Błędy popełniane przez rodziców w czasie ząbkowania maluszka

Nawet najlepsza mama i tata na medal nie są w stanie wystrzegać się wszystkich błędów rodzicielskich związanych z wychowaniem i pielęgnacją malucha. Jeśli jednak błędy rodziców negatywnie wpływają na zdrowie dziecka, jak najszybciej trzeba je wyeliminować. Gdy twoje dziecko ząbkuje i pomimo twoich starań wciąż cierpi z powodu bólu, to być może powielasz jeden z najbardziej powszechnych błędów! Poznaj te najczęściej popełniane i przekonaj się, co robisz źle, by wasze życie stało się łatwiejsze.

1. Uspokajanie farmaceutykami

To oczywiste, że ząbkowanie często wiąże się z bólem i cierpieniem maluszka. Wielu rodziców, będąc bezsilnymi wobec marudzenia swojej pociechy, podaje jej samowolnie środki farmaceutyczne, które mają uspokoić lub polepszyć sen. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że takie leki absolutnie nie są przeznaczone dla kilkumiesięcznych dzieci, które nie mogą spać z powodu bólu dziąseł. Podawanie leków uspokajających i nasennych niemowlętom może mieć tragiczne skutki, nawet zagrażające życiu dziecka. Jeśli nasze maleństwo rzeczywiście nie może spać i cały dzień płacze, udajmy się do specjalisty lub postawmy na homeopatię, jednak przygotujmy się na to, że nie w każdym przypadku takie metody zadziałają. Najlepszym sposobem na ulżenie dziecku będzie łagodzenie bólu od zewnątrz – smarowanie opuchniętych dziąseł chłodzącym żelem, co przyniesie natychmiastową ulgę i jest znacznie bezpieczniejsze niż podawanie doustnych farmaceutyków.

Zobacz film: "Pomysły na rodzinną aktywność fizyczną"

Dowiedz się więcej

  • Obalamy mity na temat ząbkowania
  • Dlaczego wyrzynanie ząbków może boleć?
  • Typowe i nietypowe objawy ząbkowania
  • 7 sposobów na bolesne ząbkowanie

    Podawanie leków bez konsultacji lekarskiej

    Każdy rodzic, który patrzy na cierpienie swojego dziecka, chciałby ulżyć mu w bólu. Czasem jednak bezradni rodzice wpadają na pomysł podania swojemu maluchowi środków przeciwbólowych, nie konsultując tego wcześniej z lekarzem i myśląc, że z pewnością nie zaszkodzą one dziecku. Tymczasem może być wprost przeciwnie! Bez konsultacji lekarskiej i fachowych zaleceń specjalisty ryzykujemy, iż podamy dziecku niewłaściwą dawkę, a nawet niewłaściwy lek. To z kolei może skończyć się wizytą w szpitalu. Jeśli więc nasze dziecko cierpi z powodu bólu, skonsultujmy się z lekarzem, który wskaże odpowiedni lek dostosowany do wieku naszego dziecka, właściwy sposób jego podania i przedstawi możliwe działania niepożądane.

    Zaniedbanie higieny jamy ustnej

    Wielu rodziców uważa, że ledwo pojawiające się w jamie ustnej dziecka ząbki nie wymagają jeszcze żadnej higieny. W wyniku tego nie myją dziecięcych zębów i doprowadzają do tego, że na mleczakach pojawiają się pierwsze czarne plamki zwiastujące próchnicę. Jeśli już w czasie ząbkowania zaniedbamy uzębienie dziecka, to w przyszłości może mieć ono poważne problemy. Dlatego, gdy tylko zauważymy pierwsze kiełki w jamie ustnej dziecka, „szczotkujmy” je silikonową szczoteczką. Gdy ząbki zaczną rosnąć, wyposażmy naszego malucha w szczoteczkę dla najmłodszych i pastę do zębów bez fluoru. Budowanie odpowiednich nawyków w higienie jamy ustnej zaowocuje brakiem problemów z zębami w przyszłości.

    Nieodpowiednie produkty do gryzienia

    Gryzaki to najlepsza metoda na złagodzenie bólu dziąseł u malucha. To dziecko najlepiej wie, w którym miejscu ból jest najsilniejszy, w związku z czym może samodzielnie kontrolować nacisk na bolące miejsca. Jednak wybór odpowiedniego gryzaka wcale nie jest prosty. Często nieświadomi rodzice wybierają gryzaki nieodpowiednie dla ich dziecka. Skutki, które wywołują, mogą być poważne – nieprawidłowe wyrzynanie się zębów, rany w jamie ustnej czy podrażnienia skóry twarzy i rąk. Wybierając gryzak spośród wielu kształtów i kolorów, postawmy na ten wykonany z bezpiecznego materiału, nie zawierającego toksycznych substancji. Zwróćmy też uwagę, aby gryzak wykonany był z elastycznego tworzywa wypełnionego wodą i żelem, który schłodzony przyniesie jeszcze większą ulgę w bólu. Przy wyborze gryzaków wielu rodziców robi jeszcze jeden błąd – zamiast do lodówki wkłada je do zamrażarki. Podanie lodowatego przedmiotu dziecku może spowodować w najlepszym wypadku podrażnienie skóry dłoni i śluzówki, w najgorszym nawet łagodne odmrożenia.

    Warto pamiętać, że nikt nie jest nieomylny i nawet najlepszym rodzicom czasem zdarzają się „wpadki”. Sztuką jest umieć się do nich przyznać i w przyszłości wiedzieć, czego i jak unikać. Dzięki temu zadbamy o zdrowie swojego malucha i unikniemy problemów zdrowotnych związanych z zaniedbaniami w dzieciństwie.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!