Trwa ładowanie...

Nauczycielka na L4 niosła krzyż. ZUS ją ukarał, ale...

Avatar placeholder
02.12.2022 20:26
Katechetka na L4 niosła krzyż. ZUS odebrał jej świadczenie
Katechetka na L4 niosła krzyż. ZUS odebrał jej świadczenie (East News)

Katechetka spod Torunia niosła krzyż na procesji drogi krzyżowej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że nauczycielka była wtedy na zwolnieniu lekarskim z powodu chorego kręgosłupa. Dzięki dociekliwości innych parafian kobietą szybko zainteresował się ZUS, a sprawa trafiła do sądu. Jak to się skończyło?

Nauczycielka na L4 niosła krzyż podczas procesji
Nauczycielka na L4 niosła krzyż podczas procesji (East News)

1. Nauczyciel na zwolnieniu

Schorzenia kręgosłupa to przypadłość, z którą mierzy się coraz więcej osób bez względu na wiek, czy styl życia. Nie omija to także nauczycieli, o czym przekonała się pewna katechetka spod Torunia. Niestety jej problemy nie dotyczą jedynie chorego kręgosłupa.

Będąc na zwolnieniu lekarskim od 30 marca do 29 kwietnia, które pozwalało jej wychodzić z domu ze względu na zalecenia specjalisty, wybrała się na procesję drogi krzyżowej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że katechetka… niosła krzyż.

Zobacz film: "Trening pleców dla kobiet w ciąży"

Zaskakujący widok sprawił, że jeden z obecnych na procesji wiernych doniósł o tym dyrekcji szkoły, w której pracowała kobieta.

2. ZUS odebrał świadczenie

Co ciekawe w tej kwestii Zakład Ubezpieczeń Społecznych zadziałał błyskawicznie, odbierając katechetce świadczenie.

Jak donosi pomorska.pl, lekarz stanął w obronie kobiety, twierdząc, że "niesienie krzyża jako część praktyk religijnych dokonywanych jednocześnie przez kilka-kilkanaście osób nie może przyczynić się do niebezpiecznego przeciążenia kręgosłupa i ma raczej wymiar symboliczny".

Również sąd podtrzymał to stanowisko, a nauczycielka odzyskała świadczenie.

"Już sama analiza zdjęć, dokonania przez pryzmat logiki i zasad doświadczenia życiowego, prowadzi do wniosku, że czynności ubezpieczonej miały charakter symboliczny i nie mogły przyczynić się do pogorszenia stanu zdrowia. Ubezpieczona wskazała, że krzyż był lekki, jedynie go podtrzymywała z innymi osobami, a odległości między trzema stacjami drogi krzyżowej, które pokonała, były krótkie. Na pierwszy rzut oka widać, że nie mógł ważyć on wiele i miał znaczenie jedynie symboliczne, żadna z osób nie uginała się fizycznie pod jego ciężarem. Podobnie należało ocenić, obecność ubezpieczonej na zajęciach związanych z tworzeniem palm i stroików wielkanocnych, gdzie przyjęła ona pozycję siedzącą i spędziła niewiele czasu" - podsumowała sędzia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze