Przejdź na WP

3-latek umierał w męczarniach. Zostawiono go w nagrzanym busie

Na zewnątrz temperatury sięgały 34 st. Celsjusza. Chłopiec zmarł w męczarniach po 11 godzinach przebywania w zamkniętym aucie.

Zobacz film: "Dziecko zamknięte w nagrzanym samochodzie. Zobacz, co robić"

Do tragedii doszło na Florydzie w Stanach Zjednoczonych. Myles Hill miał być przewieziony busem razem z rówieśnikami do placówki opiekuńczej. Podróż rozpoczęła się około godziny 9.00 rano.

Zobacz także:

Dopiero wieczorem zorientowano się, że 3-latka nie ma razem z pozostałymi dziećmi w ośrodku. Zaczęto poszukiwania. Zaalarmowano policję oraz władze szkoły, do której uczęszczał Myles.

3-letni chłopiec zmarł w nagrzanym samochodzie
3-letni chłopiec zmarł w nagrzanym samochodzie (123rf)
Jak kiedyś dzieci spędzały wakacje?
Jak kiedyś dzieci spędzały wakacje? [5 zdjęć]

Mają fidget spinnery, tablety i smartfony. Przynajmniej raz w roku jeżdżą z rodzicami na wakacje all...

zobacz galerię

Ciało 3-latka odnaleziono dopiero ok. godziny 20.30. Chłopiec przebywał w aucie blisko 12 godzin. Temperatura w Orlando wynosiła tego dnia ok. 34 st. Celsjusza. Dziecko musiało umierać w prawdziwych męczarniach.

John Mina, policjant z Orlando powiedział: ''Naszym zdaniem Myles był w gorącym vanie przez cały dzień - od 9.00 rano. Trudno sobie wyobrazić przez co przechodził''.

Trwają procedury wyjaśniające sprawę. Jeżeli dochodzenie potwierdzi, że 3-latek zmarł z powodu pozostawienia go w nagrzanym aucie, pracownicy placówki trafią do sądu.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.