Na rekolekcjach w szczecińskim gimnazjum rozdawali repliki płodów w 3D

Na rekolekcjach w Gimnazjum nr 12 w Szczecinie rozdawano uczniom gumowe figurki płodów w 3D. Zdaniem organizatorów, miało to pomóc w wyjaśnieniu prawdy o biologicznym rozwoju życia człowieka. Zbulwersowani rodzice zawiadomili o sprawie media. Nie zgadzają się, by w taki niemoralny ich zdaniem sposób, uświadamiać dzieci. Fundacja Małych Stópek produkująca figurki odpowiada na zarzuty.

1. Gumowe figurki wzmiacniają przeżycia

Zdaniem Ks. Sławomir Zygi, rzecznika Kurii Metropolitarnej, program rekolekcji został ustalony przez prowadzących oraz zespół duszpastersko-katechetyczny zgodnie ze standardami przyjętymi w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Każdy element tych rekolekcji był odpowiednio uczniom wyjaśniany w celu umożliwienia uczestnikom właściwego duchowego przeżycia.

Zobacz także

Zobacz film: "Krwawienie w ciąży - przyczyny i postępowanie"

Gumowe figurki przedstawiające płód w 10 tygodniu życia nie były rozdawane każdemu uczniowi. Otrzymali je tylko ci, którzy wyrazili taką chęć. – Repliki pomagają wizualizować prawdę o biologicznym rozwoju życia każdego człowieka. Każdy z nas tak wyglądał w trzecim miesiącu życia prenatalnego. Tej prawdy nie jest w stanie zmienić żadna filozofia ani żadna religia. Przeżywamy to po prostu jako element prawdy o sobie. Taki jest bowiem Boży plan stworzenia i rozwoju każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.

Fundacja Małych Stópek od lat produkuje modele 10. tygodniowego płodu
Fundacja Małych Stópek od lat produkuje modele 10. tygodniowego płodu (Facebook)

Nikomu z ludzi tych „praw autorskich” Pana Boga nie wolno naruszać. Figurki te były ilustracją do treści przekazanych przez osoby dające świadectwo o szacunku do życia w całym jego etapie prenatalnym – mówi dla WP parenting rzecznik kurii, ks. Sławomir Zyga.

Do każdej figurki dołączony jest opis zgodny z wiedzą medyczną w tym zakresie.

Tak wygląda figurka, którą można było otrzymać podczas rekolekcji
Tak wygląda figurka, którą można było otrzymać podczas rekolekcji (Facebook)

– Model płodu przedstawia rączki, nóżki, paluszki, a nawet gest jednego z nich włożonego do ust. W czasie rekolekcji został on wykorzystany przy okazji mówienia o wartości życia człowieka i miłości do bliźniego. Jest nim także człowiek nienarodzony. W swoim życiu rozdałem już kilkadziesiąt tysięcy figurek i zawsze spotykałem się z piękną reakcją dzieci i młodzieży. Jest rzeczą absurdalną, jeżeli ktoś przenosi swoje lęki i fobie aborcyjne na dzieci - dodaje dla WP parenting ks. Tomasz Kancelarczyk z Fundacji Małe Stópki produkującej modele "Jasia".

Posłałeś dziecko do szkoły? Poznaj swoje prawa
Posłałeś dziecko do szkoły? Poznaj swoje prawa [6 zdjęć]

Uczeń uczęszczający do szkoły podstawowej ma nie tylko liczne obowiązki. W odpowiednich dokumentach zostały...

zobacz galerię

2. Dyrektor o niczym nie wiedział

Sprawę komentuje również Zbigniew Mytkowski, dyrektor Gimnazjum nr 12 w Szczecinie. - Trzy dni przed rozpoczęciem rekolekcji, podczas spotkania z księżmi, poinformowano mnie, że organizatorzy rekolekcji nie mają jeszcze potwierdzenia od osób, które będą te rekolekcje prowadziły. Wiedziałem natomiast, że będą to zajęcia dotyczące znaczenia Boga w rodzinie, spotkania ze świadkami wiary, rodzinami. Jako dyrektor szkoły nie mogę ingerować w przekazywane treści podczas rekolekcji – mówi specjalnie dla WP parenting Zbigniew Mytkowski.

Zadaniem dyrektora jest nadzór nad zajęciami w zakresie porządku. Funkcja nie pozwala mu nawet na wydanie służbowego polecenia, by nauczyciele poszli do kościoła z uczniami. Kiedy dzieci przekraczają jego próg, są pod opieką księży i za to, co tam się z nimi dzieje, odpowiada organizator rekolekcji.

– Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach, umożliwienie odbycia rekolekcji wielkopostnych jest obowiązkiem każdej szkoły, w której na wniosek rodziców lub pełnoletnich uczniów, organizowana jest nauka religii

Za treści przekazywane na rekolekcjach odpowiada organizator, czyli strona kościelna. Podczas rekolekcji, nikt nie był zmuszany do wzięcia gumowej figurki. Byłem tam. Można było to zrobić dobrowolnie – dodaje dyrektor szkoły.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.