Zmarł 3 dni po swoich pierwszych urodzinach. U chłopca doszło do zatrzymania akcji serca
Archie Squire był "kochanym, radosnym" dzieckiem. Niestety, mimo ponad dziesięciu wizyt w szpitalnym oddziale ratunkowym, lekarzom nie udało się rozpoznać śmiertelnej choroby. Chłopiec zmarł trzy dni po swoich pierwszych urodzinach w szpitalu w Margate (Wielka Brytania), po zatrzymaniu akcji serca.
Źródło zdjęć: © Instagram