Trwa ładowanie...

14-latka zmarła na COVID-19. Antyszczepionkowi rodzice zabronili medykom ją ratować

Pielęgniarka z oddziału intensywnej terapii apeluje, by się szczepić. Kobieta poinformowała o 14-latce, która nie była zaszczepiona, a jej antyszczepionkowi rodzice zabronili medykom ją intubować. Nastolatka zmarła. "Okradziono ją z całego życia".

Zobacz film: "Szczepienia dzieci w Polsce. Dr Feleszko optymistycznie nastawiony"

spis treści

1. Śmierć nastolatki

Jessica, pielęgniarka na oddziale intensywnej terapii, od początku pandemii pracuje na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. Kobieta na bieżąco informuje o tym, jak naprawdę wygląda COVID-19 za pomocą Twittera.

W niedawnym poście z nieukrywaną frustracją, złością i żalem informuje o śmierci swoich pacjentów. Jessica dodaje, że każdemu z tych zgonów można było zapobiec, gdyby zostali zaszczepieni.

Nastolatka w szpitalu
Nastolatka w szpitalu (GettyImages)

Jedną z pacjentek Jessiki była 14-letnia dziewczynka. Nastolatka zmarła na COVID-19 po tym, jak jej rodzice, zdeklarowani antyszczepionkowcy, nie pozwolili jej leczyć.

"Dziś wieczorem trzymałam rękę i głaskałam włosy pięknej 14-letniej dziewczynki, kiedy umierała. Nie mogła doczekać się powrotu do szkoły. Chciała zostać weterynarzem – pisze w poście. - To takie bezsensowne! Wierzę, że moglibyśmy ją uratować, gdyby jej rodzice zgodzili się na intubację" – dodaje.

Jessica zaznacza, że szczepienie zapobiegłoby temu wszystkiemu. Niewinna nastolatka została pozbawiona marzeń i całego życia.

2. Teorie antyszczepionkowe

Mimo że szczepienia na COVID-19 są dostępne od początku 2021 roku, a w większości krajów na świecie nic nie stoi na przeszkodzie, by się szczepić, teorie antyszczepionkowców sprawiają, że ludzie sami odmawiają szczepienia ratującego życie. Jedną z takich osób była 25-letnia ciężarna kobieta, która również zmarła tego dnia na oddziale Jessiki.

"Około dwóch godzin później nie udało nam się uratować 25-letniej kobiety, która była w 15 tygodniu ciąży. Odmówiła szczepień, ponieważ słyszała wcześniej, że powodują bezpłodność. To antyszczepionkowcy zabili ją i jej dziecko. Przez nich dwuletni chłopiec stracił mamę, a mąż żonę" – pisze rozgoryczona pielęgniarka.

Jessica dodaje, że to tylko dwa z czterech zgonów, które miały miejsce tej nocy. Najstarsza pacjentka miała zaledwie 45 lat. Pielęgniarka apeluje, by się szczepić. Tylko tak można zapobiec ludzkim tragediom.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.