Trwa ładowanie...

Matka zgłosiła zaginięcie syna. Okazało się, że pięciolatek sam poszedł do przedszkola

W Ostrołęce zaginęło dziecko. O zgłoszeniu poinformowała zdenerwowana matka chłopca. Okazało się, że samodzielny pięciolatek ruszył do przedszkola, nie czekając na mamę.

Zobacz film: "#dziejesiewpolsce: porwania dzieci"

spis treści

1. Matka zgłosiła zaginięcie

W piątek 24 września około 7 rano na komisariat w Ostrołęce wpłynęło zgłoszenie. Kobieta zawiadomiła o zaginięciu jej pięcioletniego syna.

Pięciolatek postanowił pójść do przedszkola, nie czekając na mamę
Pięciolatek postanowił pójść do przedszkola, nie czekając na mamę (Getty Images)

Wyjaśniła policjantom, że miała właśnie zaprowadzić dziecko do przedszkola. Ubrała syna i pozwoliła mu wyjść na klatkę schodową w bloku. Chłopiec miał poczekać, aż jego mama ubierze się i dołączy do niego.

Kiedy jednak kobieta opuściła mieszkanie, zorientowała się, że jej dziecka nie ma – ani na klatce, ani przed blokiem.

Poszukiwaniami dziecka niezwłocznie zajęli się wszyscy policjanci pełniący w tamtym czasie służbę na terenie Ostrołęki. Wydział patrolowy wraz z matką chłopca, poruszając się radiowozem, sprawdził ulice prowadzące do przedszkola.

Gdy matka z policjantami weszła w końcu do placówki, okazało się, że maluch jest już w środku – powiedział oficer prasowy ostrołęckiej policji Tomasz Żerański.

Chłopczyk postanowił nie czekać na mamę i sam ruszył do przedszkola. Pokonał aż 2 km i bezpiecznie dotarł na miejsce.

2. Zaginięcia dzieci w Polsce

Dane wskazują, że w Polsce może dochodzić do zaginięcia dziecka poniżej 7. roku życia średnio co 2-3 dni. Zgłoszenia dzieci w wieku 7-13 lat odnotowywane są nawet kilka razy dziennie.

Co uznaje się za najczęstszą przyczynę zaginięć? Brak właściwej opieki rodzica, zaniedbanie w postaci niedostatecznej uwagi.

Zdarzają się także porwania – nierzadko to tzw. porwania rodzicielskie. Ich źródłem jest konflikt pomiędzy rodzicami, bądź spór o prawa do opieki nad dzieckiem. W przypadku dzieci powyżej 13. roku życia osobną kategorią są ucieczki z domu rodzinnego.

Niezależnie od przyczyny zaginięcia dziecka policja apeluje, by ze zgłoszeniem zdarzenia nie czekać. Mitem jest konieczność odczekania 24 czy – co gorsza – 48 godzin. Dlaczego?

Nierzadko liczy się każda minuta.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.