Trwa ładowanie...

Tragedia w Indiach. Pies zagryzł dziecko na porodówce

Indyjskie media poinformowały o tragedii, do której doszło w szpitalu w mieście Farrukhabad. Na salę porodową wbiegł pies i zagryzł noworodka. Rodzice twierdzą, że lekarze proponowali im pieniądze w zamian za milczenie.

Zobacz film: "Syn zmarł na grypę. Matkę zaatakowali antyszczepionkowcy"

1. Pies zagryzł noworodka

Ravi Kumar i jego ciężarna żona Kanchan przybyli do prywatnego szpitala Akash Ganga około 8:30, ponieważ kobieta zaczęła rodzić.

Kobieta starała się urodzić naturalnie, jednak lekarze zadecydowali, że niezbędne będzie cesarskie cięcie. Zabrali kobietę na salę operacyjną, a po godzinie poinformowali, że poród przebiegł bez komplikacji.

Tragedia w Indiach
Tragedia w Indiach (iStock)

Ojciec dziecka relacjonuje, że jego żona została zabrana na inny oddział, a wychodzący z sali lekarze zaczęli krzyczeć, że wbiegł tam pies.

"Wbiegłem do środka i zobaczyłem, że moje dziecko leży na podłodze w kałuży krwi. Miało ślady pogryzień i nie ruszało się. Wzywałem pomocy" – mówi zrozpaczony ojciec w wywiadzie dla The Times of India.

Szpital w Indiach
Szpital w Indiach (iStock)

Rodzina dziecka jest przekonana, że do tragedii doszło w wyniku zaniedbań, których dopuścił się personel prywatnego szpitala. Dziecko miało zostać pozostawione bez opieki w pomieszczeniu, w którym było otwarte okno.

Według zeznań mężczyzny, lekarze nie chcieli przyznać się do błędu nawet w obliczu tragedii i zaoferowali mu pieniądze w zamian za milczenie. Później zmienili zdanie i powtarzali, że kobieta poroniła i dziecko było już martwe, kiedy na salę wbiegł pies.

2. Lekarze zaprzeczają

Pomimo zapewnień lekarzy, śledczy nie dali się przekonać. Sekcja zwłok wykazała, że po urodzeniu dziecko żyło i zmarło wskutek ataku zwierzęcia.

Noworodek został zagryziony przez psa
Noworodek został zagryziony przez psa (iStock)

Okazało się również, że prywatny szpital był prowadzony bez niezbędnych dokumentów.

Zobacz także: Jedna z głównych postaci ruchu antyszczepionkowego kłamała. Jej dziecko zmarło w wyniku uduszenia

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.