Trwa ładowanie...

Powraca problem wszawicy. Pasożyty pojawiły się w polskich żłobkach i przedszkolach

Wszawica to powracający jak bumerang problem rodziców dzieci w żłobkach, przedszkolach i szkołach podstawowych. Te miejsca to prawdziwe wylęgarnie wszy. Do wzrostu zakażeń dochodzi w okresie jesienno-zimowym.

Zobacz film: "Webinar Fisher Price_Rozwój ruchowy dziecka – o czym pamiętać na każdym etapie?"

spis treści

1. Wszawica w szkołach

Wszy znowu zaatakowały żłobki i przedszkola. Ostrzegła nas o tym jedna z naszych czytelniczek, która wysłała do nas maila na platformę dziejesie.wp.pl:

"Witam, w przedszkolu mojego syna panuje wszawica. Dziecko chodzi z robactwem na głowie - co się go pozbędziemy, to znowu się pojawia. Myślę, że inni rodzice nie wiedzą, że ich dzieci mają we włosach pasożyty, a my boimy się iść do nauczyciela i wydać nasze dziecko. Powiedzcie, jak sobie z tym poradzić?" - pisze pani Anna.

Zapytaliśmy rodziców, czy problem rzeczywiście występuje w polskich szkołach. To tylko niektóre z wiadomości, które napisały nasze użytkowniczki:

"To rzeczywistość, wszawica zdarza się coraz częściej. I to nie u dzieci ze wsi, lecz u tych z miast. I nieważne, czy kąpiesz dziecko dwa razy dziennie czy raz na dwa dni. Wystarczy, że dziecko ma włoski podatne na to paskudztwo i już jesteś załatwiona".

"U syna w przedszkolu były, zadzwoniłam i powiedziałam bez żadnych zahamowań, nie ma co ukrywać...".

"Moje dziecko kiedyś przyniosło owady ze szkoły. Od razu poinformowałam nauczycielkę. Na świetlicach dzieci nagminnie kładą się na dywan i bardzo łatwo jest przynieść do domu taki prezent".

"Moje córki też miały z tym problem. U nas pomogło wiązanie włosów i ostrzeżenie córek przed nadmiernym przytulaniem koleżanek. Higiena pomaga wykryć, ale nie zapobiega. Wiązanie włosów znacznie ogranicza ryzyko".

"W naszym przedszkolu od pierwszego tygodnia września wisi kartka, że wykryto wszy. Wychowawczynie sprawdzają czystość głów. A ja zapobiegawczo spryskuję preparatem włosy dzieciom".

Na szkolnych korytarzach pojawiło się ostrzeżenie
Na szkolnych korytarzach pojawiło się ostrzeżenie (Materiały własne / Getty images)

"Niestety zdarza się. Dzieci przynoszą do domu wszy, trzeba po powrocie ze szkoły sprawdzać włosy".

"U syna też były. Zgłosiłam normalnie, że je miał. To żaden wstyd. Dostał od innego dziecka i trudno, cóż poradzić".

"I w jednym, i w drugim przedszkolu moich dzieci w tym roku był już ten problem. Profilaktycznie co drugi dzień sprawdzam im głowy".

2. Czym jest wszawica?

Okazuje się więc, że wszawica to obecnie problem ogólnopolski. Dlaczego atakuje nasze dzieci?

- Wszawica to choroba zakaźna, łatwo przenosi się w skupiskach ludzi, czyli żłobkach, przedszkolach, szkołach. Szerzy się przez dłonie, wszy mogą też przeskakiwać z główki na główkę dziecka. Gdy maluch jest wykąpany i zadbany, to ryzyko zakażenia się zmniejsza – tłumaczy lek. Joanna Matysiak, pediatra i alergolog.

Czy wszy da się zauważyć gołym okiem? Tak. Są małe, ale z łatwością każdy je zobaczy na włosach dziecka. Niestety, gnidy mocno się przyklejają, więc ciężko się ich pozbyć. Właśnie dlatego tak ważne jest wyczesywanie ich z włosów oraz stosowanie specjalistycznych preparatów dostępnych w aptece.

- W dzisiejszych czasach mamy do dyspozycji wiele środków przeciwpasożytniczych z permetryną w składzie. Są szampony, pianki, płyny. Musimy pamiętać, że szybkie mycie włosów tutaj nie pomoże. Szampon z substancją aktywną musi pozostać na głowie dziecka przynajmniej na kilka minut. Po umyciu natomiast rozpoczynamy wyczesywanie. To niezwykle ważne, ponieważ z gnid wylęgają się kolejne postacie wszy – dodaje lekarka.

Rodzice mają do dyspozycji też środki, które warto stosować profilaktycznie. Ich zapach odstrasza, więc zapobiegają rozprzestrzenianiu się wszawicy.

3. Jak pozbyć się wszy?

- Gdy zauważymy u dziecka wszy, wdrażamy kurację przeciwpasożytniczą. Lepiej jest też zostawić je przynajmniej na kilka dni w domu. Nie pozwalać na wyjście do przedszkola czy szkoły. Tylko wtedy będziemy mieć pewność, że wszy zostały w całości usunięte z ciała dziecka – wymienia ekspertka.

Zauważyłeś u swojego dziecka wszy? Maluch nieustannie się drapie? Nie czekaj aż inni rodzice zwrócą na to uwagę. Reaguj, zanim wszawica rozprzestrzeni się jeszcze bardziej.

Główny Inspektorat Sanitarny w związku z profilaktyką wszawicy opublikował swoje stanowisko. Jest dostępne TUTAJ. Każdy rodzic powinien sie z nim zapoznać.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.