Chłopca bardzo bolał brzuch. Dopiero po śmierci zbadali jego jelita
Tragedia wstrząsnęła rodziną Hewittów z Ferryhill w Wielkiej Brytanii. Ich 2-letni syn, Hudson, zmarł zaledwie kilka godzin po tym, jak lekarze błędnie zdiagnozowali jego stan jako zwykłą infekcję żołądkową. Rodzice chłopca, Shannon i Tyler, początkowo również myśleli, że syn cierpi na przejściową dolegliwość, jednak jego stan pogarszał się z każdą godziną.