Trwa ładowanie...

11-letnia Katia z Mariupola zginęła pod gruzami. "Ile dzieci musi jeszcze umrzeć?"

 Maria Krasicka
24.03.2022 09:31
11-letnia gimnastyczka zginęła podczas bombardowania Mariupola
11-letnia gimnastyczka zginęła podczas bombardowania Mariupola (Facebook)

Z danych udostępnionych przez ukraińską prokuraturę generalną wynika, że od początku ataku Rosji na Ukrainę zginęło już 121 dzieci, a 167 zostało rannych. Wśród najmłodszych ofiar znalazła się także 11-letnia Katia z Mariupola, która była bardzo zdolną gimnastyczką. "Jak długo nasze dzieci będą tarczą chroniącą UE/NATO?" - napisała ukraińska dziennikarka.

Katia była zdolną gimnastyczką
Katia była zdolną gimnastyczką (Instagram)

1. Śmierć 11-letniej gimnastyczki

Mariupol stał się jednym z głównych celów ataku rosyjskiego wojska. Codziennie to piękne miasto na południu Ukrainy jest bombardowane, a na jego przykładzie cały świat przekonał się o tym, że Rosjanie nie liczą się z ludnością cywilną.

To właśnie tam doszło m.in. do ataku na szpital położniczy i dziecięcy, z którego ewakuowano ciężarne zakrwawione pacjentki, ostrzelania korytarza humanitarnego i zabijania całych rodzin z małymi dziećmi.

Niestety codziennie dowiadujemy się o kolejnych ofiarach okupantów. Jedną z nich jest 11-letnia Katia Dyachenko, która zginęła w ruinach swojego domu razem z ojcem. Jej mama i brat zostali przetransportowani do szpitala z ciężkimi obrażeniami, lecz ze względu na ostrzał nie mogli być ewakuowani. Nie wiadomo jak potoczyły się ich losy.

2. "Zginęła, bo miała za sąsiada Rosję"

O śmierci dziewczynki jako pierwsza poinformowała jej trenerka Anastazja Meshanenkova. Mała Katia była bardzo zdolną gimnastyczką, która zdobywała nagrody w najważniejszych konkursach i wiązała swoją przyszłość z tym sportem. Zdjęcie udostępnione przez Meshanenkovą pochodzi z konkursu we Lwowie, który odbył się pod koniec zeszłego roku.

"Spójrz na tę utalentowaną dziewczynę. Miała podbijać sceny i dawać radość światu – napisała. - Czemu winne są dzieci? Wierzę, że dla każdego, kto jest zamieszany w te okrucieństwa, jest miejsce w piekle i znajdzie się tam jak najszybciej" – dodała trenerka.

Zdjęcie szybko obiegło media społecznościowe. Użytkownicy wskazują, że w tej wojnie największą ofiarę ponoszą dzieci.

"Ile jeszcze ukraińskich dzieci musi umrzeć, aby Ukraina wreszcie otrzymała systemy obrony powietrznej i myśliwce? Jak długo nasze dzieci będą tarczą chroniącą UE/NATO?" – napisała na Twitterze Olga Tokariuk, dziennikarka.

"Jak to możliwe, że dopuściliśmy do tego? Jak moglibyśmy sprawić, by to wszystko było możliwe? Katia zginęła tylko dlatego, że urodziła się w kraju nienatowskim, mając za sąsiada Rosję. Jaka była jej wina? – napisała Lidia Vynogradna, jedna z ukraińskich aktywistek. - Chcę, tylko żeby rosyjscy sportowcy zobaczyli to zdjęcie i zrozumieli, że taka jest rzeczywistość. Nie mogą konkurować w zawodach sportowych, a Katia… nie może żyć" – podsumowała.

11-letnia Katia była bardzo zdolną gimnastyczką
11-letnia Katia była bardzo zdolną gimnastyczką (Instagram)

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane

Polecane dla Ciebie
Pomocni lekarze