Dlaczego dziadkowie są najlepszymi opiekunami?

Większość dziadków wita zadanie pierwszej opieki nad wnukami z mieszaniną radości i strachu. Nie mogą się doczekać, aż wezmą na ręce swoje wnuki, ale są jednocześnie świadomi narzucanych im przez własne dzieci norm dotyczących tego, jak odpowiednio zająć się maluchami.

Dlaczego dziadkowie są najlepszymi opiekunami?Dlaczego dziadkowie są najlepszymi opiekunami?
Źródło zdjęć: © Zdjęcie babci z wnuczką/Shutterstock

Jako rodzice często zapominamy, że nasi rodzice, czyli dziadkowie naszych dzieci, doskonale poradzą sobie z opieką. W końcu wychowali nas, nasze rodzeństwo i nie oszukujmy się – nie było to łatwe zadanie. Chociaż z biegiem lat zmieniły się trendy w opiece nad dziećmi, to i tak nasi rodzice najlepiej sprawdzą się w roli opiekunów naszych najmłodszych. Dlaczego? Oto kilka powodów.

Nasze dzieci ich znają

Nieważne, ile dzieci mają lat. Zawsze najlepiej jest dla nich, gdy spędzają czas, w którym my jesteśmy w pracy, z ludźmi, których znają. Zamiast pozostawiać dzieciaki pod opieką kogoś obcego, lepiej zatrudnić naszych rodziców. Dzieci przeważnie znają i kochają swoich dziadków, dlatego są oni idealnym wyborem. Nikt inny nie pokaże małym odkrywcom w doświadczony sposób tego, jak wygląda świat i nie wytłumaczy, dlaczego stonoga wcale nie ma stu nóg.

Zapewnią najlepszą opiekę

Doświadczenia zdobyte w trakcie opieki nad nami z pewnością zaprocentowały i nasi rodzice doskonale wiedzą, jakich błędów wychowawczych nie popełniać. My takiej wiedzy jeszcze nie mamy, dlatego powinniśmy stanąć z boku i obserwować, jakie mają podejście do swoich wnuków. Opieka dziadków pozwoli wykluczyć sytuacje kontroli opiekunek i dzwonienia do nich co chwila, sprawdzając, czy odpowiednio zajmują się naszymi dziećmi. W pracy zajmiemy się w końcu pracą, a nie myśleniem, czy dzieciom nie dzieje się krzywda.

Nauczą więcej niż nauczyciele

Dziadkowie to wspaniali nauczyciele. Podczas spaceru z dzieckiem wytłumaczą, jak to jest, że ziemia jest okrągła, a my z niej nie spadamy, po co psom ogon, a kotom wąsy. W dodatku badania potwierdziły, że dzieci, które spędzają dużo czasu ze swoimi dziadkami, mają zwiększony zasób słownictwa. Dzieje się tak, ponieważ dziadkowie non stop coś opowiadają, ale mają też czas i ochotę, aby zwyczajnie usiąść i porozmawiać ze swoimi wnukami. W dodatku używają poprawnej polszczyzny, bez slangowych naleciałości.

Wychowają nasze dzieci tak jak nas

To plus, jeśli uważamy, że nasi rodzice sprawdzili się w roli opiekunów i odpowiednio nas wychowali. Jeśli tak nie jest, z pewnością nie powierzymy im opieki nad naszymi maluchami. Nasi rodzice zastosują na swoich wnukach te same metody wychowawcze, które pomogły im wychować nas. To dodatkowy plus zwłaszcza, jeśli dla nas są wychowawczymi autorytetami i wzorujemy się na ich doświadczeniu. Możemy mieć wtedy pewność, że gdy nasze dziecko ma limit 2 cukierków dziennie, to nie dostanie od swojego dziadka lub babci trzeciej słodkości.

