Trwa ładowanie...

Jak zaszczepić w dziecku miłość do sportu? Jak wspierać, kiedy pojawiają się porażki? Radzi psycholog sportowy

Profesjonalni sportowcy przyznają: nie wystarczy talent, druga połowa sukcesu to praca, systematyczność i determinacja. Psycholodzy podkreślają, że "głowa" odgrywa w sporcie kluczową rolę. Jak więc obudzić, a potem podtrzymywać u dziecka sportową pasję? Jak wspierać je w momencie niepowodzeń - krok po kroku wyjaśnia Magdalena Malinowska, psycholog sportowy.

Zobacz film: "Mały głos, wielka sprawa"
spis treści

1. Krok 1. Rozbudzenie sportowej pasji

Miłość do sportu zaczyna się w domu. Psycholog sportowy Magdalena Malinowska mówi, że dzieci uczą się obserwując postawę rodziców.

- Często jest tak, że rodzice chcą, żeby dzieci uprawiały sport, ale sami tego nie robią. Mówią: "Pójdź pobiegaj", a sami wolą usiąść przed telewizorem. Na pewno takie zachęty będą lepiej działały, jeśli będzie spójność komunikacji, czyli jeśli rodzice sami korzystają z aktywności fizycznej i czerpią z tego radość - przekonuje Malinowska.

Sport, który sprawia radość
Sport, który sprawia radość (Getty Images)

- Zawsze się sprawdza ta zasada, żeby u małych dzieci nie stawiać tylko na jedną dyscyplinę. Najlepszym rozwiązaniem jest uprawianie różnych sportów, żeby dziecko miało możliwość porównania i sprawdzenia, co mu się podoba najbardziej - radzi ekspertka.

2. Krok 2. Motywacja

Jeśli udało nam się pokonać pierwszy etap, czyli rozbudzić w dziecku sportową pasję, teraz musimy nastawić się na wsparcie długofalowe. Magdalena Malinowska tłumaczy, że motywację można podzielić na wewnętrzną, czyli podejmowana aktywność jest celem samym w sobie, i motywację zewnętrzną, kiedy zawodnik podejmuje aktywność ze względu na nagrodę lub uniknięcie kary.

- Jeśli trenuje się sport wyczynowy, nie ma możliwości, żeby cały czas wystarczyła motywacja wewnętrzna, czyli ta radość czerpana przez zawodnika z treningów. Jest też tak, że nastawiamy się na cel i treningi, choćby się one nie podobały, były ciężkie. Ale jednak przyświeca nam ten cel dalekosiężny czy marzenie, które sponsoruje wysiłki** - wyjaśnia psycholog sportowy.

(arch.prywatne)

Zaangażowanie i wsparcie rodzica mogą odegrać kluczową rolę w kwestii motywacji, zwłaszcza w chwilach zwątpienia.

- Ze strony rodziców ważne, żeby zadbać o doping, o wsparcie, o wspólnie spędzony czas, rozmowy. Sport dzieci rzeczywiście bardzo rodziców angażuje, zwłaszcza jeżeli to są sporty drużynowe. Bywa, że tworzą się całe kluby kibica wśród rodziców i to staje się bardzo ważnym elementem życia, nie tylko zawodnika, ale również rodziców. Musimy tylko pamiętać, że są dwa rodzaje pasji: pasja harmonijna, czyli zawodnik się rozwija, patrząc na to zaangażowanie rodziców, albo może być też pasja obsesyjna, gdzie zawodnik staje się niewolnikiem. Jeśli te proporcje są zaburzone, może dojść do rozwoju tej drugiej pasji, wtedy pojawia się u zawodników postawa: "nie nadaję się". Albo przeciwnie: zrozumienie, że, tylko "muszę, nie mam wyboru" - ostrzega psycholog sportu.

3. Krok 3. Jak pomóc dziecku, które czuje się wypalone?

Każdy miewa chwile zwątpienia. To normalne. Co robić, kiedy dziecko, które kochało sport, nagle nie chce chodzić na treningi? Jak pokazują badania są trzy główne czynniki, które powodują, że młodzi zawodnicy uciekają ze sportu. To brak odpowiedniej infrastruktury, przeciążenia treningowe i brak oczekiwanego wsparcia rodziców, trenera.

- Jeżeli dziecko nagle chce zrezygnować, należałoby w pierwszej kolejności prześwietlić sytuację. Często jest tak, że dziecko chce zrezygnować z uprawiania danej dyscypliny nie dlatego, że nagle przestało ją lubić, ale coś się wydarzyło, np. starty w zawodach są dla niego zbyt dużym obciążeniem, albo dziecko nie umie sobie radzić ze stresem - wyjaśnia Malinowska.

- Dziecko nie może mieć poczucia, że już nie ma wyboru, że musi, że zawiodło. Niezależnie od tego, ile lat trenuje, ile środków włożyliśmy w treningi - podkreśla ekspertka.

Jak się zachować w takich sytuacjach, kiedy dziecko nagle traci zainteresowanie sportem?

