Na ławce siedzi chłopiec bez kurtki. Oddasz mu własną?
Na ławce przy ruchliwej warszawskiej ulicy siedzi chłopiec. Jest zimno i śnieżnie, a on nie ma na sobie ani kurtki, ani czapki, ani rękawiczek. Trzęsie się z zimna, chucha w ręce i nerwowo je rozgrzewa. Na taki widok zareagowało zaledwie kilka osób.
Ewa Rycerz