Basia Bagorro krzyczy z bólu. Pozwólmy jej na nowe życie
Stawiała pierwsze kroki, mówiła pierwsze słowa, rosła w oczach. Teraz, zamiast uśmiechu, na twarzy 15-letniej Basi Bagorro widać łzy. Dziewczyna zmaga się z niedowładem spastycznym wszystkich kończyn. Krzyczy z bólu, a jej kości łamią się podczas rehabilitacji jak gałązki. Uszkodzony został także staw biodrowy. To skutek wypadku, który miał miejsce kilkanaście lat temu. Basia pilnie potrzebuje naszej pomocy. Trwa zbiórka pieniędzy. Nadal potrzeba ponad 240 tys. złotych, a czasu jest coraz mniej.