- Przede wszystkim siadamy z dzieckiem i pytamy, co się dzieje, jak możemy pomóc. Często już to pomaga. Z reguły chcemy dziecku narzucać gotowe rozwiązania, ale czasami wystarczy, żeby go posłuchać, zobaczyć, co się dzieje, z jakiego powodu nie chce chodzić na zajęcia, nie chce ćwiczyć - zaznacza Malinowska. - Co rzeczywiście zawsze będzie się sprawdzało, to okazanie dziecku wsparcia i pokazanie, że niezależnie od tego, jaką podejmie decyzję, nawet jeżeli będzie to chęć zakończenia treningów czy zmiany dyscypliny, ma w rodzicach bezwarunkową akceptację i wsparcie. Czasami, jeżeli rodzice zaczynają za mocno naciskać, u dziecka może się pojawić odwrotna reakcja – opór psychologiczny, wtedy dzieci będą szły w druga stronę. Ważne, żeby tego uniknąć - dodaje.

- Warto się zastanowić, czy nie jest tak, że to rodzic chciał, by dziecko trenowało właśnie tę dyscyplinę, bo np. miał swoje niespełnione marzenia związane z tym sportem, czasami takie emocje wychodzą po latach - zaznacza psycholog.

Kolekcja Junior
Kolekcja Junior (4f)

4. Krok 4. Porażki są lekcją

Psycholog sportu podkreśla, że nie należy bać się porażek. Wprost przeciwnie: to dobrze, że się pojawiają, bo dzięki temu dziecko uczy się radzić sobie z niepowodzeniami. Jak wspierać dziecko w trudnych chwilach?

- Dobrze w takich sytuacjach sprawdzają się przykłady różnych znanych sportowców, którzy też nie zawsze wygrywali. Nie ma możliwości, żeby dojść do poziomu mistrzowskiego bez porażek, bez popełniania błędów. Kluczowe jest, jakie będzie podejście do tego błędu. Może się w efekcie pojawić postawa: "nie nadaję się" albo przeciwnie zrozumienie, że błąd jest trudnością, którą chcemy rozwiązać, żeby wznieść się na wyższy poziom i wyciągnąć z tego wnioski - tłumaczy Malinowska.

- To radzenie sobie z porażką jest ważne również w kontekście motywacji. Rozróżniamy dwa rodzaje motywacji, którą może być albo nadzieja na sukces, albo uniknięcie porażki. Poradzenie sobie z tą porażką nawet u młodszych dzieci uczy zarządzania emocjami, pokazuje, jak radzić sobie ze stresem. Dzięki temu uczymy się, że nie zawsze wygrywamy. Znacznie gorsza jest sytuacja, kiedy dziecko cały czas byłoby na podium i dopiero potem nagle pojawiłaby się porażka, bo nie miałoby wtedy wypracowanych mechanizmów radzenia sobie w takiej sytuacji - dodaje specjalistka ds. psychologii sportu.

5. Krok 5. Pokonać lęk przed kontuzjami

Czasami zdarzają się sytuacje zupełnie nieprzewidywalne, jak kontuzje, które zmuszają zawodników do przerwania treningów, nawet na wiele tygodni. Powrót bywa trudny i często wiąże się z silnym lękiem.

- Wtedy może pojawić się takie zatracenie pewnych automatyzmów treningu i ruchów. To może sprzyjać ponownej kontuzji i niestety to może być błędne koło. Najważniejsze, żeby mieć świadomość, że nie możemy zagwarantować, że tej kontuzji nie będzie, ale możemy skupić się na tych elementach, na które mamy wpływ, czyli zadbać o odpowiednią prewencję, odpowiedni strój, rozgrzewkę, regenerację po treningu, rozciąganie. Pilnują tego trenerzy, ale warto sprawdzić, czy dziecko się do tego stosuje - wyjaśnia Malinowska. - To są czynniki, które będą minimalizowały ryzyko kontuzji - dodaje.

"Nie biegaj, bo się spocisz"
"Nie biegaj, bo się spocisz" (Getty Images)

Są też sytuacje, kiedy to rodzice albo dziadkowie zawodników boją się potencjalnych kontuzji do tego stopnia, że nie pozwalają dziecku trenować albo go skutecznie zniechęcają.

- Trzeba mieć świadomość, że postawienia weta, może sprawić, że dziecko później będzie miało do nas żal. Zawsze warto rozmawiać. Dzieci bardzo dużo potrafią powiedzieć, kiedy się je słucha, a nie kiedy przychodzi się do nich z gotowymi rozwiązaniami - zaznacza.

6. Krok 6. Efekty

Malinowska podkreśla, że korzyści z uprawiania sportu są ogromne. Nawet jeżeli dziecko w przyszłości nie zostanie zawodowym sportowcem, nawyki i umiejętności zdobyte dzięki treningom zostaną z nim na zawsze.

- Sport uczy zarządzać swoimi emocjami, pokazuje, jak radzić sobie ze stresem, jak radzić sobie z presją, poprawia koncentrację, uczy funkcjonować w bardzo trudnych warunkach. Nawet jeśli to są sporty indywidualne, to zawodnicy trenują w klubach, więc uczą się pracy zespołowej, uczą się komunikacji, uczą się również zarządzać swoim czasem. Ważne jest, żeby później przenosić te umiejętności do życia pozasportowego - podsumowuje Magdalena Malinowska.

Katarzyna Grzęda-Łozicka, dziennikarka Wirtualnej Polski

Tekst jest częścią akcji Mały zawodnik – wieki zwycięzca, przygotowanej we współpracy z 4F

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze
Szukaj innego lekarza
Komentarze
Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.