Otyłość w dzieciństwie, problem w późniejszym życiu?

Jak wskazują najnowsze badania, otyłość w okresie dojrzewania zwiększa ryzyko śmierci z powodu zawału serca i udaru mózgu w dorosłości. Wzrost BMI u nastolatka o siedem punktów powoduje znaczne skrócenie długości życia.

Po przekroczeniu progu o 7 punktów, każdy kolejny wzrost o 1 punkt zwiększa ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia o 22 procent. Eksperci sugerują, że BMI powinno być zdecydowanie lepiej kontrolowane chociażby w szkołach, aby wychwycić wszystkich nastolatków, którzy są narażeni na choroby serca w późniejszym życiu i wdrożyć odpowiednie procedury prewencyjne.

Otyłość jest znanym czynnikiem ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego, obok ****wysokiego ciśnienia krwi, palenia papierosów i małej ilości ćwiczeń fizycznych. Po raz pierwszy zbadano związek zwiększonego BMI w czasie dojrzewania z ryzykiem śmierci z powodu chorób serca - tym zagadnieniem zajęli się naukowcy ze Szwecji.

Zobacz film: "Depresja u dzieci"

Otyłość wśród dzieci do poważny problem
Otyłość wśród dzieci do poważny problem (Shutterstock)

Badacze z Uniwersytetu Gotherburg przeanalizowali dane dotyczące ponad 37 tysięcy mężczyzn urodzonych w latach 1945-1961. Ich wzrost i waga były zarchiwizowane w dokumentacji szkolnej oraz wojskowej. Zmiany BMI w czasie dojrzewania były analizowane u osób mających 8 i 20 lat.

Naukowcy są zgodni - zwiększona śmiertelność z powodu chorób sercowo-naczyniowych była widoczna u chłopców z dużym wzrostem BMI w okresie dojrzewania.

7 rad, jak uchronić dziecko przed otyłością
7 rad, jak uchronić dziecko przed otyłością [8 zdjęć]

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia aż 29 proc. polskich 11-latków ma nadwagę. Rodzice muszą...

zobacz galerię

Oczywiście wzrost tego współczynnika (BMI) jest typowy dla okresu dojrzewania, jednak zmiana o 7 punktów stanowi już poważne zagrożenie dla przyszłości dziecka.

„Za pomocą tego badania staramy się przekazać, że wzrost BMI w okresie dojrzewania jest ważny, ale wysoki wskaźnik masy ciała w wieku ośmiu lat nie stanowi zagrożenia” - mówi autor badania, Jenny Kindblom.

„Nasze dane wskazują, że BMI powinno być skrupulatnie monitorowane już w okresie dorastania” - komentuje profesor Claes Ohlsson, który także brał udział w badaniu.

Choroby układu sercowo-naczyniowego są uważane za wiodącą przyczynę śmierci na świecie - blisko jedna trzecia ludzi umiera z powodu zawału serca lub udaru.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!