11 naturalnych sposobów na złagodzenie oparzeń słonecznych u dzieci

Zapewne każdy rodzic na własnej skórze przekonał się, jak trudno jest latem zwabić malucha do domu. Dziecko najchętniej cały wolny czas poświęciłoby na harce na świeżym powietrzu – i słusznie. Kiedy jednak z nieba leje się żar, wakacyjna beztroska może mieć nieprzyjemne konsekwencje. Wrażliwe ciało dziecka podatne jest na działanie szkodliwego promieniowania słonecznego i o oparzenie naprawdę nietrudno. Podpowiadamy, w jaki sposób naturalnie uśmierzyć związane z nim dolegliwości.

1. Lód

(Zdjęcie kostek lodu / Shutterstock)

Zobacz film: "Jak przewijać niemowlę?"

Tak jak w przypadku innych urazów, najprostszym rozwiązaniem jest chłodny okład. Wykorzystajmy w tym celu worek z lodem lub opakowanie mrożonki. Pamiętajmy jednak, że zanim przyłożymy je do rozpalonej skóry malucha, powinno ono zostać zawinięte w ręcznik lub w gazę. Bezpośredni kontakt tak zimnej powierzchni ze skórą może znacznie pogorszyć jej stan, prowadząc nawet do odmrożenia.

2. Chłodna woda

(Zdjęcie autorstwa Steve Johnson - CC BY 2.0)

W sytuacji, kiedy poparzeniu słonecznemu uległa bardziej rozległa część ciała dziecka, dobrym pomysłem jest przygotowanie chłodnej kąpieli. Szybko obniżymy temperaturę rozgrzanej skóry i zmniejszymy dolegliwości bólowe. Jeśli maluchowi nie przypadnie do gustu taki pomysł, po prostu polewajmy poparzone miejsce wodą ze słuchawki od prysznica - najpierw letnią, a następnie coraz chłodniejszą. Jej temperatura nie powinna być jednak niższa niż 10-15 stopni. Zbyt zimna woda może wywołać u malucha szok termiczny.

3. Aloes

(Zdjęcie aloesu / Shutterstock)

Miąższ kryjący się pod soczyście zieloną skórką liści aloesu znalazł już dziesiątki zastosowań.  Ta lecznicza roślina najbardziej znana jest właśnie z pozytywnego wpływu na kondycję naszej skóry. Nic dziwnego, że jej silne właściwości nawilżające i przyspieszające gojenie ran zostały docenione przez przemysł farmaceutyczny. Aby przynieść poparzonej skórze dziecka ulgę, wystarczy posmarować newralgiczne miejsce jej sokiem. Uczucie dyskomfortu redukowane jest natychmiast.

4. Miód

(Zdjęcie miodu / Shutterstock)

Lecznicze działanie miodu docenili już nasi przodkowie, upatrując w tym słodkim efekcie pracy pszczół nie tylko lekarstwo na szereg najróżniejszych dolegliwości, ale i naturalny kosmetyk upiększający. Jego walory potwierdzone zostały badaniami, z których wynika, że miód może działać lepiej niż niektóre przyspieszające regenerację skóry kremy z antybiotykiem czy preparaty bakteriobójcze. Jesteśmy przekonani, że taka słodka forma leczenia  przypadnie maluchowi do gustu o wiele bardziej niż konieczność wysmarowania się niezbyt przyjemnie pachnącą maścią.

5. Owsianka

(Zdjęcie owsianki / Shutterstock)

W dzisiejszych czasach obowiązkiem jest ochrona skóry dziecka przed nadmiernym działaniem promieni słonecznych. Jeżeli zdarzy się sytuacja, że ulegnie ona poparzeniu, trzeba zastosować leki regenerujące skórę, np. Pantenol. W wypadku wystąpienia silnego zaczerwienienia, pęcherzy oparzeniowych czy gorączki lub wymiotów, konieczna jest pilna konsultacja lekarza.

Okazuje się, że serwowana maluchom na śniadanie owsianka ma o wiele więcej zalet niż przyjemnie łechtający dziecięce podniebienia smak. Niewiele osób wie, że owies działa przeciwzapalnie, dlatego idealnie sprawdza się jako remedium na poparzoną słońcem skórę. Po dokładnym rozdrobnieniu i ugotowaniu płatków, wlejmy idealnie gładką masę do kąpieli malucha i pozwólmy mu dokładnie się wymoczyć.

