Trwa ładowanie...

Jak funkcjonalnie urządzić pokój dla malucha?

Narodziny dziecka oznaczają wielkie zmiany – nie tylko w naszym życiu, ale także w domu. Na etapie urządzania pokoju niemowlęcia trzeba brać pod uwagę różne kwestie takie jak funkcjonalność, bezpieczeństwo czy estetyka. Dr Aleksandra Piotrowska, psycholog, radzi, jak mądrze urządzić przestrzeń dla maluszka.

Zobacz film: "Webinar Fisher Price_Jak funkcjonalnie urządzić pokój dla malucha?"

Partnerem treści jest Fisher-Price

Młodzi rodzice często zastanawiają się, jak powinien wyglądać pokój ich nowonarodzonego dziecka. Najważniejszą sprawą jest oczywiście komfort maleństwa – pomieszczenie powinno mieć przede wszystkim neutralne i jasne kolory. Na etapie wyboru farby do ścian upewnijmy się, że posiada odpowiednie atesty i nie zagraża zdrowiu maleństwa. Unikajmy też ostrych kantów i zadbajmy o to, by w pomieszczeniu nie zabrakło niezbędnych mebli, akcesoriów pielęgnacyjnych oraz gadżetów wspomagających rozwój.

Pokój niemowlęcia – łóżeczko i przewijak

Nie ma wątpliwości, że najważniejszą rzeczą w pokoju dziecka jest łóżeczko. Powinno być stabilne i dostosowane do wieku, a przestrzeń między szczebelkami nie powinna być większa niż 5–6 cm. Zazwyczaj takie łóżka produkuje się w standardowych rozmiarach 120x60 cm lub 140x70 cm. Wyjmowane szczebelki ułatwią dziecku wychodzenie z łóżeczka w kolejnych etapach rozwoju, a dolna szuflada będzie stanowić dodatkowe miejsce do przechowywania. Jeśli decydujemy się na zakup tzw. kosza Mojżesza, pamiętajmy że może on służyć dziecku maksymalnie do 4–5 miesiąca życia. Niezbędny jest również materac – wybierzmy taki, który ma średnią twardość i jest stabilny dla kręgosłupa, np. kokosowo-gryczany. Pomiędzy materacem a prześcieradełkiem warto położyć podkład, który chroni przed przemoczeniem. Ponieważ niemowlęta mają ogromną potrzebę bliskości, warto zadbać o to, by rodzic miał swobodny dostęp do łóżeczka i w każdej chwili mógł nakarmić lub utulić maleństwo.

Składane łóżeczko Deluxe
Składane łóżeczko Deluxe

– Pierwszorzędną sprawą jest posiadanie wyposażenia, które umożliwia wykonywanie czynności higienicznych bez szkody dla naszego kręgosłupa. Przewijak powinien znajdować się na podwyższeniu, najlepiej gdy jest umieszczony na szafce lub komodzie. Kolejną rzeczą jest kołyska, która pozwala maluszkowi "powrócić" do czasów, gdy znajdował się jeszcze w łonie mamy. Bycie w ruchu to dla dziecka coś zupełnie naturalnego, co pomaga ulżyć w trudnych emocjach lub dolegliwościach związanych z kolką niemowlęcą. Szukajmy sprzętów, które posłużą nam przez długie miesiące, a nawet lata – radzi dr. Aleksandra Piotrowska.

Bujaczek – niezbędny gadżet dla malucha

Jeśli chodzi o wybór bujaczka, szukajmy sprzętu z delikatnymi wibracjami – sprawdzajmy certyfikaty i kwestie bezpieczeństwa. Jednym z lepszym rozwiązań na rynku są gadżety wielofunkcyjne, takie jak Fotelik-Bujaczek od Fisher-Price®, który "rośnie" wraz z dzieckiem. Początkowo możemy go używać jako leżaczka niemowlęcego z zabawkami wiszącymi nad głową. Zdaniem ekspertki takie bujanie nie tylko przypomina maluchowi o okresie prenatalnym, ale też korzystnie wpływa na rozwój układu nerwowego. Pamiętajmy, że kładąc dziecko w bujaczku, koniecznie trzeba zapiąć pasy bezpieczeństwa. A gdy szkrab urośnie, można z łatwością zdjąć pałąk z zabawkami i przekształcić siedzisko w fotelik dla starszego dziecka (do 18 kg) do wykorzystania w domu.

Niezwykle ważnym aspektem jest rozwój przez zabawę. Dzieci uwielbiają chować i wyjmować większe lub mniejsze przedmioty. Aby zapewnić im ciekawą, ale bezpieczną rozrywkę, warto zainwestować w materiałowe skrzyneczki lub pudełka. Trzymajmy je w regale na dole. Możemy też zadbać o to, by w najniższych szufladach były ulubione zabawki dziecka. Dzięki temu nie będzie go kusiło, by sięgać wyżej. Takie akcesoria wytwarzają również pozytywne nawyki – po skończonej zabawie odkładamy przedmioty na miejsce.

Fotelik-Bujaczek
Fotelik-Bujaczek

Kompaktowe krzesełko do karmienia

Dr Aleksandra Piotrowska zwraca również uwagę na kwestie związane z karmieniem. Ważnym elementem wyposażania jest oczywiście krzesełko do karmienia – powinno być przede wszystkim stabilne i bezpieczne. Byłoby dobrze, gdyby miało także możliwość szybkiego doprowadzenia do porządku po zakończonym posiłku.

– Nie ma nic złego w tym, że maluszki robią bałagan w trakcie obiadu. Nie zabraniajmy im chwytać ręką jedzenia, gdyż jest to czynność pobudzająca dziecięcy rozwój. Wielu rodziców wybiera gotowe krzesełka do karmienia, co wiąże się z posiadaniem dodatkowego mebelka w domu. Jeśli jednak mamy nieduży metraż lub nie chcemy, by krzesełko zabierało dużo miejsca, warto postawić na model z nakładką Space Saver, czyli taki, który posiada funkcję oszczędzania przestrzeni – radzi dr Aleksandra Piotrowska.

Krzesełko-nakładka od Fisher-Price® posiada takie rozwiązanie – jego kompaktowy rozmiar ułatwia przenoszenie, a konstrukcja pasuje do większości krzeseł domowych czy tych, które znajdziemy w restauracjach. Ma dwa ustawienia wysokości, cztery możliwości dopasowania do brzuszka i trzy pozycje pochylenia, aby dziecku zawsze było wygodnie. Głęboka konstrukcja zapobiega wypadaniu jedzenia z blacika, a odporne na zalanie pokrycie siedziska i pasy bezpieczeństwa można prać w pralce. Siedzisko, blacik i dodatkową wkładaną tacę bez problemu wkładamy do zmywarki, więc czyszczenie zajmuje kilka chwil. Kiedy szkrab będzie miał wystarczającą kontrolę nad górną częścią ciała, wystarczy przekształcić siedzenie do pozycji pionowej. A gdy mały smakosz podrośnie, możemy przemienić fotelik w nakładkę na krzesło. To bardzo wygodna i zarazem praktyczna opcja, dzięki której korzystamy ze sprzętu nie tylko przez rok czy dwa, ale znacznie dłużej.

Krzesłko-nakładka
Krzesłko-nakładka

Partnerem treści jest Fisher-Price

polecamy

Polecane dla Ciebie