Trwa ładowanie...

Szukają niani dla dziecka. Taką stawkę zaproponowali rodzice

 Maria Krasicka
20.04.2022 13:23
Ogłoszenie o pracę dla opiekunki oburzyło internautów
Ogłoszenie o pracę dla opiekunki oburzyło internautów (GettyImages)

Znalezienie dobrej i przede wszystkim niedrogiej opiekunki to dla rodziców małych dzieci nie lada wyzwanie. Niektórzy jednak zapominają, że to właśnie tej osobie powierzają bezpieczeństwo swojego dziecka. Tak jak w przypadku rodziców z Piotrkowa Trybunalskiego, którzy planują zatrudnić nianię na absurdalnych warunkach. "Stawka 6 złotych netto".

1. Poszukiwania opiekunki do dziecka

Chcąc wrócić do pracy, rodzice muszą znaleźć odpowiednią opiekę dla swojego malucha. Niestety ze względu na braki kadrowe oraz infrastrukturalne o miejsce w żłobku, czy przedszkolu coraz trudniej. Niektórzy zwracają się o pomoc do członków rodziny, inni wybierają jedynie opiekunki z polecenia.

Jednak są też tacy, którzy umieszczają ogłoszenia w mediach społecznościowych z nadzieją, że ich post zwróci uwagę idealnej opiekunki. Na dedykowanych grupach lub lokalnych stronach można trafić na niekiedy absurdalne anonse. Tak jak w przypadku tych rodziców z Piotrkowa Trybunalskiego, którzy postanowili opublikować ogłoszenie o pracę dla opiekunki.

"Szukam opiekunki do dziecka w wieku 3,5 lat. Stawka, jaką mogę zaproponować to od 6 do 20 zł netto. Umowa - tak. Ubezpieczenie – tak" – czytamy w ogłoszeniu umieszczonym na stronie "Polecam w Piotrkowie Trybunalskim i okolicach".

2. Głodowe stawki za godzinę pracy opiekunki

Już pierwsze zdania ogłoszenia są alarmujące, ponieważ dolna granica godzinowej stawki zaproponowanej przez rodziców nie jest zgodna z najniższą stawką ustaloną przez rząd tj. 19,70 zł (13,91 zł netto). Mimo to w dalszej części rodzice szczegółowo opisali obowiązki w stosunku do konkretnych stawek za godzinę:

  • Stawka 6 złotych - przygotowanie posiłków, towarzystwo dla dziecka, oglądanie tv z dzieckiem,
  • Stawka 7 złotych - przygotowanie posiłków, zabawa z dzieckiem regularnie,
  • Stawka 8 złotych - przygotowanie posiłków, zabawa z dzieckiem regularnie, czytanie, rysowanie, spacery,
  • Stawka 9 złotych - przygotowanie posiłków, zabawa z dzieckiem regularnie, czytanie, rysowanie, spacery, nauka literek i cyferek,
  • Stawka 10 złotych - przygotowanie posiłków, zabawa z dzieckiem regularnie, czytanie, rysowanie, spacery, nauka literek i cyferek, kreatywne zabawy,
  • Stawka 20 złotych - przygotowanie posiłków, zabawa z dzieckiem regularnie, czytanie, rysowanie, spacery, nauka literek, cyferek, kreatywne zabawy, wykształcenie wyższe pedagogiczne, nauka języka angielskiego.

Ponadto bez względu na stawkę w każdym przypadku obowiązuje także codzienne sprzątanie "stanowiska pracy" , zakaz używania telefonu (chyba że do kontaktu z rodzicami , bądź w nagłych przypadkach w sprawach prywatnych), a także nadzór kamer.

"Wyżywienie całodzienne zapewnione. Osoba przejdzie okres testowy 2 tygodniowy, po tym czasie zdecydujemy, czy podejmujemy dalszą współpracę. Oglądanie telewizji dopuszczone tylko w pierwszym przypadku. Rodzice muszą wiedzieć, za co płacą. Dziękuje za uwagę. Jakikolwiek hejt jest nam obojętny. Osoby chętne zapraszam do pozostawienia komentarza z prośbą o kontakt" – podsumowują rodzice.

3. Rekacje użytkowników

Użytkownicy bardzo żywo zareagowali na ogłoszenie. Post zebrał ponad 600 reakcji i ponad 200 komentarzy, z czego znaczna większość wyśmiewała jego treść.

"Podoba mi się "sprzątanie stanowiska pracy", czyli po zakończonej pracy jeszcze chałupę trzeba posprzątać?" – napisała jedna z użytkowniczek.

"Ta osoba nie szuka opiekunki - od stawki 9 złotych w górę mówimy już o osobie, która powinna znać podstawy metodyki nauczania. Także śmiało mogę pogratulować głodowych stawek i stwierdzić, że tak uśmiecha się do nas historia: Oto ktoś chce wrócić do korzeni, kiedy nauczyciel był niewolnikiem utrzymywanym przez swojego Pana"– dodała druga.

"Ja się piszę na tę stawkę za 6 zł, tyle że online" – zaznaczył kolejny.

"Wysoko sobie rodzice cenią bezpieczeństwo i szczęście swojego dziecka, nie ma co. Z kimś, kto się zgodzi pracować za 6 zł/h to ja bym nawet moich kotów nie zostawiła" – podsumowała użytkowniczka.

Maria Krasicka, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze