Urodziła się podczas lotu samolotem

Do niecodziennego zdarzenia doszło w trakcie podróży z Dubaju na Filipiny. Podczas lotu nad Pacyfikiem jedna z pasażerek zaczęła rodzić. Chociaż natychmiast zdecydowano o awaryjnym lądowaniu w Indiach, poród odebrano jeszcze w samolocie.

1. Poród podczas lotu

Jedna z pasażerek bardzo dokładnie opisała całe zdarzenie na swoim profilu na Facebooku. Jak możemy przeczytać, skurcze u kobiety w ciąży rozpoczęły się po pięciu godzinach lotu na Filipiny.

Termin porodu ustalono na październik, więc były one dla niej dużym zaskoczeniem. Załoga samolotu od razu zaczęła pomagać kobiecie. Wezwano również pomoc medyczną. Okazało się, że tym samym samolotem podróżowały dwie pielęgniarki.

Zobacz film: "Dlaczego warto rodzić siłami natury?"

Kobietę przeniesiono do osobnego pomieszczenia z przodu samolotu. Poród nie trwał długo. Już po chwili można było usłyszeć krzyk matki połączony z płaczem noworodka. Następnie szczęśliwa kobieta z dzieckiem na rękach powróciła na swoje miejsce.

Jeden z pasażerów podarował maluszkowi ubranka, a stewardesa szybko stworzyła prowizoryczną wanienkę dla dziecka. Załoga od razu zdecydowała także o awaryjnym lądowaniu – noworodek urodził się o dwa miesiące za wcześnie i jego stan musiał być skontrolowany przez neonatologów.

Facebook
Facebook

2. Oświadczenie linii lotniczych

Linie lotnicze Cebu Pacific wydały oficjalne oświadczenie dotyczące narodzin dziecka. Do informacji podano, że zarówno matka, jak i córka Haven czują się dobrze.

Haven otrzymała milion punktów GetGo, dzięki którym ona i cała jej rodzina może podróżować liniami lotniczymi Cebu Pacific do końca życia za darmo. Dziewczynka jest pierwszym dzieckiem, które urodziło się podczas lotu tych linii.

W przypadku narodzin dziecka podczas lotu, otrzymuje ono obywatelstwo kraju, w którym samolot wyląduje. Miejscem narodzin Haven są w tym przypadku Indie. Matka jest narodowości filipińskiej i ma zamiar ubiegać się również o takie obywatelstwo dla swojej córeczki.

Zdjęcie noworodka i szczęśliwej mamy wrzuciła do sieci jedna z pasażerek.  - Myślałam, że takie sytuacje zdarzają się tylko w filmach. Cieszę się, że mogłam być świadkiem tego cudu. Gratulacje dla mamy! – napisała pod swoim postem. Na fotkę zareagowało mnóstwo osób. Udostępniono ją już ponad cztery tys. razy, a liczba ta wciąż wzrasta.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.