Szczepionka przeciw pneumokokom nie zabezpieczy przed najgroźniejszymi bakteriami

Wycofały ją rządy Japonii i Kanady. Dziesięciowalentna szczepionka przeciw pneumokokom od nowego roku jest w Polsce bezpłatna. Okazuje się jednak, że nie chroni ona przed najgroźniejszymi szczepami bakterii. Dlaczego więc Ministerstwo Zdrowia zdecydowało o jej wprowadzeniu?

Eksperci alarmują: szczepionka dziesięciowalentna nie chroni przed serotypami dwoinki zapalenia płuc (Streptococcus penumoniae) 3, 6A oraz 19A. Tymczasem to właśnie te typy bakterii najczęściej występują wśród dzieci w Polsce. Jak mówi w "Rzeczpospolitej" dr Aneta Górska-Kot, to, co miało być dla dzieci szansą na bezpieczeństwo zdrowotne, okazało się oszczędnościami kosztem zdrowia najmłodszych.

Przeczytaj koniecznie

"Kupowanie szczepionki dziesięciowalentnej jest jak inwestowanie w komputery z oprogramowaniem sprzed pięciu lat" – powiedziała Górska-Kot dziennikowi "Rzeczpospolita".

1. Groźna bakteria

W Polsce na inwazyjną chorobę pneumokokową (IChP) co roku choruje kilkaset dzieci. Jak wynika z badań Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego (KOROUN), najczęściej w polskiej populacji występują szczepy 3, 6A i 19A.

Na każdy oddział pediatryczny trafia co roku kilkanaścioro dzieci z IChP. Choroba ma ciężki przebieg i może wywołać takie powikłania, jak głuchota, opóźnienie w rozwoju, wodogłowie czy padaczka lekooporna.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), 2008 roku była przyczyną śmierci 500 tys. dzieci na całym świecie. WHO uznała zresztą IChP za zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Problem jest na tyle duży, że organizacja ogłosiła szczepienia przeciw pneumokokom jednym z najpilniejszych priorytetów wśród chorób zakaźnych.

W Polsce, według oficjalnych statystyk, z powodu zakażeń pneumokokami umiera ok. 30 dzieci rocznie. Te statystyki mogą być jednak zaniżone, ponieważ nie w każdym przypadku zachorowania przeprowadza się badania bakteriologiczne. Wiadomo jedynie, że za największą liczbę zgonów odpowiada serotyp 3, a serotyp 19A jest pod tym względem na 5. miejscu.

Czy szczepionki są bezpieczne?
Czy szczepionki są bezpieczne?

Zaszczepione dziecko może spać spokojnie, gdyż jego szansa na zachorowanie na groźną chorobę jest minimalna.

zobacz galerię

KOROUN podaje także, że serotyp 3 był w 2015 r. najczęstszą przyczyną zachorowania na IChP. Na drugim miejscu znalazł się serotyp 14, z kolei serotyp 19a ulokował się na miejscu 6. Był jednocześnie najbardziej oporny na działanie antybiotyków.

2. Nietrafiona szczepionka?

Jeszcze w listopadzie 2016 roku Pediatryczny Zespół ds. Programu Szczepień Ochronnych rekomendował Ministerstwu Zdrowia wybór szczepionki trzynastowalentnej, która zapobiegałaby zakażeniom wywołanym przez  najgroźniejsze i najczęściej występujące serotypy pneumokoków. Argumentowano, że w krajach, w których została wprowadzona szczepionka dziesięciowalenta, obserwuje się teraz wzrost zachorowań na IChP wywołanych przez serotyp 19A.

Przetarg na szczepionki resort zdrowia rozstrzygnął 18 listopada 2016. Choć w dokumentacji przetargowej podkreślono, że szczepionka 13-walenta jest dużo lepsza od 10-walentnej, to przeważyły względy cenowe. Szczepionka gorsza była bowiem o ok. 40 proc. tańsza.

W rozstrzygnięciu przetargu czytamy, że zwycięska oferta uzyskała 85,32 punktów na 100 możliwych. 60 punktów (maksimum) za cenę i 25,32 za jakość. Z kolei szczepionka 13-walentna uzyskała maksymalną liczbę punktów (40) za jakość oraz 42,48 punktów za cenę, w sumie – 82,48 punktów. Widać więc, że przy takim doborze kryteriów lepsza szczepionka była skazana na porażkę. Za 1,2 mln dawek Mnisterstwo Zdrowia zapłaci ponad 103 mln zł.

Dlaczego w Polsce wprowadzany jest produkt farmaceutyczny, który inne kraje właśnie wycofują? Decyzję taką podjął w maju 2016 r. komitet szczepień w Japonii, uznając, że "trzynastka" jest bardziej efektywna. Z "dziesiątki" rezygnuje także Kanada.

Szczepionki przeciw pneumokokom są od 1 stycznia 2017 r. obowiązkowe dla wszystkich nowonarodzonych dzieci w Polsce. Niestety, za darmo dostaniemy jedynie szczepionkę 10-walentną. Za wersję trzynastowalentną, stosowaną w 108 krajach świata, w tym w USA, Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii, musimy zapłacić z własnej kieszeni.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!