Nie chcą religii w szkołach

„Szkoła to nie kościół” – takie hasło można przeczytać na billboardach w całej Polsce. To w ramach kampanii, jaką prowadzi Fundacja Wolność od Religii.

- Akcję organizujemy w ramach projektu „Równość w szkole” – informuje Dorota Wójcik, prezes Fundacji. – To nasza odpowiedź na potrzeby społeczeństwa. Dostajemy coraz więcej sygnałów, że szkoła przestaje być świecka. Chcemy, żeby była bezpieczna i przyjazna nie tylko dla dzieci o wyznaniu rzymskokatolickim – mówi.

Przeczytaj także:

Zobacz film: "Rzecznik Episkopatu: dzieci, które uczęszczają na lekcje religii, są mniej podatne na zachowania patologiczne"

Jak podkreśla działaczka, Fundacja chroni prawa mniejszości. – Nie jest poprawną sytuacja, jeśli chociaż jedno dziecko w jakiejkolwiek szkole będzie czuło się prześladowane czy dozna przemocy ze względu na swój światopogląd – podkreśla. Przykłady? Wójcik odwołuje się do ostatnich doniesień medialnych na temat rekolekcji prowadzonych w szkołach. Twierdzi, że Fundacja otrzymywała w ostatnim czasie sygnały o tym, że w niektórych szkołach, na salach gimnastycznych, odprawiane były msze, a w gabinetach psychologa – prowadzona spowiedź.

W sprzeciwie do takich praktyk, już po raz piąty, organizowana jest akcja billboardowa. Ma ona zasięg ogólnopolski. Ogromne plakaty wyeksponowane zostaną na 50 nośnikach w 30 miastach w kraju.

Przeczytaj także:

Co na ten temat myślą rodzice? – Troszkę dziwi mnie taka akcja – mówi Agnieszka z Torunia. - Uważam, że zajęcia z religii powinny odbywać się mimo wszystko w szkole. Nie każdy musi na nie uczęszczać. Dobrze by było, gdyby lekcja była zaplanowana jako pierwsza lub ostatnia, żeby ci którzy na religię nie chodzą mogli przyjść do szkoły później lub szybciej z niej wyjść. Ja swoje dziecko na religię poślę, bo wychowuję go w wierze katolickiej. Ale do kościoła mam daleko, trudno mi by było zawozić go na spotkania z katechetą w ciągu tygodnia – dodaje.

Inną opinię ma Natalia. – Religia – religią. Chodzi ten, kto chce. Ale niech szkoła na siłę nie narzuca kierunku myślenia mojemu dziecku. Co innego wartości, a co innego odwołania do chrześcijaństwa – komentuje kobieta.

Akcja Fundacji Wolność od Religii kosztuje 60 tys. zł. Billboardy wisieć będą przez cały kwiecień.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.