Trwa ładowanie...

Sposób znany od pokoleń. Eksperci ostrzegają: Może dojść do tragedii

Każdy rodzic chce złagodzić ból, jaki towarzyszy niemowlęciu podczas ząbkowania. Na rynku dostępne są specjalnie dedykowane do tego celu żele i gryzaki. Natomiast niektórzy rodzice skłaniają się ku tradycyjnym metodom, stosowanym przez babcie – naturalnym gryzakom z bursztynu. Jednak jak się okazuje, nie zawsze jest do dobre rozwiązanie.

Zobacz film: "Niemowlę prawie umarło przez pocałunek"

spis treści

1. Dziecko udławiło się gryzakiem

Nikki, ratowniczka medyczna, która prowadzi na Instagramie konto Tiny Heart Education, opublikowała post, w którym przestrzega rodziców przed bursztynowymi gryzakami na ząbkowanie. Kobieta przytoczyła historię opisaną przez Polly Grenier, młodą mamę półrocznej dziewczynki.

Polly wytłumaczyła, że kupiła bursztynowy naszyjnik na ząbkowanie, kiedy jej córka miała pięć miesięcy. Słyszała wcześniej, że taka forma gryzaka jest najlepsza, by uśmierzyć nieznośny ból dziąseł maluszka.

Kobieta opisała sytuację, jaka miała miejsce, kiedy jechała z córeczką samochodem. Mała Kinley była przypięta w foteliku i bawiła się naszyjnikiem. W pewnym momencie mama usłyszała dziwny dźwięk. Kiedy spojrzała na dziecko, zobaczyła, jak dziewczynka się dusi, krztusi i wymachuje kończynami w niekontrolowany sposób.

"Zatrzymałam się gwałtownie i przesiadłam na tylne siedzenie. Kinley miała w buzi cały naszyjnik - relacjonowała. - Koralik, do którego było przymocowane zapięcie, pękł, a ona połknęła około czterech centymetrów naszyjnika. Druga połowa zapięcia nigdy się nie znalazła. Zadzwoniłam do firmy i wysłałam im zdjęcia. Nawet nie chcieli tego z powrotem. Zapytali, czy chcę nowy naszyjnik! Do diabła nie!" – napisała wzburzona.

2. Gryzaki z bursztynu dla niemowląt

Stosowanie bursztynu na ząbkowanie to sprawdzona przez nasze babcie i prababcie metoda na złagodzenie bólu. Potwierdziły to również liczne badania, według których bursztyn m.in. uśmierza ból, wspomaga leczenie ran i kolek, działa przeciwzapalnie, pomaga na katar, grypę i przeziębienie, dostarczając organizmowi cennych jonów dodatnich.

Naszyjnik Polly
Naszyjnik Polly (Instagram)

Bursztynowe gryzaki dla dzieci są zazwyczaj sprzedawane pod postacią naszyjników lub bransoletek. Są one gładko oszlifowane, aby nie zrobić krzywdy maluchowi i połączone wytrzymałym sznurkiem, który ogranicza ryzyko zerwania i połknięcia kamyczka.

- Nie wyobrażam sobie korzystania z takiego gryzaka – mówi w rozmowie z WP Parenting Marta, położna środowiskowa, która pomaga młodym rodzicom po narodzinach dziecka. - A gdyby się urwał taki koralik? Gryzaki owszem, są pomocne w okresie ząbkowania, ale te okrągłe, twarde, jednolite. One są bezpieczne. Tam nie ma żadnych elementów przyczepionych, które dziecko może połknąć i zrobić sobie krzywdę - dodaje.

Również dr Artur Luty, specjalista w zakresie pediatrii jest tego zdania. Rodzice powinni wybierać bezpieczniejsze gryzaki, które są przebadane i mają atesty.

- Korale mają to do siebie, że mogą się urwać, a naszyjnik zacisnąć na szyi dziecka i wtedy może dojść do tragedii – mówi dr Artur Luty. - Jestem temu przeciwny. To nie jest coś, co powinno być stosowane, to jest pierwsza sprawa. Do tego kwestia ewentualnego zadławienia się, to druga sprawa. A trzecia - nie wiem, czy to nie będzie też alergenem. Nigdzie nie spotkałem z tym, żeby to było przebadane pod kątem alergii. Uważam, że nie powinno być to stosowane - podsumowuje pediatra.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.