Na ławce siedzi chłopiec bez kurtki. Oddasz mu własną?

Na ławce przy ruchliwej warszawskiej ulicy siedzi chłopiec. Jest zimno i śnieżnie, a on nie ma na sobie ani kurtki, ani czapki, ani rękawiczek. Trzęsie się z zimna, chucha w ręce i nerwowo je rozgrzewa. Na taki widok zareagowało zaledwie kilka osób.

To na szczęście tylko eksperyment. Przeprowadził go reżyser Daniel Rusin, a film zamieścił na swoim kanale Reżyser Życia na youtube.com. Wzorował się na akcji, jaką dwa lata temu przeprowadziła w Oslo norweska grupa SOS Mayday.

Autorzy posadzili na ławeczce na przystanku autobusowym jedenastoletniego chłopca bez kurtki. Na dworze panował mróz. Chcieli w ten sposób sprawdzić reakcje przechodniów na widok samotnego i marznącego dziecka.

W Norwegii reakcje społeczeństwa były bardzo pozytywne. Do chłopca podchodziło wiele osób, niejedna z nich oddała dziecku własną kurtkę, czapkę, szalik, rękawiczki, samemu pozostając bez okrycia.

Nagranie to zainspirowało Daniela Rusina do przeprowadzenia podobnego eksperymentu w Polsce.

Na początku nagrywał film na przystanku. Tam nikt chłopcu nie pomógł. Ekipa przeniosła się więc w okolice jednego z kin w Warszawie – tam było troszkę lepiej, ale nadal brakowało zdecydowanych reakcji. Za trzecim razem miejscem nagrań filmu i przeprowadzenia eksperymentu były okolice kościoła. Tutaj chłopca zauważyło tylko kilka osób. Z ust starszej kobiety padło natomiast ironiczne stwierdzenie: ''nie jest ci za ciepło?''.

Samotnym chłopcem zainteresowało się w Warszawie tylko kilka osób. Głównie młodych. Większość przechodziła obojętnie, patrząc w smartfony albo daleko przed siebie. Nikt nie oddał dziecku własnej kurtki, kilka osób dało mu rękawiczki czy szalik.

Na ławce siedzi chłopiec bez kurtki. Oddasz mu własną?
Na ławce siedzi chłopiec bez kurtki. Oddasz mu własną? (Youtube.com)

Zobacz film

– Od dawna chciałem sprawdzić, jak ten norweski eksperyment wyglądałby w Polsce. Spodziewałem się podobnych reakcji, czyli chęci pomocy chłopczykowi oraz bezinteresownych gestów oddania mu rękawiczek, szalików lub nawet własnej kurtki – mówi Daniel Rusin w wypowiedzi dla portalu mamadu.pl.

– Niestety, dość mocno się zdziwiłem. Wiele osób przechodziło, kompletnie nie zwracając uwagi na chłopca bez kurtki. Wszyscy zapatrzeni w telefony, zamyśleni. Niektórzy z kolei widzieli go, chwile zawiesili na nim wzrok, ale szli dalej. Liczyłem na pozytywny filmik, taki pokrzepiający, z dobrymi, ciepłymi gestami. Owszem takie były, ale w kontraście z obojętnością. Może nie wymuszoną, może to po prostu znak naszych czasów – komentuje Daniel Rusin.

A ty jakbyś zareagował na widok chłopca bez kurtki?

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.