Zacieśnią się nasze więzi rodzinne

Nie ma nic gorszego od sytuacji, w której dzieci nie mają absolutnie żadnego kontaktu z dziadkami. Oczywiście niemożliwe jest ich utrzymywanie, gdy naszych rodziców już nie ma, ale właśnie w takich sytuacjach zdajemy sobie sprawę, że mogliśmy lepiej zadbać o ich kontakty z wnukami. Korzystajmy więc z ich obecności, odwiedzajmy, pozwólmy na zabawy i rozpieszczanie naszych dzieci. Dzięki temu, gdy nasze maluchy dorosną, z rozrzewnieniem będą wspominać wspólnie spędzone chwile.

Dziadkowie to najlepsi opiekunowie, to fakt. Są jednak sytuacje, w których skorzystanie z ich pomocy byłoby niewłaściwe. Przede wszystkim nigdy nie narzucajmy im na siłę opieki nad wnukami. Decydujmy się na nią tylko wtedy, gdy sami wyrażą taką chęć. Zwróćmy też uwagę na ich zdrowie. Kiedy dziecko jeszcze nie chodzi, problem nie jest duży, kiedy jednak zaczyna chodzić i wszędzie jest go pełno, dziadkowie mogą zwyczajnie nie nadążyć za dynamicznym tempem. I pamiętajmy! To, że nasi rodzice są już na emeryturze, wcale nie oznacza, że chcą ją poświęcić na wychowanie kolejnych dzieci. Dajmy im prawo do decyzji.

Wybrane dla Ciebie
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
Kreatywność nie ma ograniczeń. Kort tenisowy zamieniony w Świąteczną Strefę Zabawy
"Survival rodzicielski". Zakupy z dziećmi bywają wyzwaniem. Jak sobie z tym radzić?
"Survival rodzicielski". Zakupy z dziećmi bywają wyzwaniem. Jak sobie z tym radzić?
Rodzice i dzieci mijają się w rozmowie. Kampania Mów Do Mnie #TokTuMi pokazuje skalę problemu
Rodzice i dzieci mijają się w rozmowie. Kampania Mów Do Mnie #TokTuMi pokazuje skalę problemu
Odkryli jedną z możliwych przyczyn poronień. Naukowcy wskazali na rolę metabolizmu
Odkryli jedną z możliwych przyczyn poronień. Naukowcy wskazali na rolę metabolizmu
Gorączka bez objawów? Eksperci tłumaczą, co może się za tym kryć
Gorączka bez objawów? Eksperci tłumaczą, co może się za tym kryć
Kobiety w patowej sytuacji. Odstawienie tych leków przed ciążą zwiększa ryzyko tycia
Kobiety w patowej sytuacji. Odstawienie tych leków przed ciążą zwiększa ryzyko tycia
Emoji jako wołanie o pomoc. KidsAlert ujawnia ukryty język dzieci w internecie
Emoji jako wołanie o pomoc. KidsAlert ujawnia ukryty język dzieci w internecie
Dwulatek po hipotermii wrócił do zdrowia. "Cud zespołowej pracy"
Dwulatek po hipotermii wrócił do zdrowia. "Cud zespołowej pracy"
Przełomowe wytyczne dotyczące cukrzycy w ciąży. 27 kluczowych rekomendacji WHO
Przełomowe wytyczne dotyczące cukrzycy w ciąży. 27 kluczowych rekomendacji WHO
Dwa produkty dla dzieci wycofane z dużych sieciówek. Stanowią realne zagrożenie
Dwa produkty dla dzieci wycofane z dużych sieciówek. Stanowią realne zagrożenie
Liczba dzieci z nadciśnieniem się podwoiła. Eksperci alarmują
Liczba dzieci z nadciśnieniem się podwoiła. Eksperci alarmują
Barwniki w żywności zagrażają zdrowiu dzieci. Naukowcy alarmują o skali problemu
Barwniki w żywności zagrażają zdrowiu dzieci. Naukowcy alarmują o skali problemu