Coraz więcej dzieci choruje na próchnicę

80 proc. polskich dzieci w wieku od 6 do 12 lat ma stwierdzone ubytki próchnicowe. Chorobę zdiagnozowano także u co drugiego trzylatka. Niepokojące wnioski z badań Ministerstwa Zdrowia i najnowszego raportu "Ratujmy Dziecięce Uśmiechy".

To już epidemia – ostrzegają stomatolodzy. Lekceważymy ją, a tymczasem ona ma duży wpływ na nasze zdrowie. W wielu przypadkach stan zdrowia jamy ustnej odzwierciedla kondycję całego organizmu. Obecność bakterii chorobotwórczych zwiększa bowiem ryzyko chorób serca, zaburzeń metabolizmu czy powikłań w czasie ciąży.

Pod względem zachorowań na próchnicę jesteśmy w niechlubnej czołówce Europy. Jak podają dane epidemiologiczne, w Polsce u przeciętnego dziecka w wieku 12 lat chorobą próchnicową dotknięte jest średnio 3,5 zęba, u równolatków w Danii – tylko 0,6, w Niemczech – 1,7, w Czechach i na Białorusi - ok. 2,1. Za nami są: Litwa, Słowacja i Chorwacja.

Zobacz film: "Ile i co powinien jeść przedszkolak?"

Z czego wynika tak duża liczba zachorowań? Winna jest przede wszystkim dieta wysokocukrowa. Badania pokazują, że aż 80 proc. polskich dzieci w ciągu dwóch pierwszych lat życia spożywa cukier.

 

Tymczasem zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia i polskie wskazania pediatryczne są zupełnie inne. Według WHO przez pierwsze dwa lata życia dziecko nie powinno jeść przetworzonego cukru wcale. To samo dotyczy soli. Jedyną opcją jest fruktoza znajdująca się naturalnie w owocach oraz sód, którego źródłem w diecie jest przede wszystkim mięso i ryby.

Okazuje się jednak, że Polacy do jedzenia ryb chętni nie są. Według raportu dotyczącego nawyków żywieniowych Polaków, ryby na obiad jada tylko 4 proc. z nas.

Istotnym czynnikiem, który wpływa na stan uzębienia jest także higiena jamy ustnej oraz zbyt późna pierwsza wizyta u stomatologa. Dentyści wskazują, że wiele dzieci powyżej 5. roku życia jeszcze nigdy nie było na przeglądzie jamy ustnej. A to jest istotny czynnik ochrony przed próchnicą, choć przed rozwojem choroby nie zabezpieczy.

Uchronić może jednak przed ubytkami próchnicowymi odpowiednia higiena. Niewiele rodziców zdaje sobie sprawę, że aż do 8. roku życia to dorosły powinien szczotkować dziecku zęby pastą z odpowiednią dawką fluoru.

Czyszczenie zębów powinno odbywać się dwa razy dziennie. Szczególnie istotne jest mycie ich przed snem, ponieważ cukry pozostawione na zębach na dłużej niż 45 minut ulegają fermentacji i powodują rozpuszczanie szkliwa zęba. W czasie snu nie wydziela się prawie ślina, która chroni zęby. Jeśli zaśniemy z czymś na zębach, kwasy będą działały całą noc. A to właśnie prowadzi do rozwoju próchnicy.

Jak zatem ustrzec dziecko przez próchnicą? Pomoże w tym wizyta u dentysty. Pierwsza powinna się odbyć już pomiędzy 6. a 12. miesiącem życia dziecka. Stomatolog podczas badania sprawdzi, czy uzębienie rozwija się prawidłowo (nawet jeśli zębów jest mało) i zaleci konkretne działania. Jeśli okaże się, że u dziecka istnieje ryzyko zachorowania na próchnicę – wymagane będą wizyty częstsze niż raz do roku (co powinno być standardem).

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!