6. Oczar wirginijski

(Zdjęcie oczaru / Shutterstock)

Istnieje przynajmniej kilka powodów, dla których oczar wirginijski powinien na stałe zagościć w naszej domowej apteczce. Roślina stosowana w postaci okładu z naparu pomoże uporać się z nieestetycznym trądzikiem i wypryskami, zredukuje opuchliznę pod oczami, przyspieszy gojenie się siniaków, złagodzi podrażnienia po goleniu, a co najważniejsze – ukoi poparzoną skórę. To bezpieczny sposób, by pozbyć się zaczerwienienia i uciążliwego swędzenia, które tak ciężko znieść dziecku. Dzięki oczarowi skóra malucha szybciej się zregeneruje.

7. Mleko

(Zdjęcie mleka / Shutterstock)

Tę metodę niektórzy z pewnością znają z własnego dzieciństwa. Babcia miała rację – okład z mleka, ale także naturalnego jogurtu czy kefiru, pomoże uporać się z pooparzeniowym dyskomfortem. Zawarte w mleku i jego przetworach białko w połączeniu z witaminą A, D i E stworzy na skórze delikatny film, który złagodzi ból i przyniesie przyjemne ochłodzenie. Przy okazji łagodnie nawilży przesuszony naskórek, co pomoże zapobiec jego pękaniu. Pamiętajmy, by nie stosować słodkiego jogurtu, ponieważ zawarty w jego składzie cukier jedynie pogorszy stan skóry.

8. Ocet jabłkowy

(Zdjęcie octu jabłkowego / Shutterstock)

Szeroko wykorzystywany w niekonwencjonalnej medycynie ludowej ocet jabłkowy współcześnie znajduje coraz więcej zwolenników. Lista korzyści wynikających z jego stosowania jest naprawdę długa. Obok poprawy pracy układu odpornościowego, pobudzania metabolizmu, obniżania poziomu złego cholesterolu czy zapobiegania zakwasom, łagodzi także ból i świąd wywołany poparzeniem słonecznym. Podobnie jak w przypadku owsianki, należy niewielką jego ilość dodać do kąpieli naszej pociechy lub przygotować okład, nasączając gazę 2-3 łyżkami octu.

9. Soda oczyszczona

(Zdjęcie sody / Shutterstock)

Działa podobnie jak skrobia kukurydziana, przynosząc ukojenie po zbyt intensywnych kąpielach słonecznych. Wykorzystana podczas mycia nie tylko złagodzi podrażnienia, ale przy okazji pomoże delikatnie złuszczyć martwy naskórek, sprawiając, że skóra malucha stanie się jeszcze gładsza. Wystarczy wsypać do wanny pół szklanki proszku, pamiętając, by po kąpieli dokładnie spłukać i wytrzeć dziecko. Soda w przeciwieństwie do skóry ma bowiem odczyn zasadowy i nie powinna zbyt długo pozostawać na jej powierzchni.

10. Wiesiołek

(Zdjęcie wiesiołka / Shutterstock)

Najróżniejsze zmiany skórne, także te powstałe na skutek nierozważnych zabaw w słońcu, pozostają bezsilne w starciu z olejkiem z wiesiołka, który dzięki swojemu nietuzinkowemu składowi znalazł zastosowanie w przemyśle kosmetycznym. Zawarte w nim nienasycone kwasy tłuszczowe chronią skórę przed łuszczeniem i rogowaceniem, zapewniając jej jednocześnie dogłębne nawilżenie. Cenny jest tu przede wszystkim kwas gamma-linolenowy, tak chętnie wykorzystywany do produkcji najróżniejszych preparatów pielęgnacyjnych.

11. Ogórek

(Zdjęcie ogórka / Shutterstock)

Okład z plastrów ogórka sprawdzi się przede wszystkim w przypadku, kiedy na skutek długotrwałego przebywania na słońcu w głównej mierze ucierpiała skóra na buzi malucha. Swoje właściwości odżywcze i regeneracyjne warzywo to zawdzięcza sporej ilości antyoksydantów i witaminy C, która przy okazji rozjaśni cerę i sprawi, że skóra nabierze zdrowego blasku.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!