Trwa ładowanie...

Małżeństwo Rebecci i Tristana trwało zaledwie 72 godziny. Potem rozdzielił ich rak

Rebecca Hoedemaker zorganizowała ślub w dwa tygodnie po tym, jak dowiedziała się, że jej narzeczony zachorował na raka. Trzy dni po ceremonii została wdową. "To straszne stracić tak niesamowitego mężczyznę, którego kochałam, w tak okrutny sposób" - mówi dziewczyna.

Zobacz film: "Urodziła na własnym weselu"

1. Miłość od pierwszego wejrzenia

Rebecca Hoedemaker miała 18 lat, kiedy poznała Tristana. "Byłam studentką pielęgniarstwa, a Tristan pracował wtedy w winiarni" – wspomina dziewczyna.

Grypa okazała się rakiem
Grypa okazała się rakiem (Facebook)

Para poznała się w sylwestrową noc.Tristan, zobaczył Rebeccę i wiedział, że musi ją poznać. Wkrótce zaczęli być parą ze wspólną pasją – bieganiem. Przebiegli razem siedem półmaratonów i jeden maraton.

"Oboje kochaliśmy zwierzęta i angażowaliśmy się w pomoc dla schroniska - wspomina Rebecca. - Tristan był uprzejmy i opiekuńczy, ale także miał fantastyczne poczucie humoru. Był zmysłowym mężczyzną. Zrobiłby dla mnie wszystko" - dodaje.

2. Grypa okazała się rakiem

17 listopada 2017 r. para miała w planach bieg na 10 kilometrów, ale tego ranka Tristan poczuł się źle. "W tym momencie miał po prostu bardzo łagodne objawy grypopodobne. Tydzień później nadal był chory” - mówi Rebecca.

Początkowo lekarze odsyłali chłopaka z kwitkiem, mówiąc, że nic mu nie dolega. Rebecca wykorzystując swoje znajomości w szpitalu, doprowadziła jednak do tego, że został gruntownie przebadany.

Okazało się, że w brzuchu Tristana są guzy. Z dnia na dzień choroba przybrała agresywną formę. Lekarze powiedzieli Tristanowi: "Twój rak jest śmiertelny. Nic więcej nie możemy zrobić".

3. Ślub w dwa tygodnie

"Nie spodziewaliśmy się czegoś takiego. To był straszny, straszny szok. Tristan był młodym mężczyzną, sprawnym fizycznie i zdrowym. Biegał dopiero kilka dni temu. To po prostu nie miało sensu" - mówi Rebecca.

Rebecca i Tristan wzięli ślub
Rebecca i Tristan wzięli ślub (Facebook)

Już leżąc na szpitalnym łóżku, Tristan poprosił Rebeccę o rękę, a ona odpowiedziała "tak". Personel szpitalny obiecał, że pomoże młodym zorganizować ślub. Wszystkie przygotowania udało się zrobić w zaledwie dwa tygodnie.

"To było dziwne. Wszystko działo się tak szybko. Czułam się szczęśliwa, ale też bardzo smutna" - wspomina Rebecca.

Dzień po tym, jak panna młoda kupiła suknię ślubną, Tristan został przeniesiony do hospicjum.

Na ich ślub przyszło 150 osób. "Ceremonia była piękna, a potem mieliśmy wegański bufet, przemówienia i imprezę. Musieliśmy jednak wyjść wcześniej, ponieważ Tristan był wyczerpany" - mówi dziewczyna.

Rebecca i Tristan pobrali się w piątek W sobotę i niedzielę świeżo upieczony mąż w doskonałej formie i tryskał humorem.

"Niestety, w poniedziałek rano zmieniło się na gorsze i zmarł tego samego popołudnia. Minęły zaledwie 72 godziny od naszego ślubu i zaledwie trzy tygodnie od zdiagnozowania choroby. Wszystko stało się tak szybko - wyznaje Rebecca. - To jest straszne stracić niesamowitego mężczyznę, którego kochałam, w tak okrutny sposób" - dodaje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.