Przejdź na WP

Ministerstwo chce kupić kolejne dawki szczepionek przeciw pneumokokom

Ponad 90 mln zł – tyle Ministerstwo Zdrowia chce wydać na zakup szczepionek przeciwko pneumokokom. Mimo że w magazynach znajduje się jeszcze prawie 800 tys. dawek. Skąd ten pośpiech?

Zobacz film: "Warto szczepić dzieci przeciw pneumokokom"

1. Za i przeciw

Gorąca dyskusja na temat szczepień trwa w Polsce od kilku lat. Z jednej strony słychać głosy przeciwników szczepień, podnoszących kwestie niepożądanych odczynów poszczepiennych. Postulują oni, by to rodzice decydowali o tym, czy ich dziecko zostanie zaszczepione i przeciwko jakiej chorobie. W efekcie, z roku na rok liczba dzieci, których rodzice odmówili zaszczepienia rośnie.

Z drugiej strony eksperci podkreślają, że szczepienia są niezbędne. - Dzięki nim wyrugowaliśmy odrę prawdziwą, jesteśmy blisko zlikwidowania polio – zaznacza dr Aneta Górska-Kot.

Na tym stanowisku stoi też Ministerstwo Zdrowia, które w 2017 roku poszerzyło Program Szczepień Ochronnych o szczepienia przeciwko pneumokokom. Dalsze jego poszerzanie sugeruje sam minister zdrowia. Świadczyć o tym mogą jego wypowiedzi na temat darmowych szczepień przeciwko grypie dla seniorów. Choć na razie to tylko plany.

We wrześniu 2017 roku w błyskawicznym tempie rząd przyjął specustawę o nadzwyczajnych środkach w służbie zdrowia. W dokumencie znalazł się zapis, który pozwala na zakup kolejnych dawek szczepionek przeciwko pneumokokom. Przeznaczonych na nie zostanie ok. 90 mln zł.

- Planowany zakup szczepionki przeciw pneumokokom z terminem dostawy określonym na grudzień 2017 r. będzie stanowił częściowe zabezpieczenie potrzeb na 2018 r. i pozwoli na utrzymanie płynności szczepień – potwierdza Milena Kruszewska, rzecznik ministra zdrowia.

Przeczytaj także:

Choroba zbiera śmiertelne żniwo. Pierwsze objawy są mylące Wygodne i uniwersalne ubranka za mniej niż 60 zł Czy prywatna opieka medyczna zawsze jest lepsza?

Zakup szczepionek jeszcze w tym roku kalendarzowym, a na dodatek w trybie specustawy może dziwić, ponieważ w Centralnej Bazie Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych w Porębach jest aktualnie 781 997 dawek szczepionki PCV10 (Synflorix). To właśnie ten preparat wygrał w ogłoszonym w ubiegłym roku przetargu. Zakup ten odbił się szerokim echem wśród specjalistów i rodziców.

2. Kontrowersyjny zakup

Eksperci podkreślali, że szczepionka Synflorix nie zabezpiecza przez wszystkimi serotypami bakterii Streptococcus pneumoniae, które wywołują ciężkie zapalenia płuc. Mowa tu szczególnie o serotypach 3, 6A i 19A.

Zakażenie tym pierwszym może skutkować nawet zgonem, 6A jest wysoce inwazyjny, podobnie jak serotyp 19 A. Potwierdzaja to prof. Ewa Bernatowska, przewodnicząca Zespołu Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych przy Ministrze Zdrowia. - Oporność serotypu 19A na antybiotyki stale wzrasta i budzi coraz większe obawy – przyznaje ekspertka. Nie chce jednak jednoznacznie oceniać decyzji, jaką rok temu podjęło Ministerstwo Zdrowia.

- My nadal rekomendujemy szczepionkę trzynastowalentną jako tę najbardziej skuteczną w walce z pneumokokami, będziemy też zalecać te szczepienia dla dzieci powyżej 5 lat z grup ryzyka – podkreśla i dodaje, że sprawy zakupu nowych dawek szczepionek komentować nie chce. Podobnie, jak inni lekarze. A także rodzice, którzy mimo refundacji PCV10, decydowali się na zakup PCV13.

Szacuje się, że po wprowadzeniu refundacji i obowiązku szczepienia przeciw pneumokokom nawet kilkanaście procent nowo narodzonych dzieci zostało zaszczepionych preparatem płatnym.

3. Dwa różne preparaty

Czy preparat trzynastowalentny faktycznie jest więc lepszy od tego dzisięciowalentnego? Na różnicę między nimi wskazywać mogą wyniki jakościowe przetargu, jaki w tamtym roku ogłosiło Ministerstwo Zdrowia. W punkcie "jakość" szczepionka PCV 13 otrzymała 40 punktów, natomiast PCV10 – 26.5. To sugeruje, że decyzja o zakupie dziesiątki została podjęta głównie w oparciu o względy finansowe.

Sprawdź również:

Jak będzie w tym roku? Ministerstwo Zdrowia nie rozstrzyga, jaką szczepionkę kupi. Na razie wiadomo jest, że w magazynach dostępne są jeszcze dawki przeznaczone do szczepień dla dzieci urodzonych po 31 grudnia 2016 r.

- Szczepionki te są systematyczne przekazywane do wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych oraz do świadczeniodawców. Planowany zakup szczepionki przeciw pneumokokom z terminem dostawy określonym na grudzień 2017 r. będzie stanowił częściowe zabezpieczenie potrzeb na 2018 r. i pozwoli na utrzymanie płynności szczepień – mówi rzeczniczka Ministra Zdrowia. I dodaje, że w 2018 r. szczepienia będą wykonywane zarówno u dzieci urodzonych w 2017 r. (trzecia dawka przypominająca), jak również u dzieci urodzonych w 2018 r. (dwie dawki podstawowe).

Szczepieniami przeciw pneumokokom objęte są dzieci urodzone po 31 grudnia 2016 roku
Szczepieniami przeciw pneumokokom objęte są dzieci urodzone po 31 grudnia 2016 roku ((123rf) Szczepieniami przeciw pneumokokom objęte są dzieci urodzone po 31 grudnia 2016 roku)

- Miesięczne zużycie szczepionek od początku przyszłego roku będzie więc o ponad 30 proc. większe, niż w analogicznych miesiącach roku bieżącego. Pozwoli to na wyczerpanie zapasów szczepionki zakupionej w 2016 r. oraz sukcesywne zużycie szczepionki kupionej w planowanym przetargu – podkreśla Milena Kruszewska.

MZ mówi wporst, że aktualnie nie jest możliwe udzielenie wiążącej informacji, jaka szczepionka zostanie zakupiona. - Nie jest bowiem wiadome, jacy wykonawcy przystąpią do przetargu nieograniczonego na dostawę szczepionki przeciw pneumokokom i który z nich przedstawi najkorzystniejszą ofertę – kończy Milena Kruszewska.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.