Trwa ładowanie...

Żyletka na placu zabaw. Antyszczepionkowcy ukryli ją pod naklejką

Mimo że pandemia trwa już prawie dwa lata, a liczne badania dotyczące szczepień wykazały, że są bezpieczne i skuteczne, ruchy antyszczepionkowe mają się świetnie. Niestety ich przedstawiciele, zaślepieni nienawiścią do medycyny, posuwają się do ohydnych czynów, które coraz częściej wymierzane są w dzieci. Przykładem takiego zachowania jest naklejka krytykująca szczepienia na COVID-19 pozostawiona na placu zabaw w Lipsku, pod którą nieznany sprawca zostawił żyletkę.

Zobacz film: "Jak wygląda sytuacja w szpitalach pediatrycznych? Dr Feleszko: Takim sytuacjom można zapobiec"
spis treści

1. Ruchy antyszczepionkowe

W połowie grudnia media obiegła informacja o proteście Konfederacji, antyszczepionkowców i koronasceptyków, którzy wykazali się wyjątkową ignorancją i pokazali transparent, na którym widniała parafraza napisu z bramy Auschwitz "Arbeit macht frei", "szczepienie czyni wolnym".

"Instrumentalizacja symbolu cierpienia ofiar Auschwitz to skandaliczny przejaw moralnego zepsucia; szczególnie zawstydzające, kiedy dokonują tego polscy posłowie" – odniosło się do sprawy Muzeum Auschwitz.

Niestety na całym świecie coraz częściej ruchy antyszczepionkowe posługują się podobnymi porównaniami, uderzając przy tym w najmłodszych, czego przykładem jest sytuacja, o której poinformowała niemiecka policja.

2. Żyletki pod naklejkami na placu zabaw

Na zjeżdżalni jednego z placów zabaw dla dzieci w Lipsku (wschodnie Niemcy) ktoś zostawił naklejkę z gwiazdą Dawida i antyszczepionkowym hasłem. 38-letni mężczyzna, który chciał ją zerwać, zauważył, że pod spodem znajduje się żyletka. Szczęśliwie nie doznał żadnych obrażeń.

Wszczęto śledztwo w sprawie usiłowania uszkodzenia ciała i podżegania do nienawiści. Funkcjonariusze niemieckiej policji zabezpieczyli ślady i przeszukali place zabaw w mieście, natomiast nie znaleźli innych naklejek.

Policja apeluje, by widząc podejrzane naklejki, zwłaszcza w miejscach dedykowanych dzieciom, niezwłocznie je zgłaszać służbom. Jednocześnie zaznacza, by nie usuwać ich na własną rękę, ponieważ może być to bardzo niebezpieczne.

3. Szczepienia dzieci na COVID-19

Przypomnijmy, liczne badania wykazały wysoką skuteczność i bezpieczeństwo szczepionek na COVID-19 również dla dzieci od piątego roku życia. Jednak ze względu na regulacje prawne to rodzice decydują, czy ich pociechy zostaną zaszczepione, czy nie.

Potrzebna jest także pisemna zgoda opiekuna przed wykonaniem zabiegu, co w obliczu ruchów antyszczepionkowych w wielu przypadkach staje pod znakiem zapytania.

- To jest ryzyko, biorąc pod uwagę odsetek koronasceptyków i przeciwników szczepień wśród polskich rodziców. Można by to oczywiście ograniczyć, ponieważ w przypadku dzieci wystarczyłby de facto jeden podpis ministra zdrowia, który potwierdzałby, że takie szczepienia są w kalendarzu. Wtedy jest oczywiście możliwość odmowy, ale grozi to niejako konsekwencjami prawnymi - podsumowuje wirusolog, dr Tomasz Dzieciątkowski w rozmowie z WP Parenting.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.