Lekarka szukała przyczyny choroby. Nagle zobaczyła, co robi matka
- Wpadła w panikę. Kucała, krzyczała, płakała, patrzyła mi przez ramię, mówiła, że jej słabo i nie może oddychać. Nie mogłam jej uspokoić. Kilkuletnie dziecko mówi: "mamo, będzie lepiej, jak wyjdziesz" - o zachowaniu rodziców w gabinecie opowiada Magdalena Słowik-Mazur, specjalista stomatologii dziecięcej z 16-letnim stażem.