Trwa ładowanie...

Koronawirus. Nie żyje najmłodszy ozdrowieniec na świecie

U Kobe Manjaresa koronawirusa wykryto pięć dni po narodzinach. Chłopczyk przez miesiąc walczył z chorobą COVID-19 i ją pokonał. Niestety kilka dni temu filipińskie media poinformowały, że dziecko zmarło.

Zobacz film: "Żłobki i przedszkola otwarte od 6 maja. "Jako lekarz mam ogromne obawy""

1. Koronawirus. Najmłodszy ozdrowieniec

Dziecko urodziło się na Filipinach w kwietniu. Rodzice nazwali synka na cześć Kobego Bryanta, słynnego koszykarza NBA, który w styczniu 2020 roku zginął w katastrofie śmigłowca.

Najmłodszy ozdrowieniec
Najmłodszy ozdrowieniec (Facebook)

Parę dni po urodzeniu dziecku zrobiono test w kierunku koronawirusa. Wynik okazał się pozytywny. Chłopczyk przez miesiąc walczył z COVID-19 i pokonał chorobę. Na Filipinach Kobe stał się czymś w rodzaju symbolu walki z koronawirusem. Lokalne media dokładnie relacjonowały przebieg leczenia dziecka.

28 kwietnia rodzice wreszcie mogli zabrać syna do domu z Państwowego Szpitala Dziecięcego w Manili. Światowe media obiegło zdjęcie szczęśliwego ojca z najmłodszym ozdrowieńcem na rękach. Personel szpitala żegnał chłopca oklaskami. Na korytarzach placówki pielęgniarki i lekarze trzymali transparenty z napisem "Kobe pokonał COVID-19".

Ojciec z synem
Ojciec z synem (Facebook)

2. Dziecko-ozdrowieniec zmarło z powodu infekcji

Niestety na początku maja chłopiec znów trafił do szpitala. Przyczyną były zaparcia, ale dalsze badania wykazały u niego infekcję krwi, wahania poziomu cukru i zaburzenia ze strony układu pokarmowego.

"Rozmawiałem z lekarzem wczoraj, powiedział, że mój syn zostanie zaintubowany" - opowiadał Ronnel Manjares, ojciec chłopca. Dzień później rodzice dowiedzieli się, że dziecko zmarło.

Ojciec Kobego był pracownikiem budowlanym. Ze względu na pandemię koronawirusa stracił pracę. Sytuacja jest tak rozpaczliwa, że najbliższych nie stać na pochówek dziecka. Obecnie lokalna społeczność prowadzi zbiórkę na rzecz rodziny Kobe’go.

3. Koronawirus na Filipinach

Sytuacja na Filipinach jest trudna. Liczba zachorowań na koronawirusa ciągle rośnie. Stanem na 5 czerwca w kraju odnotowano 20 382 przypadków zakażenia. Prawie tysiąc osób zmarło.

Eksperci jednak alarmują, że najbardziej dotkliwym dla biednego społeczeństwa będzie kryzys finansowy, który już powoduje, że Filipińczycy tracą źródło utrzymania swoich rodzin. Ludzi często nie stać na podstawowe produkty i jedzenie.

Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Otwarte place zabaw. Rodzice: Kto będzie je dezynfekować?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.