodzin. – Etapy rozwoju obu języków przebiegają podobnie, choć stopień ich opanowania może być różny. Zaznaczyć jednak trzeba, że bilingwizm nie powoduje, ani nie wpływa na powstawanie zaburzeń czy opóźnień w rozwoju mowy. Jeśli takie się pojawiają, w jednym czy drugim języku, konieczny jest kontakt z logopedą, by zdiagnozować przyczynę trudności i podjąć działania terapeutyczne – mówi Justyna Zajdel-Rapa z Centrum Nowoczesnej Logopedii „Na językach”.

Coraz młodsze dzieci uczą się drugiego języka – od 2017 wszystkie 3-latki poznają w przedszkolu wyrażenia po angielsku, francusku czy niemiecku
Coraz młodsze dzieci uczą się drugiego języka – od 2017 wszystkie 3-latki poznają w przedszkolu wyrażenia po angielsku, francusku czy niemiecku (123RF)

Obawy, co do opóźnień w ogólnym rozwoju dwujęzycznych dzieci też są nieuzasadnione. Mówić raczej trzeba o zaletach bycia dzieckiem naturalnie (rodzinnie) bilingwalnym. Badania wskazują na większą kreatywność językową takich dzieci, bogaty zasób leksykalny, lepszą zdolność do koncentracji uwagi, większą komunikacyjną skuteczność. Przy tych pozytywnych aspektach bilingwalizmu, trzeba pozostać świadomym zagrożeń, wynikających z bycia dzieckiem dwujęzycznym: kłopotów szkolnych, problemów z własną tożsamością, czy trudności adaptacyjnych w grupie rówieśniczej.

4. Deva Kassel - 12 lat i cztery języki, czyli nauka języków w Hollywood

Córki Moniki Belucci znają aż 4 języki! Już od najmłodszych lat Deva, starsza córka, towarzyszyła rodzicom we wszystkich podróżach. Nalegał na to jej ojciec, który nawet za cenę ciągłej zmiany szkół, dążył, by córka poznawała jak najwięcej krajów i języków. Dzięki temu dzisiaj obie dziewczynki znają płynnie 4 języki: francuski, włoski, portugalski i angielski.

Przeczytaj koniecznie

5. U Brangeliny jak na wieży Babel

Zanim świat obiegła wiadomość o głośnym rozstaniu, Brad Pitt i Angelina Jolie deklarowali, że każde z ich dzieci uczy się przynajmniej jednego wybranego języka, a następnie dzieli się wiedzą ze swoimi braćmi i siostrami. 14-letni Madox uczy się niemieckiego i rosyjskiego, 9-letni Paks - wietnamskiego, 11-letnia Zahara - perfekcyjnie zna francuski, 10-letnia Szajlo zainteresowała się khmerskim, który jest urzędowym językiem Kambodży.

6. A co jeśli nie stać mnie na podróże i nauczycieli?

Wtedy z pomocą przychodzą między innymi szkoły językowe, gdzie grupowe zajęcia prowadzone są w przyzwoitych cenach. Tu niestety mankamentem jest to, że nauka języka obcego w grupie może być niekiedy mniej efektywna niż lekcje w pojedynkę, ale lektorzy prowadzący zajęcia doskonale radzą sobie również z tym.

– Dzisiaj nauka języka obcego to przede wszystkim wspaniała i rozwijająca zabawa. Nowoczesne programy uczenia sięgają do naturalnych językowych zdolności człowieka od najmłodszych lat. Obserwując maluchy uczące się na naszych zajęciach dochodzimy do prostych wniosków; już w wieku przedszkolnym dzieci potrafią budować komunikaty w języku obcym całymi zdaniami, bawią się przy tym świetnie i – jak potwierdzają ich rodzicie – są z siebie bardzo dumne. Obecność innych dzieci stwarza wspaniałą okazję do sprawdzenia swoich umiejętności w kontekście społecznym – mówi

Maja Kolowca-Przebindowska – właściciel Szkoły Języków Obcych Mr Brown.

Jak przygotować dziecko do przedszkolnego debiutu?
Jak przygotować dziecko do przedszkolnego debiutu? [7 zdjęć]

Wybieranie przedszkola. Szukając najlepszego przedszkola dla swojej pociechy, ustal, co jest dla ciebie...

zobacz galerię

Niektórzy decydują się na rozwiązanie pośrednie, np. lekcje przez Skype, które są tańsze niż spotkania w domu ucznia. Tutaj jedyne ryzyko, jakie możemy ponieść, to mało kompetentny nauczyciel, dlatego należy go wcześniej sprawdzić i zapoznać się z rekomendacjami. Na rynku jest sporo narzędzi, które oferują tego typu usługi, warto dokładnie się im przyjrzeć. – Na naszej platformie mamy ponad 25 tys. korepetytorów, którzy oferują zajęcia w 27 językach. Każdy z nich ma profil zawierający oceny i rekomendacje uczniów, co daje możliwość wyboru właściwej osoby – mówi Tetiana Vezhiz, PR Manager Preply.com.

7. Czy każdy sposób jest dobry?

Każdy rodzic, podejmując decyzję odnośnie wprowadzenia nauki języka obcego, powinien w pierwszych latach dać maluchowi tę możliwość, a następnie obserwować jego reakcje. Zasada jest prosta: jeśli maluch jest zadowolony, ze spokojnym sumieniem możemy go zapisać na zajęcia. W przeciwnym razie czekamy, aż przyjdzie na niego odpowiedni czas. Spokój i uważna obserwacja dziecka to chyba najbardziej uniwersalne porady.

Drodzy rodzice, trzymamy kciuki za Wasze decyzje!

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.