Trwa ładowanie...

Napisała post o bezpieczeństwie swoich dzieci, który powinien przeczytać każdy rodzic

Bezpieczeństwo dziecka to priorytet odpowiedzialnego rodzica. Każdy chce, aby jego dziecku nie zagrażało niebezpieczeństwo w domu, na spacerze czy podczas podróży samochodem. Czasem jednak zapominamy o tym, że do wypadku może dojść w najmniej oczekiwanym momencie. Boleśnie przekonała się o tym Jenna Rabberman, mama 2 dzieci, która opublikowała na Facebooku zdjęcie swojego zmiażdżonego samochodu i 2 fotelików.

Zobacz film: "Jak prawidłowo przewozić dzieci w samochodzie?"

spis treści

    "To dlatego zapinasz swoje dzieci w fotelikach samochodowych za każdym. Nawet gdy krzyczą, bo pasy są za ciasne. Nawet gdy jest im niewygodnie i skarżą się, że muszą jechać tyłem do kierunku jazdy, a zapięte klamrą pasy ściskają ich małe ciała" - pisze Jenna.

    Jej opis to komentarz szokującego zdjęcia, które opublikowała na Facebooku. Zmiażdżony w wypadku samochód, przed którym stoją 2 dziecięce foteliki. Zdjęcie wzbudza skrajne emocje i poruszyło już tysiące osób na całym świecie. 300 tys. udostępnień i ponad 70 tys. komentarzy osób, które przyznają, że spowodowało ciarki na ich ciele.

    (Facebook.com) Gdyby Jenna nie przypięła prawidłowo swoich synów w fotelikach, być może z wypadku nie wyszliby bez szwanku
    (Facebook.com) Gdyby Jenna nie przypięła prawidłowo swoich synów w fotelikach, być może z wypadku nie wyszliby bez szwanku

    Jeśli przed twoimi oczami nagle pojawiła się twarz twojego dziecka, które znajduje się w samochodzie, biorącym udział w wypadku samochodowym, to Jenna osiągnęła swój cel. Kobieta, która zazwyczaj nie udziela się na portalach społecznościowych, tym razem postanowiła opowiedzieć swoją historię i uświadomić rodziców na całym świecie.

    Jak podróżować z dzieckiem?
    Jak podróżować z dzieckiem? [8 zdjęć]

    Czy dziecko może być zbyt małe na podróżowanie samochodem? Niekoniecznie. Wiele osób podkreśla wręcz,...

    zobacz galerię

    "Nigdy nie przewidzisz, kiedy zdarzy ci się wypadek. Moi chłopcy wyszli z niego cało, nie mieli nawet zadrapania. Jednak sanitariusze, którzy przyjechali na miejsce wypadku powiedzieli, że mogłoby być inaczej, gdybym nie poświęciła tych 2 minut na właściwe przypięcie moich chłopców w fotelikach" - pisze Jenna.

    To świetnie, że mama 6-tygodniowego i 3-letniego chłopca postanowiła poruszyć tak ważny temat. Szczególnie, że niektórzy rodzice zapominają o tym, wożąc swoje dzieci w samochodzie. Nawet jeśli sklep, do którego wybierasz się z dzieckiem, oddalony jest jedynie o 5 minut od waszego domu, pamiętaj, że nawet na takim krótkim odcinku może dojść do wypadku.

    Rekomendowane przez naszych ekspertów

    Ponieważ przed nami sezon jesienno-zimowy, kiedy zakładamy dziecku grube bluzy i kurtki, warto przypomnieć, o ich zdejmowaniu na czas podróży. Nie jesteś przekonany? Pomyśl. Twoje dziecko siedzi w foteliku w grubej kurtce. Nagle podczas jazdy uderza w was drugi samochód. Siła uderzenia jest tak silna, że bez trudu wyrywa twoje dziecko z luźniej niż zazwyczaj zapiętych pasów, nie mówiąc już o materiale kurtki, który zwyczajnie pęka. Dziecko nie ma najmniejszych szans.

    Polecane dla Ciebie
    Pomocni lekarze
    Szukaj innego lekarza