Trwa ładowanie...

Triklosan – cichy zabójca w płynnym mydle?

Najnowsze badania na gryzoniach wykazały, że popularna substancja antybakteryjna może powodować marskość wątroby, a nawet nowotwory. Co zrobić, by się przed tym uchronić ?

Zobacz film: "Jak kąpać niemowlę w wiaderku?"

1. Częste mycie skraca życie?

Triklosan jest substancją, która zapobiega rozwojowi bakterii, pleśni i grzybów w kosmetykach. Znajduje się w płynnym mydle, paście do zębów, a nawet w szamponach czy dezodorantach.

Jak dbać o suchą skórę rąk?
Jak dbać o suchą skórę rąk? [8 zdjęć]

Używamy rąk tak często, że zawsze są narażone na szkodliwe działanie – zła pogoda, klimatyzacja i chemia...

zobacz galerię

Używanie kosmetyków jest czymś ważnym dla zachowania odpowiedniej higieny, ale należy uważać, z jaką ilością triklosanu mam styczność na co dzień.

2. Szkodliwość triklosanu

Triklosan może zakłócić działanie białka odpowiedzialnego za oczyszczanie organizmu z obcych substancji chemicznych. Badania wykazały, że gryzonie poddane działaniu triklosanu miały problemy z funkcjonowaniem wątroby.

Dzieje się tak, ponieważ zakłócenie działania białka sprawia, że namnażają się komórki wątrobowe, co w konsekwencji prowadzi do marskości. W dalszym badaniach obserwowano, że powstawały guzy nowotworowe.

3. Nie taki triklosan straszny

Używasz produktów zawierających triklosan? Nie ma powodów do paniki, ponieważ w małych dawkach ta substancja antybakteryjna jest zupełnie bezpieczna dla człowieka.

Przeciwnicy środków antybakteryjnych nawołują do stosowania naturalnych kosmetyków. Najważniejsze to czytać składy i świadomie wybierać produkty kosmetyczne.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.