Karmienie piersią zagrożeniem dla dziecka?

Korzyści z karmienia piersią zna większość matek, które zdecydowały się na tę metodę podawania pokarmu swojemu dziecku. Niemowlę otrzymuje w ten sposób doskonale dopasowane do swoich potrzeb pożywienie, ma poczucie bliskości z mamą, czuje się bezpiecznie... Okazuje się jednak, że nie we wszystkich przypadkach podawanie piersi będzie dobre dla malucha. Co może mu grozić?

Zobacz film: "Jak kąpać niemowlę w wiaderku?"

Złote zasady dla karmiących piersią
Złote zasady dla karmiących piersią [8 zdjęć]

Bezpośrednio po porodzie w organizmie kobiety rozpoczyna się okres laktacji, który umożliwia karmienie...

zobacz galerię

1. Karmisz piersią? Uważaj na toksyny

([Grafika croppedPath=)

Każda świeżo upieczona mama wie, że równie ważny jak dieta w ciąży jest odpowiedni jadłospis w trakcie karmienia piersią. Większość kobiet unika więc ostrych potraw i warzyw strączkowych, które mogłyby spowodować u dziecka dolegliwości układu pokarmowego. Najnowsze badania pokazują jednak, że mamy niemowlaków powinny nie tylko eliminować pewne substancje, ale też bacznie śledzić pochodzenie i skład opakowań produktów, z których korzystają na co dzień. Okazuje się, że wraz z mlekiem mamy do organizmu dziecka mogą przedostawać się groźne dla jego zdrowia chemikalia stosowane do produkcji wielu przedmiotów towarzyszących nam w życiu codziennym, np. plamoodpornych materiałów, odzieży wodoodpornej czy opakowań żywności.

2. Podstępni wrogowie dziecięcego zdrowia

Substancje te znane jako PFAS niejako zagnieżdżają się w układzie pokarmowym i utrzymują przez długi czas w naszych ciałach. Ich obecność ma szkodliwy wpływ na codzienne funkcjonowanie, prowadzi do zaburzeń hormonalnych oraz problemów z odpornością i płodnością. Co gorsza wraz z mlekiem przedostają się do organizmu karmionego piersią dziecka, mogąc prowadzić do rozwoju chorób zagrażających jego zdrowiu i życiu.

Do takich wniosków doszli naukowcy z harwardzkiego Uniwersytetu Medycznego we współpracy z duńskimi naukowcami z Wysp Owczych. Przez 3 lata badali oni stan zdrowia 81 dzieci w wieku 11 miesięcy, 18 miesięcy oraz 5 lat. Okazało się, że dzieci, które były karmione jedynie piersią, miały o 20-30 proc. wyższe stężenie groźnych substancji we krwi niż te, których jadłospisem tylko w połowie było mleko mamy. Biorące udział w doświadczeniu kobiety nie zdawały sobie jednak sprawy z tego, że ich kontakt ze szkodliwymi substancjami może przedostawać się przez mleko do organizmu pociech.

Oczywiście opublikowane w Environmental Science & Technology wyniki nie są zachętą do zaprzestania karmienia piersią i zastąpienia mleka matki mlekiem modyfikowanym. Badania te powinny jedynie uczulić młode mamy, aby poświęcały większą uwagę nie tylko na sprawdzanie, co każdego dnia spożywają, ale też na chemikalia i substancje szkodliwe. Sprawdźmy więc, z czego zrobiony jest pojemniczek jogurtu albo czy farba, którą malujemy ściany w domu, nie emituje groźnych substancji. Nie narażajmy dzieci na niepotrzebne kontakty ze szkodliwymi związkami chemicznymi, które w przyszłości mogą negatywnie wpływać na ich zdrowie.

A jakie ty masz doświadczenia z karmieniem piersią? Podziel się nimi z innymi mamami na naszym forum.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.