Trwa ładowanie...

Skażony syrop na kaszel zabił 66 dzieci. WHO wydało ostrzeżenie

Śmierć kilkudziesięciu małych dzieci w Gambii z powodu ostrego uszkodzenia nerek może być związana z zanieczyszczonymi syropami na kaszel i gorączkę produkowanymi w Indiach - poinformowała w środę Światowa Organizacja Zdrowia. W preparatach wykryto "nieakceptowalne ilości" glikolu dietylenowego i etylenowego. Zrozpaczeni rodzice opisują ogromny ból i cierpienie, jakie towarzyszyły ich pociechom w ostatnich chwilach życia.

Śmierć dzieci w Gambii może mieć związek z syropami na kaszel i gorączkę
Śmierć dzieci w Gambii może mieć związek z syropami na kaszel i gorączkę (East News)

1. Śmierć dziesiątek dzieci w Gambii

Dochodzenie gambijskiego ministerstwa zdrowia w sprawie serii przypadków ostrego uszkodzenia nerek, które doprowadziły do śmierci 66 dzieci, rozpoczęło się w lipcu, gdy odnotowane zostały pierwsze zachorowania.

W środę Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że ze śmiercią dzieci mogą mieć związek zanieczyszczone syropy na kaszel i gorączkę produkowane przez indyjską firmę Maiden Pharmaceuticals. Wydano w związku z tym ostrzeżenie w sprawie łącznie czterech syropów.

Ustalenia WHO w tej sprawie przedstawił dyrektor generalny organizacji, Tedros Adhanom Ghebreyesus.

- Syropy zostały potencjalnie powiązane z ostrymi uszkodzeniami nerek i 66 zgonami wśród dzieci. Śmierć tak młodych osób złamała serca ich rodzinom - powiedział i zapewnił, że prowadzone są dalsze badania we współpracy z producentem syropów oraz z indyjskimi władzami.

WHO przekazała, że nie można wykluczyć, iż zanieczyszczone syropy trafiły do dystrybucji również w innych państwach niż Gambia, a ich globalna dostępność "jest możliwa".

"Analiza laboratoryjna próbek każdego z tych czterech produktów potwierdza, że zawierają one niedopuszczalne ilości glikolu dietylenowego i etylenowego jako substancji zanieczyszczających. Do tej pory te cztery produkty zostały zidentyfikowane w Gambii, ale mogły zostać rozprowadzone drogami nieformalnymi do innych krajów lub regionów" - napisano w środę na stronie WHO.

Spożycie każdego z wykrytych w syropie toksycznych składników, zarówno glikolu dietylenowego, jak i etylenowego, może skutkować śmiercią.

"Produkty niespełniające norm, o których mowa w niniejszym ostrzeżeniu, są niebezpieczne, a ich stosowanie, zwłaszcza u dzieci, może spowodować poważne obrażenia lub śmierć" - podkreślono w alercie WHO.

Syropy na kaszel i gorączkę produkowane przez indyjską firmę Maiden Pharmaceuticals
Syropy na kaszel i gorączkę produkowane przez indyjską firmę Maiden Pharmaceuticals (East News)

2. Dzieci w Gambii mogą umierać z powodu syropu na kaszel z Indii

Rodzice dzieci, które zmarły po spożyciu syropu opisują, że ich pociechy odchodziły w ogromnych męczarniach.

Dwuletnia Fatoumatta trafiła do szpitala z gorączką, ale odesłano ją do domu z receptą na syrop na bazie paracetamolu po zdiagnozowaniu u niej malarii. Tydzień później dziewczynka już nie żyła. Doszło u niej do ostrego uszkodzenia nerek.

- Nie mogła nic jeść, z buzi i nosa ciągle sączyła się krew. W pewnym momencie modliłem się do Boga, by odebrał jej życie - mówi ojciec dziewczynki.

Policja wszczęła dochodzenie w sprawie zgonów maluchów, wydano także nakaz zawieszenia licencji na import leków od podejrzanego przedsiębiorstwa. Ale ofiar śmiertelnych wciąż przybywa.

- Prezydent Adama Barrow powinien zdymisjonować ministra zdrowia, ale zamiast tego go chwali. Chcemy sprawiedliwości za te dzieci - mówi ojciec zmarłej Fatoumatty.

Reuters podaje, że firma Maiden Pharmaceuticals odmówiła komentarza w tej sprawie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.